Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Riot zapowiada poprawki w pasywie Kayna

Jeden z pracowników Riotu zapowiedział w ostatnim czasie za pośrednictwem twojego Twittera nadchodzące drobne poprawki w pasywie Kayna, które mają na celu ułatwić życie graczy.

Lista zapowiedzianych zmian wraz z problemami, które mają one naprawić znajduje się poniżej:

Problem 1: nieprzewidywalny proces transformacji

Wprawdzie wewnętrzny konflikt i ciągła walka o kontrolę jest główną tematyką Kayna jednak obecnie w przypadku tej postaci za kulisami działa pewna ukryta mechanika, która sprawia że nawet najbardziej zaprawieni w boju weterani tej postaci są w niektórych przypadkach zaskoczeni tym jaką formę odblokowali jako pierwszą. Oto kilka znanych problemów:

  1. Często zdarza się tak, że przez połowę paska postępu zbieramy orby transformacji z postaci walczących wręcz, które mają pozwolić nam zamienić się w Rhaasta, po czym jedna walka na smoku w czasie której zabijemy zasięgowe postacie sprawi, że najpierw odblokowujemy Cienistego Skrytobójcę. Wywołuje to spore zaskoczenie bo gracze mają wrażenie, że cały czas zbliżali się do odblokowania Rhaasta, a ostateczny efekt okazuje się inny od spodziewanego
  2. Czasem zdarza się tak, że mamy wrażenie iż nie czynimy żadnego postępu w kierunku naszej transformacji nawet jeśli walczyliśmy ze sporą liczbą postaci. W takiej sytuacji gracze mają wrażenie, że nie czynią żadnego postępu mimo iż są przekonani iż zbierają orby.
  3. Nawet jeśli grasz już setną grę Kaynem nadal nie jest do końca jasne którą formę odblokujesz na samym początku. Potyczki są dynamiczne i nie zawsze mamy luksus wyboru celu, który będziemy atakować.

Wyjaśnienie:

  1. Kayn zyskuje większą ilość orbów za zadawanie obrażeń w późniejszej fazie gry. Jest ku temu określony cel (w pewnym momencie gry chcemy by transformacja była dostępna tak szybko jak jest to tylko możliwe) ale ostatecznie zadanie obrażeń przeciwnikowi w 12 minucie jest warte prawie 3 razy więcej od walki z nim w 3 minucie. To promuje scenariusze w stylu: “Nie ważne jakim postaciom zadawałeś obrażenia w trakcie gry, liczy się tylko jaką postać zabiłeś jako ostatnią”
  2. Szary pasek postępu w UI Kayna jest tak naprawdę dwoma paskami postępu (jednym dla Rhaasta i jednym dla Cienistego Skrytobójcy). Jednak w danym momencie wyświetlany jest tylko ten pasek, w którym poczyniono większy postęp. Przez to jeśli w danym momencie mamy 80% postępu w transformacji w Rhaasta to jeśli zaczniemy zbierać orby na Cienistego Skrytobójcę to pasek wizualnie nie zmieni się do momentu, w którym osiągniemy 81% postępu w tej formie.

Rozwiązania:

Pasek postępu w UI nie będzie już pokazywał postępu konkretnej formy, a zamiast tego będzie pokazywał ogólny postęp transformacji. Oznacza to, że jeśli w danym momencie mamy 90% postępu na Cienistego Skrytobójcę to możemy dopełnić pasek transformacji atakując czy zabijając nawet postacie walczące wręcz.

W momencie gdy pasek transformacji osiągnie 100% wtedy sprawdzane jest komu zadane zostały obrażenia w trakcie gry. Jeśli większa ilość obrażeń zadana została postaciom walczącym wręcz to odblokujemy Rhaasta itd. Jest to subtelna zmiana ale dzięki niej jeśli spędziłeś większość gry campiąc Siona na topie to odblokujesz Rhaasta jako pierwszego nawet jeśli ostatnie 20% pasku postępu pochodzi z zabicia Sivir.

W późniejszej fazie gry nadal otrzymuje się więcej orbów (na takiej samej zasadzie jak dotychczas) jednak ten mnożnik nie wpływa już na sam wybór formy.

Dodatkowo teraz zamierzmy wyświetlać postęp ku transformacji w konkretną formę poprzez odpowiednią zmianę koloru paska:

Im ciemniejszy odcień koloru tym bliżej jesteśmy konkretnej formy, a jeśli kolor jest szary (jak na środkowej grafice) to znaczy, że obie formy są stosunkowo blisko siebie (różnica pomiędzy nimi nie jest większa niż 8%).

Problem 2: Przez 4 minuty mamy zablokowany dostęp do drugiej formy

Obecnie kiedy odblokujemy jedną formę, przez 4 minuty nie możemy odblokować drugiej. Ten czas nie zmienia się bez względu na to czy w danym momencie jesteśmy 4/0 czy 0/4. Dalsze interakcje z wrogimi championami również na niego nie wpływają, a gracze chcący odblokować drugą formę są uwięzieni w postaci “pół championa” i muszą raczej skupić się na farmieniu campów i nie wychylaniu się z jungli.

Rozwiązanie:

Wprawdzie problem ten powinien występować od momentu wprowadzenia zmian rzadziej dzięki zwiększonej przejrzystości, jednak oczywiste jest że nadal pojawiać będą się gry, w których nie do końca będziemy mieli wpływ na to jakim postaciom zadajemy obrażenia.

Od teraz będzie można zbierać orby z championów o odpowiednim typie dla formy, która nie jest jeszcze dostępna. Jednak każdy zebrany orb będzie po prostu zmniejszać czas pozostały do odblokowania drugiej formy o 5 sekund zamiast zwiększać postęp paska. W tym przypadku nie pojawia się żaden mnożnik związany z czasem gry ale będzie to zachęcało bazowych Kaynów do podjęcia ryzyka.

Problem 3: Postęp transformacji może być zaprezentowany tylko poprzez pisanie na chacie

Obecnie nie można użyć pingu by zaprezentować swojej drużynie swój postęp do transformacji, czy czas pozostały do odblokowania drugiej formy

Rozwiązanie:

Od teraz taka możliwość jest już dostepna! Dostępne są trzy możliwe opisy postępu transformacji Kayna (0-33% to “wczesny etap”, 34-66% to “środek drogi”, a 67-99% to “blisko ukończenia”). W dodatku po odblokowaniu jednej formy można zapingować obie połowy guzika by dostarczyć członkom swojej drużyny odpowiednie informacje:

 

Obecnie rozważamy czy jest sens dostarczać bardziej szczegółowych informacji czy tego typu opisy wystarczą.

źródło: =https://twitter.com/Rovient/status/1075849613058269184

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.