Najsłabszy zespół pierwszego koszyka – Flash Wolves
Flash Wolves jest dużą niewiadomą tych Mistrzostw. Całe LMS uważane jest za posiadanie dość niskiego poziomu w ostatnim splicie, a samo FW ma natomiast tendencję do niestabilności na dużych imprezach. Podczas Mistrzostw w zeszłym sezonie wygrali oba mecze z Koo Tigers (aktualnie ROX Tigers) w grupie, by jednocześnie oddać jeden mecz dla PaiN Gaming. Na MSI dwukrotnie wygrali z SKT, a potem przegrali z CLG w playoffach. Przyjrzyjmy się dokładniej tajwańskiemu zespołowi.
Sezon 6
Po ubiegłorocznych Mistrzostwach Świata zespół dokonał tylko jednej zmiany – dotychczasowy toplaner Steak (uważany za bardzo niestabilnego i posiadającego mały champion pool) został analitykiem zespołu, a na górną aleję trafił MMD. Jest od zdecydowanie lepszy mechanicznie, a do tego preferuje bardziej agresywny styl gry od swojego poprzednika. Wzmocnione Flash Wolves od samego początku sezonu szóstego było jednym z dwóch faworytów LMS. FW razem z ahq wydawały się być o poziom wyższy od reszty drużyn. Podczas zasadniczej rundy wiosennej poradzili sobie zgodnie z oczekiwaniami. Zajęli drugie miejsce w tabeli i awansowali do playoffów (które w LMS są rozgrywanie w systemie takim jak playoffy w Korei czy Regional Qualifier w LSC). Całkowicie zdominowali fazę pucharową najpierw nie oddając nawet jednej gry w Bo5 przeciwko Machi, a potem w finale wygrywając 3-0 z ahq e-Sports.
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/09/flashwolves.jpg)
Wygranie wiosennego splitu zapewniło FW awans na Mid-Season Invitational. Co ciekawe podczas wywiadu przed tym turniejem Steak, powiedział podczas wywiadu, że LMS jako region może być nawet słabsze od drużyn dzikiej karty i jedynie parę czołowych zespołów (w tym FW) ma jakąkolwiek szansę nawiązać walkę z innym regionami. Podczas turnieju Flash Wolves poradziło sobie nie najgorzej. Na pewno osiągnęli plan minimum – zapewnili swojemu regionowi jedno miejsce w pierwszym koszyku podczas losowania grup na Mistrzach Świata. W fazie playoff jednak zostali zdeklasowani przez CLG i zakończyli swoją przygodę z MSI w półfinałach.
W letnim splicie LMS pojawił się kolejny silny pretendent – J Team. W rundzie zasadniczej zespół ten nie przegrał ani jednej serii Bo2, dzięki czemu zajął pierwsze miejsce. Flash Wolves znaleźli się jednak na drugiej pozycji z zaledwie jednym punktem straty do pierwszego miejsca. Jedyny mecz jaki przegrało FW było właśnie przeciwko J Team. Wydawało się, że te dwa zespoły będą miały największe szanse na wyjazd na Worldsy. W playoffach Flash Wolves po długiej i wyrównanej serii wygrało 3-2 z ahq w półfinale. W finale natomiast całkowicie zniszczyli J Team wygrywając 3-0 i zapewniając sobie awans z pierwszego miejsca.
Skład
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/09/MMD.png)Yau “MMD” Li-Hung – “najnowszy” nabytek drużyny. Gracz bardzo dobry w teamfightach i skutecznie wykorzystujący teleport. Dzięki temu całkiem dobrze sprawdzał się w mecie faworyzującej lane swapy. Aktualnie jednak drużyny zostały nijako zmuszone do grania standardowych linii, a MMD jest słabo grającym na linii graczem. Dodatkowo w losowaniu grup FW trafiło na drużyny z bardzo silnymi lanerami. Stabilny Duke, genialnie grający ostatnio Impact to zawodnicy, z którymi nie ma on raczej szans. Także z AmazingJem z iMay może mieć problem. Jego preferencja do grania przede wszystkim pod teamfighty widoczna jest także w jego champion poolu – w minionym splicie rzadko sięgał po silne na linii postaci. Najczęściej grał Maokaiem (bardzo rzadko widzianym w zachodnich regionach) i Ganplankiem, jedynie sporadycznie sięgając po Ekko czy Gnara. Na zbliżających się Mistrzostwach może być słabym ogniwem swojej drużyny. Silny toplanerzy przeciwnych drużyn prawdopodobnie łatwo będą w stanie go zdominować i “snowoballować” się dzięki temu.
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/09/Karsa.jpg)Hung “Karsa” Hau-Hsuan – główna nadzieja drużyny na nadchodzących Mistrzostwach. Często minimalizuje wpływ przeciwnych junglerów dzięki wczesnej agresywnej grze. Stoi przed nim bardzo trudne zadanie – będzie musiał podczas Worldsów pomóc słabym liniom Wilków, a w szczególności topa i bota. Jeśli da radę wspomóc obie aleje i nie pozwolić przeciwnikom zdobyć przewagi we wczesnej fazie gry, da szansę FW na wygranie gry. Jeśli jednak nie da rady wystarczająco wspomóc swoich linii to gra całej drużyny może się posypać. Karsa ma bardzo szeroki champion pool i zazwyczaj gra tym co jest aktualnie w mecie. Preferuje jednak agresywnych junglerów – wielokrotnie w minionym splicie sięgał po Gravesa i Lee Sina. Równie dobrze jednak radzi sobie na Rek’Sai i Gragasie, a to własne te postaci prawdopodobnie będą popularne w jungli an Mistrzostwach.
Huang “Maple” Yi-Tang – midlaner jest obok Karsy najważniejszym zawodnikiem zespołu. Bardzo dobry mechanicznie i silny na linii. Dość rzadko umiera i zdobywa dużą ilość zabójstw. W grupie trafi na bardzo silnych przeciwników na środkowej alei. Zagra przeciwko najlepszemu midlanerowi świata – Fakerowi, genialnemu mechanicznie Jensenowi, a także próbującego udowodnić swoją siłę Athenie. Maple będzie musiał poradzić sobie z nimi, a przynajmniej ich utrzymać, co będzie niesamowicie trudne. Ma dość różnorodny champion pool. W ubiegłym splicie grał głównie Vladimirem (chociaż po nerfach nie będzie on raczej tak popularny na Mistrzostwach), ale dobrze sprawuje się także na Anivii, Taliyah czy Ryzie.
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/09/NL.jpg)Hsiung “NL” Wen-An – drugi słaby punkt drużyny. Podobnie jak MMD jest on silny głównie w teamfightach, ale jest bardzo słaby na linii. Podczas lane swapów jego zadanie było proste – kiedy Karsa i Maple skupiali się na wczesnej i środkowej fazie gry, on spokojnie farmił by carry’ować w teamfightach w późnej fazie gry. W nowej mecie jednak nie będzie to takie proste. Zostanie on zmuszony do grania 2vs2 i to przeciwko całkiem dobrym strzelcom. Prawdopodobnie będzie starał się głównie na przeżyciu linii, ewentualnie będzie polegał na pomocy Karsy. W minonym splicie grał głównie Sivir i Jhinem.
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/09/SwordArt.jpg)Hu “SwordArt” Ahuo-Jie – doświadczony i dobry support, skupiający się na postaciach, które pozwalaja mu na rozpoczynaniu walk lub wyłapywaniu pojedynczych wrogów. Często to on “ciągnie” swoje strzelca we wczesnej fazie gry, pozwalając mu przeżyć linie. Dobrze utrzymuje wizje i podobnie jak reszta drużyny jest bardzo solidny w teamfightach. W minionym splicie grał głównie takimi postaciami jak Alistar, Braum i Thresh.
Podsumowanie
Zalety:
– Dobre rozgrywanie teamfightów
– Dobry, agresywny jungler
– Solidny midlaner i support
– Całkiem szerokie champion poole zawodników
Wady:
– Słabi lanerzy na górnej i dolnej alei
– Mogą mieć problemy z przetrwaniem wczesnej fazy gry
Flash Wolves mimo bycia drużyna z pierwszego koszyka, zdecydowanie nie są faworytami. Trafili do dość trudnej grypy – znajdują się w niej faworyci do wygrania całości czyli SKT, całkiem silne C9 i chcące wyrobić sobie markę iMay. Są silną drużyną, ale raczej nie wystarczająco dobrą by wyjść z tej grupy. Z drugiej jednak strony LMS był wielokrotnie niedocenianym regionem, który potem zaskakiwał i nie wykluczone, że tak będzie i tym razem.
Przewidywany wynik: Trzecie lub czwarte miejsce w grupie.
Twoja reakcja na nasz wpis: