Origen bez szans na udział w Worldsach – EU LCS tydzień 9, dzień 1

Twisted FatePrzedostatni dzień Letniego Splitu obfitował w wyrównane walki, a każdy mecz był ważny względem ułożenia drużyn w tabeli. Przyjrzyjmy się poszczególnym spotkaniom.
G2 Esports vs Team Vitality
Vitality traci szanse na playoffy. Gra rozpoczęła się lane swapem i poza wymianami wieżami nic nie działo się przez ponad dziesięć minut. Pierwsza krew padła w 11. minucie, kiedy Trick zgankował Nukeducka. Drużyna Ocelote’a wyglądała jakby próbowała nowego sposobu gry i do końca nie wiedziała jeszcze jak wykorzystywać skutecznie swoją kompozycję – mieli problem by dobrze użyć potencjału engage’u Hecarima i Shena. Dlatego przez pierwsze pół godziny nie widzieliśmy dużych walk. W 31. minucie G2 w końcu znalazło dobry engage, który pozwolił zdobyć 4 zabójstwa. Już minutę później zobaczyliśmy kolejną walkę, tym razem przy Baronie. G2 ponownie wygrało i zdobyło buffa z Nashora. Po kolejnym teamfightcie G2 zakończyło pierwszą grę w 35. minucie.
G2
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/12/g2.png)
1
–
0
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/12/vitality.jpg)
VIT
MVP: Mithy (G2)
(kliknij, aby otworzyć)
Wyrównana walka do samego końca. Pierwszą krew zdobył Zven już w 2. minucie poprzez invade do jungli Vitality. Gra była zdecydowanie bardziej krwawa od pierwszej i obie drużyny od samego początku starały się zdobyć jak najwięcej killi. W 14. minucie zobaczyliśmy teamfight, w którym Vitality zdobyło 4 zabójstwa (w dużej mierze dzięki dobremu engage’owi ultimatem
Ashe), nie oddając nic w zamian. W 24. minucie VIT wykorzystało ultimate
Twisted Fate, by zdobyć kolejne trzy zabójstwa oraz Barona. G2 mimo dość dużej straty w złocie (6 tysięcy) wciąż rozpoczynało kolejne walki. W 32. minucie G2 sprowokowało swoich przeciwników do walki o Barona. Vitality jednak bez problemu wygrało teamfight i dzięki temu zakończyło drugą grę zdobywając remis.
VIT
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/12/vitality.jpg)
1
–
1
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/12/g2.png)
G2
MVP: Police (VIT)
(kliknij, aby otworzyć)
Fnatic vs ROCCAT
Dominacja Fnatic od samego początku. FNC zdecydowało się wziąć niewidzianego dawno w Europie (poza jednym meczem na środkowej alei) Kog’Mawa dla Rekklesa. First blood zdobył Febiven przy pomocy Spirita. Roccat chwilę później odpowiedziało zdobywając dwa zabójstwa na dolnej alei, gdzie złapali Rekklesa i Yelowstara. Fnatic wykorzystywało brak wave clearu w kompozycji Roccatu, by pushować wieżę po wieży. W 12. minucie zobaczyliśmy teamfight, który wygrało FNC i ustawiło swoją przewagę już na poziomie 5 tysięcy złota. Kiedy wydawało się, że FNC przejęło już pełną kontrolę nad grą, to Roccat wygrało walkę na górnej alei, odrabiając część straty. Było to jednak za mało by “Koty” miały szanse na wygranie tej gry. W 31. minucie Fnatic zdobyło Barona i chwilę później wygrało teamfight. Ostatecznie FNC zakończyło grę w 35. minucie.
FNC
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/06/fnatic-logo.png)
1
–
0
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/07/ROC-ROCCAT-logo.png)
ROC
MVP: Spirit (FNC)
(kliknij, aby otworzyć)
Agresywna gra pozwala Roccatowi zdobyć remis. W drugim meczu Fnatic postanowiło użyć swojego suba – Werlyba. Roccat bardzo dobrze zaczęło grę. Koty już w 4. minucie zdobyły trzy zabójstwa, oddając w zamian tylko jedno. Roccat grało agresywnie, wymuszało walki i skutecznie rotowało by niszczyć kolejne wieże. Dzięki temu w 16. minucie mieli już prawie 4. tysiące złota przewagi. W 24. minucie zawodnicy Roccat wyłapali Spirita i Yellowstara poza pozycją i dzięki temu bezpiecznie zdobyło Barona. Z wzmocnionymi minionami udało im się zniszczyć pierwszy inhibitor Fnatic. W 32. minucie Roccat zmusiło Fnatic do walki o Barona. “Koty” wygrały ją, jednak nie były w stanie zakończyć gry. W 36. minucie “Koty” zdobyły kolejnego Barona dopiero wtedy udało im się zamknąć to spotkanie.
ROC
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/07/ROC-ROCCAT-logo.png)
1
–
1
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/06/fnatic-logo.png)
FNC
MVP: Steelback (ROC)
(kliknij, aby otworzyć)
Origen vs Splyce
Splyce zapewnia sobie automatyczny awans do półfinałów. Origen zdecydowało się na bardzo ciekawą kompozycję z Kog’Mawem jako strzelcem, Taliyah na midzie i Lulu na supporcie. Pierwszą krew zdobył Amazing gankując z POE Wundera. Splyce budowało swoją przewagę poprzez niszczenie kolejnych wież swoich przeciwników i dobre ganki wykorzystujące ultimate Tahma Kencha. SPY zdecydowanie uwzięło się na SOAZa w tej grze i ciągle go gankowało – w 19. minut toplaner zginął już pięć razy. OG zdecydowało się na ryzykowną próbę zdobycia Barona w 28. minucie. Splyce dało radę im przeszkodzić i wymusiło walkę, w której obie drużyny zdobyły po 4 zabójstwa. W 30. minucie Splyce złapało Amazinga i szybkim pushem zakończyło grę.
OG
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/06/origenlogo.png)
0
–
1
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/06/splyce.png)
SPY
MVP: Sencux (SPY)
(kliknij, aby otworzyć)
Origen traci szanse na wyjście ze strefy spadkowej. Pierwszą krew zdobył Mikyx zabijając Amazinga, jednak zapłacił za to własnym życiem. W early game’ie obie drużyny unikały dużych walk i jedynie niszczyły sobie nawzajem wieże. W 13. minucie Kobbe zniszczył inhibitorową wieżę Origenu, kiedy OG próbowało dive’u na górnej alei. SPY bardzo dobrze wykorzystywało ruchy swoich przeciwników – zawsze kiedy drużyna xPeke próbowała zdobyć coś na mapie, Splyce odpowiadało na innej linii zdobywając więcej dla siebie. W 24. minucie SPY złapało Amazinga i POE, a także próbującego im pomóc sOAZa. Dzięki temu zdobyli Barona i mieli 10. tysięcy złota przewagi. W 28. minucie Splyce zakończyło drugą grę zapewniając sobie 3 punty,
SPY
2
–
0
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/06/origenlogo.png)
OG
MVP: Kobbe (SPY)
(kliknij, aby otworzyć)
FC Schalke 04 vs Giants
Schalke bez szans na playoffy. Gilius zaskoczył decydując się sięgnąć po Renagara. Pierwszą krew zdobyli Giganci, kiedy Hustlin złapał Giliusa i samodzielnie go zabił. Mimo wczesnego zabójstwa, gra rozkręcała się dość powoli. Drugi kill padł dopiero dziesięć minut później podczas teamfightu na dolnej alei, który wygrało Schalke. W 18. minucie Giants zdecydowało się na agresywny dive na środkowej alei, który pozwolił zespołowi zdobyć dwa zabójstwa. W 23. minucie Giganci złapali Giliusa i wygrali teamfight z próbującym mu pomóc Schalke. Dzięki temu zabezpieczyli Barona. Z tym buffem zdobyli kontrolę nad całą mapą – w 28. minucie mieli już ponad 8 tysięcy złota przewagi. W 29. minucie GIA zniszczyło wieże od inhibitora S04 i wygrało walkę z przeciwnikami, dzięki czemu minutę później zakończyli pierwszą grę. Próba zaskoczenia Gigantów Rengarem całkowicie nie wypaliła – Gilius nie miał żadnego wpływu na przebieg gry.
S04
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/05/1024px-FC_Schalke_04_Logo.svg_1.png)
0
–
1
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/07/GIANTS-Gaming-GIA-logo.png)
GIA
MVP: Hustlin (GIA)
(kliknij, aby otworzyć)
Fox zapewnia zwycięstwo swojej drużynie. Po raz drugi oglądaliśmy dość powolny początek gry. W 12. minucie zobaczyliśmy teamfight pod dolną wieżą Gigantów, jednak żadna z drużyn nie zdobyła w nim zabójstwa. FB padło w 14. minucie, kiedy Gilius ze Stevem zabili Smittyja. W 21. minucie Schalke doprowadziło do teamfightu na środkowej alei, w którym zdobyło 4 zabójstwa i chwilę później Barona. Z tym wzmocnieniem przełamali obronę bazy Gigantów niszcząc inhibitor na dolnej alei. W 34. minucie S04 wygrało kolejny teamfight, co pozwoliło im zdobyć Barona. Z tym wzmocnieniem znisczyli inibitor na środkowej alei i chwilę później grę.
GIA
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/07/GIANTS-Gaming-GIA-logo.png)
1
–
1
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/05/1024px-FC_Schalke_04_Logo.svg_1.png)
S04
MVP:
(kliknij, aby otworzyć)
Unicorns of Love vs H2k
Dobry powrót FORG1VENa. Gra rozpoczęła się typowo dla H2k lane swapem. Pierwszą krew zdobył król FB Jankos dive’ujac Vizicsacsiego razem z Odoamne. Polski jungler zapewnił także swojej drużynie kolejne zabójstwa, kiedy H2k zdive’wowało UOL na środkowej alei. Ryu znajdował zabójstwa na każdej alei i do 20. minuty miał już ich 7. W 27 i 28. minucie zobaczyliśmy dwa teamfighty – pierwszy wygrało H2k natomiast drugi Jednorożce, które wykorzystały małą ilość zdrowia zawodników H2k. Chwilę później złapany został Exileh, dzięki czemu drużyna Prolly’iego wygrała kolejny teamfight. W 34. minucie H2k doprowadziło do kolejnej walki, w której FORG1VEN zdobył Triplekilla i dzięki temu Jankos i spółka zakończyli grę.
UOL
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/07/uol-unicorns-of-love-logo.png)
0
–
1
H2k
MVP: Ryu (H2k)
(kliknij, aby otworzyć)
H2-0. Pierwszym killem znowu był Vizicsacsi, zabity przez Jankosa, Odoamne i FORG1VENa. Ponownie H2k zdobywało wczesna przewagę dzięki dobrym gankom Jankosa. W 14. minucie H2k zniszczyło wieżę na środkowej alei i zabiło broniących ją Jednorożców. Gra była bardzo podobna do pierwszej – Ryu ponownie rotował po całej mapie zdobywając kolejne kille. W 26. minucie UOL złapał Ryu i dzięki temu zdobył Barona. Reszta H2k zdążyła jednak zrotować do Barona zabijając 4 Jednorożce, przez co buff Nashora utrzymał się tylko na Move’ie. W 34. H2k zabiło Move’a i Exileha i dzięki teamu zdobyli Barona. W 36. minucie H2k niepotrzebnie oddało UOL-owi dwa zabójstwa, dzięki czemu Jednorożce zdobyły Starszego Smoka. W 44. minucie H2k wygrało kolejny teamfight i chwilę później zabezpieczyli Barona. Z buffem zniszczyli 2 inhibitory Unicorns of Love. Cztery minuty później H2k zdobyło Starszego Smoka i z tym wzmocnieniem wygrało teamfight, który pozwolił im wygrać drugą grę.
H2k
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/06/300px-H2K-new-logo.png)
2
–
0
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/07/uol-unicorns-of-love-logo.png)
UOL
MVP: FORG1VEN (H2k)
(kliknij, aby otworzyć)
Najbardziej wartościowy gracz
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/01/jankos-iaq9v9hi.png)
H2k – Jankos: Polak, jak i cały jego zespół, rozegrał dzisiaj świetne spotkanie. Jankos zagrał dwie dobre gry Hecarimem, dwukrotnie zabezpieczając pierwszą krew i skończył z KDA 10/2/28. Jeśli polski jungler utrzyma tak dobrą dyspozycję w playoffach, to H2k ma wciąż realną szansę by pojechać na Mistrzostwa Świata.
Podsumowanie
Znamy już wszystkie drużyny playoffów. G2, Splyce, Fnatic, Giants, H2k i UOL zmierzą się ze sobą w fazie pucharowej. W dolnej części tabeli Origen i Roccat nie mają już szans na wyjście ze strefy spadkowej. Natomiast Vitality i Schalke zmierzy się ze sobą jutro w walce o bezpieczne 7-me miejsce.
Miejsce
Logo
Nazwa drużyny
Wygrane
Remisy
Przegrane
Punkty
1
G2 Esports
9
8
0
35
2
Splyce
9
6
2
33
3
Fnatic
7
6
4
27
4
GIANTS
7
3
7
24
5
H2k
6
6
5
24
6
Unicorns Of Love
5
5
7
20
7
Team Vitality
3
8
6
17
7
FC Schalke 04
3
8
6
17
9
Origen
2
8
7
14
10
ROCCAT
2
6
9
12
Twoja reakcja na nasz wpis: