Zmiany w mecie po pojawieniu się Rift Heralda
Dodanie nowego potwora na Summoners’ Rift od początku wydawało się być bardzo ciekawe. Po ujawnieniu statystyk buffa dawanego nam przez Heralda, wielu uważało, że będzie on bardzo silny i doprowadzi do zmian w mecie. Dziś możemy potwierdzić spekulacje sprzed około miesiąca – mimo tego, że przetasowania z tym związane nie są bardzo duże, to z całą pewnością zauważalne.
Pushowanie linii kluczem do sukcesu?
Rift Herald jest potworem silnym, aczkolwiek z całą pewnością nie niemożliwym do pokonania. Już na początkowych poziomach można łatwo zgarnąć tego przyjemnego buffa, jednak jungler potrzebuje do tego pomocy jednego z solo lanerów – gracza z mida lub topa – któremu zazwyczaj oddaje to wzmocnienie, gdyż na linii przydaje się ono zdecydowanie bardziej. Trzeba jednak coś zrobić z przeciwnikiem z linii pomagającego gracza. Jedną z metod, aby choć na chwilę go wyeliminować, jest gank na daną aleję, jednak może się to wiązać z utratą zdrowia i w rezultacie z kłopotami z zabiciem Heralda. Drugim, znacznie skuteczniejszym sposobem, jest właśnie wyczyszczenie fali przeciwnych minionów i zepchnięcie własnych creepów na wieżę rywala. Nieprzypadkowo w aktualnej mecie na alejach solowych znajdziemy postaci z dobrym waveclearem, takie jak Irelia, Ryze, czy Twisted Fate. Również wybierani junglerzy są często potencjalnie bardzo dobrymi kandydatami do zaatakowania Heralda – Kindred, Dr. Mundo, czy Lee Sin. Łączą oni w sobie przeżywalność i stosunkowo spore obrażenia, zwłaszcza w początkowych fazach gry.
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/11/rift-herald.jpg)
Wpływ Heralda na grę
Należy dodać, że Rift Herald wpłynął także na ogólny charakter rozgrywki. W przed-sezonie 2016 gry stały się krótsze, są zazwyczaj kończone znacznie szybciej. Przyczyn takich rozwiązań należy szukać także w pojawieniu się buffa Heralda – daje on duży potencjał do spushowania linii, przez co drużyny są w stanie łatwiej zdominować swoich rywali. Często widuje się kompozycje typowych postaci o dużej sile we wczesnej fazie gry, które szybko zabijają Rift Heralda, aby potem, wykorzystując potęgę dawanego przez niego bonusu, na dobrą sprawę zakończyć grę już przed dwudziestą minutą.
Rift Herald z całą pewnością namieszał na Summoners’ Rift. Jak Wy oceniacie wpływ tego potwora na obecną metę? Podzielcie się z nami w komentarzach!
Twoja reakcja na nasz wpis: