Rozgrywkowe déjà vu
Kolejny dzień rozgrywek w Kolonii przyniósł nam jeszcze większe dawki emocji niż poprzedni. Nowa porcja wybieranych bohaterów i zaskoczeń na pewno uatrakcyjniła nam oglądanie tego wydarzenia. Czy europejskie drużyny poradziły sobie z wschodnimi rywalami? A może podzieliły losy zespołów z NA?
Wyniki spotkań
W rozgrywce pierwszej po wyrównanym początku, Fnatic przejęło inicjatywę i zaczęło górować nad przeciwnikami, zmuszając ich do poddania się w 33 minucie. W drugiej stała się sytuacja zupełnie odwrotna i to Qiao Gu zniszczyło wrogi nexus po lepszej ofensywie w środkowej fazie gry. Podczas ostatniej potyczki oba zespoły szły łeb w łeb, jednak w pewnym momencie FNC nie potrafiło poradzić sobie z napierającymi z kilku stron na ich struktury Chińczykami, co mocno osłabiło im morale i kilka chwil później spowodowało, że po przegranej walce drużynowej musieli poddać spotkanie, przegrywając 1-2.
FNC
1
–
0
QG
MVP: Spirit (FNC)
(kliknij, aby otworzyć)
QG
1
–
1
FNC
MVP: TnT (QG)
(kliknij, aby otworzyć)
FNC
1
–
2
QG
MVP: V (QG)
(kliknij, aby otworzyć)
We wszystkich grach H2K mogło pochwalić się bardzo dobrymi otwarciami, które jednak nie zawsze były wykorzystywane. Za pierwszym razem ciągłe wyłapywanie poza pozycją Vandera i spółki pozwoliło EVER na otwarcie bazy wrogów, a także późniejsze zwycięstwo. Za drugim razem, graczom H2K udało się zwyciężyć rzutem na taśmę po świetnym nieoficjalnym pentakillu FORG1VENA na Tristanie. W trzeciej grze Europejczykom dały się we znaki zmęczenie i braki w zgraniu. Niezbyt przemyślane decyzje odnośnie inicjacji walk drużynowych i przejmowania celów mapy sprawiały, że przewaga oponentów rosła z każdą minutą i nie dało się ich już zatrzymać.
EVER
1
–
0
H2K
MVP: Loken (EVER)
(kliknij, aby otworzyć)
H2K
1
–
1
EVER
MVP: FORG1VEN (H2K)
(kliknij, aby otworzyć)
EVER
2
–
1
H2K
MVP: Loken (EVER)
(kliknij, aby otworzyć)
Najbardziej wartościowy gracz
EVER – Loken: Kiedy ktoś spogląda na team EVER, to jego oczom w roli głównych carry zespołu ukazują się głównie toplaner Crazy i midlaner Athena. Tymczasem podczas meczu z H2K to właśnie Loken postanowił wziąć na plecy ciężar swojej ekipy i za pomocą Kalisty oraz Vayne siał postrach w szeregach oponentów. Wybór takich marksmanów w połączeniu z dobrym pozycjonowaniem i zgraniem drużynowym, przyniósł oczekiwany rezultat i europejska ekipa ostatecznie ugięła się pod koreańskim naporem.
Podsumowanie
Zaskakująco trafne okazały się przepowiednie na temat losu Fnatic i H2K, które dołączyły do wyeliminowanych ekip Amerykańskich i dalszą część zawodów pooglądają sobie z widowni. Który z pozostałych kombatantów okaże się silniejszy – zmienne Qiao Gu czy czarny koń ostatnich miesięcy Ever?
Intel Extreme Masters Cologne
Twoja reakcja na nasz wpis: