🏆Esport30 stycznia 2016770 słów

H2K z problemami – EU LCS tydzień 3, dzień 2

Lucian — H2K z problemami – EU LCS tydzień 3, dzień 2
LucianLucian

Większość pojedynków drużyn europejskich już za nami i powoli możemy oceniać komu brakuje zgrania, kto jeszcze nie jest w formie, a kto podejmuje decyzje niczym Woolite w walce drużynowej. Dodatkowo, podobnie jak w Ameryce, mieliśmy do czynienia z kilkoma problemami wizowymi u niektórych zawodników – jakie drużyny dały radę sprostać wyzwaniu mimo zmienników w składzie?

Wyniki ostatnich pięciu spotkań

“Jeszcze nie wszystko klika” – tak występy swojej drużyny ocenił wspierający Origen Mithy i ma nieco racji. Hiszpańska organizacja nie miała większych problemów z Elements, lecz zdarzały się momenty, kiedy gracze po prostu nie mogli się dogadać. I tak raz bez zupełnego powodu umiera Lucian Zvena, ponieważ został na polu bitwy sam, Poppy SoaZa ginie po niepotrzebnej wymianie zdań ze Stevem na Fiorze, a kompletne niezrozumienie podczas próby zabicia Barona w 26. minucie spowodowało zabranie go przez EL. Nie jest z ekipą Amazinga źle, lecz nad pewnymi rzeczami muszą oni jeszcze popracować.

OG

1

0

EL

MVP: Zven (OG)

**Statystyki

Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

Kolejna drużyna pomyślała sobie, że chyba nic takiego się nie stanie, jeśli oddadzą oni Gangplanka oponentom. No i poza wybuchem ich nexusa, to faktycznie, nic takiego się nie stało. Team Vitality rozegrało dobre spotkanie, lecz trzeba przyznać Giants Gaming, że jak na ostatnią drużynę w tabeli, która nie potrafi wygrać żadnego meczu, miało kilka naprawdę dobrych ruchów na mapie. Niestety nie pomogło im to w zatrzymaniu VIT, które powoli zaczyna doganiać czołówkę klasyfikacji EU LCS.

VIT

1

0

GIA

MVP: KaSing (VIT)

**Statystyki

Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

Zdecydowanie była to najbardziej wyrównana i zarazem szalona gra tego dnia. Początkowo lepszą prezencję na mapie miało Unicorns of Love, jednak ich sporym problemem przez całą grę był brak jakiejkolwiek presji na wieże wroga. Bo bardzo dobrej walce drużynowej dla G2 Esports w 19. minucie przejęło ono inicjatywę, spróbowało zakończyć mecz po zabitym Baronie… i oddało go przeciwnikom dając im szansę na powrót do gry. Nadal jednak UOL pozostało niewzruszone wobec budynków rywali, dzięki czemu G2 cierpliwie poczekało na kolejnego Barona i tym razem zakończyło grę zgodnie z planem.

UOL

0

1

G2

MVP: Perkz (G2)

**Statystyki

Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

Tę potyczkę z kolei trzeba zaliczyć do jednej z dziwniejszych. Już w ósmej minucie po obu stronach runęła jedna z wież przy inhibitorze i już wtedy było wiadomo, że jeden błąd może zaważyć o losach spotkania. Takich jednak było całkiem sporo ze strony zarówno fnatic, jak i Splyce. W zasadzie w walkach drużynowych zespoły te szły łeb w łeb i jedyną różnicą była dośc duża przewaga w złocie po stronie FNC. Pozwoliło im to na dotarcie do kolejnych inhibitorów oponentów, a po gigantycznym festiwalu nietrafionych skillshotów pod czerwonym nexusem, także i na zwycięstwo.

FNC

1

0

SPY

MVP: Febiven (FNC)

**Statystyki

Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

ROCCAT w tej grze postanowiło zrobić to, co zrobiono im w grze poprzedniej – wykorzystać fakt, że rywale posiadają zmiennika na midzie. Selfie na Jayce’ie był więc bardzo mocno focusowany, co w połączeniu z brakiem shotcallingu Ryu dość mocno odbijało się na H2K, a gra stała się wyrównana. Na całe szczęście dla liderów stawki Odoamne włączył tryb hardcarry i swoją Poppy niszczył całą trójkę marksmanów wroga. Co prawda przez ostatnie 10-15 minut Jankos i spółka mieli poważne problemy z zakończeniem gry z powodu swych błędów w komunikacji, jednak z czasem żelazna defensywa została złamana, podobnie z nadzieją na wygraną ROC.

ROC

0

1

H2K

MVP: Odoamne (H2K)

**Statystyki

Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

Najbardziej wartościowy gracz

G2 – PerkZ: Ten zawodnik był wręcz kluczowy dla G2 Esports w dwóch bardzo trudnych meczach tego tygodnia przeciwko Fnatic oraz Unicorns of Love. Jego Corki siał postrach wśród oponentów, czego mogliśmy doświadczyć w meczu z ekipą Rekklesa, a statystyki 13/1/7 w niezwykle krwawym spotkaniu przeciw UOL mówią same za siebie. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że bez Chorwata ta drużyna miałaby problemy z wejściem do górnej połowy stawki.

Podsumowanie

Po trzech tygodniach na prowadzeniu pozostają jedynie H2K i G2 Esports. Należy jednak pamiętać, że przed tymi pierwszymi stoją już tylko dość łatwe wyzwania, natomiast przed drugimi – jedne z trudniejszych. Czy Kikis i spółka dadzą radę dotrzymać kroku europejskim faworytom?

Klasyfikacja drużyn

League of Legends Championship Series Europe

Miejsce

Logo

Nazwa drużyny

Wygrane

Przegrane

1

G2 Esports

5

1

1

H2K

5

1

3

Unicorns Of Love

4

2

3

Team Vitality

4

2

5

Elements

3

3

5

Fnatic

3

3

5

Origen

3

3

8

Splyce

2

4

9

ROCCAT

1

5

10

Giants Gaming

0

6

Twoja reakcja na nasz wpis:

  • * - [* - [*Nawet*0)
  • *Słodkie!*0)
  • *AHA*0)
  • *OMG!*0)
  • *WTF*0)
  • *Słabe*0)
  • Źródła i odniesienia

    Ładowanie komentarzy...

    Powiązane w esporcie