Chmurki zaskakują – How2Win Power Ranking

DravenNadszedł czas na ostatni w tym sezonie Power Ranking związany z LCS. Był to naprawdę interesujący czas pełen zaskoczeń, emocji i zwrotów akcji. Przed nami została jedynie najważniejsza impreza sezonu piątego – Mistrzostwa Świata. Nie martwcie się, nasze zestawienia będą Wam towarzyszyć także podczas Worldsów.
Top 3 - Najlepsi zawodnicy
#3 – Nukeduck
Komentarz: Norweg już niejednokrotnie wychodził przed szereg swojej drużyny, jeśli chodzi o prezentowane umiejętności. Co prawda, Dianą czy
Ahri zagrał nieciekawie, lecz kiedy w jego ręce trafia
Azir,
Viktor lub
Yasuo, przeciwnicy powinni czuć przed nim respekt.
#2 – Sneaky
Komentarz: Jego forma jest jedną z przyczyn tak niespodziewanie dobrego wyniku jego zespołu. Dość nietypowy, jak na obecną metę, zasób bohaterów (np.
Draven czy
Varus w roli marksmana), dobre pozycjonowanie i wysoka stabilność – to są główne cechy młodego Amerykanina.
#1 – Mithy
Komentarz: Jeden z niewielu wspierających, który równie dobrze gra ofensywnie, co defensywnie, przez co bardzo dobrze spisuje się Braumem, który sprawdza się w obu tych kwestiach. Świetne ultimate’y i tarcze zapewniły jego zespołowi odpowiednio dobrą inicjację i obronę. Na wyróżnienie zasługuje również moment, kiedy ustawiając się idealnie na latarni Thresha, zapobiegł ucieczce Nukeducka na Dianie.
TOP 3 - Najgorsi zawodnicy
!3 – Piglet
Komentarz: Gdzie się podział tamten marksman, który ukradł Barona rakietą Corkiego? W trzech przegranych meczach Team Liquid po prostu nie było w ogóle widać ich ADC w akcji. Nie sądziłem, że to powiem, ale Koreańczyk wyglądał niemrawo i bez życia, nie popisując się absolutnie niczym podczas tak ważnego dla jego zespołu meczu.
!2 – Adryh
Komentarz: Hiszpan znowu dał ciała. Tyle razy pisałem o jego słabym pozycjonowaniu i decyzjach podejmowanych podczas rozgrywki, że nie ma potrzeby pisać tego po raz kolejny. Nawet wybór “boskiej” Kalisty mu nie pomógł.
!1 – H0R0
Komentarz: Mam wrażenie, że ten leśnik niezbyt pasuje do pozostałej części drużyny. Brak zgrania można zaobserwować w całkiem sporej ilości akcji Unicorns of Love, co bezpośrednio przekłada się na osiągane rezultaty, a raczej ich brak. Trzeba im wziąć się do roboty i popracować nad swoją synergią.
TOP 5 - Bohaterowie
@5 – Lulu
Komentarz: Co prawda Lulu zaliczyła niebywale udany tydzień i udało się jej zdobyć niemalże 100% udziału w champion selectach, to w akcji nie spisywała się najlepiej. Przegrała każde z 5 spotkań, w których wzięła udział, jednakże 19 banów i brak lepszej alternatywy sprawiły, że wróżkowa czarodziejka ulokowała się na 5 miejscu.
@4 – Gankplank
Komentarz: Gdyby ktoś pół roku temu powiedział mi, że w Power Rankingu zagości Gankplank, to zabiłbym go śmiechem. Cóż, jak widać nigdy nie należy mówić nigdy. Pomimo dość małego udziału w meczach za oceanem, jego wyczyny w Europie sprawiły, że zagościł na 4 lokacie. Jestem ciekaw czy jego popularność utrzyma się na Worldsach.
@3 – Azir
Komentarz: Gołąb jak zwykle daje radę. Jak zwykle posypały się też na niego bany. Szczególnie odczuł to w Ameryce, gdzie zablokowano jego wybór aż 11 razy. Najbardziej dziwi jednak fakt, że zarówno Gravity jak i Impulse nie zbanowały go w swoich piątych meczach, dając Incarnati0nowi możliwość sięgnięcia po niego. To był bardzo duży błąd, a imperator nie wybacza żadnych błędów.
@2 – Kalista
Komentarz: Hahahaahhaahahhaaha! Nie sądziłem, że dożyję tego dnia, ale Kalista nie jest na pierwszym miejscu. Co ważniejsze upiekło mi się co do przepisu, bo żadnego nie poznałem od czasu tworzenia ostatniego Power Rankingu. Tyle szczęścia i radości. Kalista jak zwykle mogła poszczycić się 100% p/b ratio, jednak dostawała oklep w każdym meczu, w którym ktokolwiek zdecydował się po nią sięgnąć. Dlatego też znajduje się o oczko niżej niż zazwyczaj.
@1 – Braum
Komentarz: Braum okazał się być prawdziwym ewenementem tego tygodnia. Wybierany 14 razy zapewnił swoim drużynom zwycięstwo w aż 11 spotkaniach. Prawdziwa maszyna do tankowania i straszliwa broń w rękach Lemonnationa czy Mithiego.
Drużyny - Hall of Fame
Cloud9 – Któż by się tego spodziewał? Gracze C9 utrzymali się w LCS jedynie dzięki wygranej dogrywce o siódme miejsce i mało kto oczekiwał od nich jakiegoś zwycięstwa po najgorszym w historii splicie. Dwa niesamowite comebacki ze stanu 0-2 oraz przekonywująca wygrana w meczu finałowym – takie sytuacje pokazują, że w Lidze absolutnie wszystko może się zdarzyć.
Drużyny - Hall of Shame
Unicorns of Love – UOL znowu na dnie. Gord0n miał farta z Kalistą i nie musiał pisać żadnego przepisu, lecz chyba będę musiał go wyręczyć, bo już nie ma jak komentować występów “Jednorożców” (choć aż tak wielkiej tragedii nie było).
Zaskoczenie tygodnia
Drużyna z siódmego miejsca w letnim splicie jedzie na Worldsy – Mieli być chłopcami do bicia, a skończyli jako ekipa, która dostarczyła wszystkim masę emocji i ostatecznie zakwalifikowała się na Mistrzostwa Świata. Jak tu nie kochać takich widowisk?
Najlepsze zagrania
Film wybrany przez Gord0na i Kaadzika
Świetne pozycjonowanie Sneakiego i quadra, która była początkiem końca TiPu. Ładna rzecz.
Power Ranking przygotowali dla was: Kaadzik i Gord0n.
Twoja reakcja na nasz wpis:
Nami