Inne31 października 2015538 słów

Zwycięzca Mistrzostw Świata 2015 wyłoniony!

🎮Inne

Ostatni pojedynek Mistrzostw Świata sezonu piątego zapowiadał się naprawdę emocjonująco. Dwa koreańskie zespoły, dopingowane przez rozentuzjazmowaną berlińską publiczność, starły się ze sobą w walce o najważniejsze trofeum, o którym marzy każdy profesjonalny gracz League of Legends na świecie. Czy SK Telecom T1 obroniło tytuł sprzed dwóch lat czy może KOO Tigers zwyciężyło nad niepokonanymi faworytami?

Finał SKT vs KOO

Obie ekipy rozpoczęły serię pokazując się z dobrej strony, jednak w rozgrywkach takiego szczebla trzeba być prawie bezbłędnym, z czym nieco słabiej radzili sobie zawodnicy KOO Tigers. Ich każdy błąd czy zawahanie były bezbłędnie karane przez Banga i spółkę, a trafiane nieprzerwanie taunty Wolfa nie dawały “Tygrysom” spokoju, przez co dalsza część gry przebiegła prawie jednostronnie.

SKT

1

0

KOO

MVP: MaRin (SKT)

**Statystyki

Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

SK Telecom osiadło trochę na laurach po dość łatwym zwycięstwie, przez co inicjatywę wykorzystywania słabości przeciwnika przejęło KOO z Rek’Sai Hojina na czele. Wszystko szło po myśli drapieżników, lecz Smeb na Fiorze wciąż nie mógł się w pełni odnaleźć i popadał w coraz to większe kłopoty zupełnie bez powodu. Kiedy potyczka ostatecznie się wyrównała, w kluczowym momencie wspomniany toplaner znalazł się kompletnie poza pozycją, co doprowadziło do upadku nexusa jego drużyny już chwilę później.

KOO

0

2

SKT

MVP: Bengi (SKT)

**Statystyki

Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

W potyczce trzeciej SKT kompletnie nie przypominało tego, co widzieliśmy kilka chwil wcześniej. Ogromne błędy w pozycjonowaniu i zgraniu spotykały się z aprobatą oponentów, którzy z chęcią, brutalnie pokazywali, że takie postępowanie dobrze się dla nich nie skończy. Faker z ekipą byli w kompletnej rozsypce przez prawie 30 minut pojedynku, ale w pewnym momencie “Tygrysy” rozpoczęły procedurę throwowania, jednak, na szczęście dla tych drugich, porzucili ją już po kilku minutach, wygrywając ostatecznie starcie w 37. minucie.

SKT

2

1

KOO

MVP: Hojin (KOO)

**Statystyki

Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

Po pierwszej przegranej przez SK Telecom T1 grze na Worldsach, Faker postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i osobiście poprowadzić swoją drużynę do zwycięstwa. Wybrał więc Ryze’a i praktycznie pozamiatał nim graczy KOO Tigers, kończąc mecz w niecałe 35 minut z końcowym wynikiem 13-1.

KOO

1

3

SKT

MVP: Faker (SKT)

**Statystyki

Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

Najbardziej wartościowy gracz

SK Telecom T1 – MaRin: Na przestrzeni całego turnieju osiągnął on KDA 4.4, a także świetnie radził sobie jako shotcaller i inicjator zespołu. Pomimo usterek w meczu finałowym, kiedy meta skupiona jest na górnej alei, to potrafi on wyjść przed szereg i utrzymać presję z tym związaną. Dbanie o wizję, bardzo dobre kontrolowanie fal minionów, a także wywierana przez niego presja, zapewniają zespołowi podstawy do łatwiejszego wejścia w rozgrywkę. Zdecydowanie najlepszy gracz górnej alei ze wszystkich występujących na tych mistrzostwach.

Podsumowanie

SK Telecom T1 jako pierwsza na świecie organizacja zdobywa drugi w historii tytuł Mistrzów Świata, wygrywając z ich regionalnymi rywalami – KOO Tigers. “Tygrysy” jednak po przegranym meczu wyglądały na naprawdę zadowolonych i nie ma się co temu dziwić – już rok po utworzeniu zespołu jego gracze stanęli na finałowej scenie Worldsów przeciwko legendarnym SKT T1 i dali z siebie absolutnie wszystko.

League of Legends World Championship

Twoja reakcja na nasz wpis:

  • * - [* - [*Nawet*0)
  • *Słodkie!*0)
  • *AHA*0)
  • *OMG!*0)
  • *WTF*0)
  • *Słabe*0)
  • Źródła i odniesienia

    Ładowanie komentarzy...

    Powiązane artykuły

    Popularne Poradniki

    Wszyscy championowie →