Kayn i Rhaast — walka o ciało między uczniem a demonem

Kayn
Kayn i
Rhaast — walka o ciało między uczniem cienia a darkinem
Kayn to jedna z najbardziej unikalnych postaci w League of Legends — nie dlatego, że jest potężny (choć jest), ale dlatego, że w jego ciele toczy się nieustanna wojna między dwoma świadomościami. Shieda Kayn, najzdolniejszy uczeń Zeda z Zakonu Cienia, i Rhaast — pradawny darkin uwięziony w kosmicznej kosie — walczą o kontrolę nad jednym ciałem. Kto wygra, zależy od siły woli. I od tego, ile krwi zostanie przelane.
Ta historia łączy się bezpośrednio z opowieścią o darkinach — upadłych Ascended z Shurimy, uwięzionych w broniach, które przejmują ciała swoich nosicieli.
Pochodzenie — dziecko wojny
Kayn urodził się w Noxusie — ale nie jako syn szlachcica czy wojownika. Był dzieckiem podboju. Noxiańska machina wojenna regularnie porywała dzieci z podbitych ziem i szkoliła je na żołnierzy. Kayn trafił do armii jako chłopiec — zbyt młody, by rozumieć, co się dzieje, ale wystarczająco stary, by trzymać broń.
Podczas inwazji Noxusu na Ionię Kayn został wysłany na front jako dziecięcy żołnierz. To właśnie tam spotkał Zeda — mistrza Zakonu Cienia, który w tamtym czasie prowadził partyzancką wojnę przeciwko noxiańskim najeźdźcom.
Zed zobaczył w młodym chłopcu coś, czego inni nie widzieli: talent. Nie talent do zabijania — talent do przetrwania. Kayn, mimo młodego wieku, był zimny, sprytny i niebywale odporny psychicznie.
Zed zabrał Kayna do Zakonu Cienia i wychował go jako swojego najzdolniejszego ucznia. To paradoks — noxiańskie dziecko, wychowane przez ionijskiego mistrza cieni, walczące przeciwko imperium, które go zrodziło.
Kayn jest jedynym znanym uczniem Zeda, który nie jest Ionijczykiem z urodzenia. W lore Zakonu Cienia podkreśla się, że Zed przyjął Kayna wbrew sprzeciwom innych uczniów, którzy uważali noxiańskie dziecko za zagrożenie. Zed widział w Kaynie siebie — kogoś, kto jest gotowy przekroczyć granice, żeby przetrwać.
[/CIEKAWOSTKA]
Historia — znalezienie kosy i początek walki
Kayn dorósł jako najlepszy zabójca Zakonu Cienia — szybszy, bezwzględniejszy i bardziej ambitny niż którykolwiek z innych uczniów. Ale jego ambicja sięgała dalej niż posłuszeństwo wobec Zeda. Kayn wierzył, że pewnego dnia zastąpi mistrza — nie przez zdradę, ale przez udowodnienie, że jest silniejszy.
Podczas jednej z misji Kayn natrafił na pradawny artefakt — darkinową kosę, w której uwięziony był Rhaast, jeden z pięciu upadłych Ascended. Darkiny to istoty, które kiedyś były najpotężniejszymi wojownikami Shurimy, ale po Upadku zostały wypaczone przez magię krwi (hemomancję) i uwięzione w swoich broniach przez Targoniańskich Aspektów.
Każdy, kto dotknie darkinowej broni, staje się jej zakładnikiem — darkin stopniowo przejmuje ciało nosiciela, aż ten traci kontrolę. Kayn to wiedział. I mimo to celowo podjął kosę, wierząc, że jego wola jest wystarczająco silna, by oprzeć się Rhaastowi.
Od tego momentu w ciele Kayna toczy się nieustanna walka. Rhaast szepcze, kusi, grozi. Obiecuje moc, jaką Kayn sobie nawet nie wyobraża — w zamian za kontrolę. Kayn odpowiada pogardą, drwinami i żelazną wolą. Ale każdy dzień jest testem. Każda chwila słabości — szansą dla Rhaasta.
Relacje — Zed, Rhaast i Zakon Cienia
Zed jest dla Kayna jednocześnie ojcem, mistrzem i rywalizacją. Zed uratował Kayna, wyszkolił go, dał mu cel. Ale Kayn nie jest lojalnym uczniem — jest ambitnym następcą. W lore wyraźnie sugeruje się, że Kayn planuje pewnego dnia pokonać Zeda i przejąć Zakon Cienia. Nie z nienawiści — z przekonania, że jest lepszy.
Zed wie o ambicjach Kayna i — co zaskakujące — toleruje je. Dla Zeda ambicja ucznia to dowód, że go dobrze wyszkolił. Mistrz, który nie wychował nikogo zdolnego go pokonać, zawiódł jako nauczyciel. To filozofia Zakonu Cienia w czystej formie — siła jest jedyną miarą wartości.
Rhaast to nie broń — to świadomość. Darkin uwięziony w kosie jest starożytnym wojownikiem, który pamięta świetność Shurimy, upadek Ascended i tysiące lat uwięzienia. Rhaast jest cyniczny, brutalny i niebywale cierpliwy. Wie, że prędzej czy później Kayn popełni błąd — chwila gniewu, moment rozpaczy, sekunda utraty kontroli — i wtedy Rhaast przejmie ciało.
W grze transformacja Kayna odzwierciedla tę walkę. Shadow Assassin (Kayn wygrywa — zabija więcej ranged championów) oznacza, że Kayn opanował Rhaasta i zyskał eteryczną moc cienia. Darkin (Rhaast wygrywa — zabija więcej melee championów) oznacza, że Rhaast przejął ciało i zamienił je w darkinową maszynę do zabijania z drenowaniem życia.
Dwa zakończenia — Shadow Assassin vs Darkin
Historia Kayna ma dwie możliwe konkluzje, obie kanonicznie otwarte:
Shadow Assassin — Kayn zwycięża. Jego wola łamie Rhaasta, a darkin zostaje stłumiony (choć nie zniszczony — nie wiadomo, czy darkina w ogóle można zniszczyć). Kayn zyskuje pełną kontrolę nad kosą i dodaje moc cienia do swojego arsenału. Staje się istotą zdolną przechodzić przez ściany, materializować się za plecami ofiar i uderzać z wymiarów, do których nikt inny nie ma dostępu. W tej wersji Kayn jest bliżej celu — pokonania Zeda i przejęcia Zakonu.
Darkin — Rhaast zwycięża. Ciało Kayna zostaje przejęte, a Rhaast odradza się w pełnej formie darkinowego wojownika. Kayn znika — jego świadomość zostaje pochłonięta. Rhaast, uwolniony po tysiącach lat, staje się jednym z najpotężniejszych zagrożeń Runeterry — pradawny Ascended z ciałem zdolnego zabójcy, żądny krwi i wolności.
Rhaast i Kayn mają w grze jedne z najlepszych dialogów w LoL. Rhaast komentuje każdy ruch Kayna: "Obey!" (Słuchaj!), "A scythe is a terrible weapon... until you start swinging it" (Kosa to okropna broń... dopóki nie zaczniesz nią machać). Kayn odpowiada sarkazmem: "Rhaast, you're not even in control of your own weapon" (Rhaast, ty nawet nie kontrolujesz własnej broni). Te wymiany pokazują, że walka jest realna i ciągła.
[/CIEKAWOSTKA]
Obecny stan — pat bez rozwiązania
W obecnym kanonie Riot nie rozstrzygnął, kto wygrywa. Kayn i Rhaast nadal walczą. To celowy zabieg narracyjny — rozwiązanie tej walki zmieniłoby postać fundamentalnie, a Riot potrzebuje obu wersji do dalszego rozwoju lore.
Kayn pozostaje w Zakonie Cienia, wykonując misje dla Zeda, jednocześnie tłumiąc Rhaasta. Każda misja to test — im więcej krwi przelewa, tym głośniej Rhaast szepcze. Im więcej cieni używa, tym dalej odpycha darkina. To równowaga na ostrzu kosy — dosłownie.