MMR drogą do zwycięstwa
Kolejna odsłona sposobu, który poprowadzi Cie do zwycięstwa. Tekst jest długi, więc zarezerwuj sobie czas i skup się na tym, co właśnie czytasz.
Wstęp: Nazywam się Novacaine, szerzej znany jako “Demacia”, gracz challengera z sezonu 4 i 5. Mainuję junglę i supporta.
Nie akceptuję tekstów typu “carrowanie”, “1v9”, “big plays”.
Wierzę w teamwork i zaufanie.
Zamierzam nauczyć cię jak się wspiąć w drabince rankingowej.
Nie zamierzam Ci pokazać jakie postacie pickować.
Nie zamierzam Ci pokazać jakie przedmioty budować.
Nie zamierzam Ci pokazać ile wardów powinieneś kupić i gdzie powinieneś je postawić.
Zamierzam nauczyć Cię jedynej rzeczy, która będzie potrzebna do wspięcia się jak najwyżej: tą rzeczą jesteś Ty.
Lepiej zapisz sobie ten post na później dopiero jeśli będziesz sam w pokoju, żebyś mógł przeczytać ten post głośno, słuchać samego siebie wypowiadającego te słowa i mentalnie skupić się na treści.
Zacznijmy więc.
Na początku zaczniemy od rzeczy, które powinieneś wiedzieć o drabince rankingowej.
Drabinka działa mniej więcej w ten sposób: Nieważne jak świetni lub beznadziejni są ludzie w rankingu tam zawsze około jedna trzecia z nich jest brązami, 40% silverami, 15% goldami, około 10% platynami, około 5% diamentami i poniżej 1 procenta graczy występuje na poziome Master Tiera/Challengera.
Co to oznacza dla Ciebie?
To oznacza, że Twój ranking soloq zależy od Twojego poziomu w odniesieniu do innych graczy.
I to, że jak długo nowi gracze, którzy wbili 30 poziom zaczynają swoje placementy, a starsi gracze wychodzą z poczekalni, przy regularnej grze będziesz wspinał się w rankingu nawet bez poprawy swojego poziomu gry.
Teraz chcę abyś coś zaakceptował: Są TYLKO trzy rzeczy, które powinny Cię interesować kiedy grasz soloq:
Otóż to. Jednym z kluczy do poprawienia samego siebie jest zignorowanie swoich Punktów Ligowych oraz Twoich meczy promocyjnych i ewentualnej degradacji w przypadku porażki. Nie graj dla Punktów Ligowych. Nie graj dla meczy promocyjnych. Jedyną rzeczą jaka powinna Cię interesować jest zwiększanie swojego MMR. Ponieważ w końcu MMR jest jedyną rzeczą, która się liczy przy wspinaniu się w drabince rankingowej. W grze powinieneś martwić się tylko o jedną rzecz: o wygraną. Wygrywanie jest kluczem do sukcesu.
Aktualnie są tylko dwa kroki do wspięcia się:
Niestety ludzie mają w zwyczaju zapominać o tym pierwszym kroku. Bardzo często ludzie z mojej listy przyjaciół lub w sytuacjach w grze bardzo narzekają jak to jest być zawsze w srebrze i, że nie mogą oni się poprawić. Szybkie sprawdzenie tego gościa. Zagrał 50 gier i posiada 75% odsetka zwycięstw. (Okey, może przesadzam).
Nawet najlepsi gracze nie mogą zwyciężyć 100% ich gier. Nawet jeśli wasz odsetek zwycięstw wynosi skromne 55% to jesteście na świetnej drodze do sukcesu. Być może będzie to powolny proces, ale kiedyś dojdziecie do sukcesu. W pewnym momencie musisz zdecydować, czy chcesz włożyć w soloq dużo czasu, poniważ będziesz musiał. Spójrz tylko na drabinkę Challengera. Tam każdy ma kilkaset rozgrywek.
Tak więc rzeczywiście, będziesz musiał grać bardzo dużo by ciągle piąć się wyżej w drabince soloq.
Jeśli tylko osiągniesz MMR, z którego będziesz zadowolony, ale będziesz chciał mieć wyższy wynik, to wtedy będzie czas, żeby przyczynić się do poprawy samego siebie.
Porozmawiajmy teraz o Twoich kumplach z drużyny.
Twoi kumple z drużyny są czterema osobami, które zostały przydzielone do Twojej drużyny poprzez Algorytm MMR do grania z Tobą, więc wasze MMR jest mniej więcej równe z MMR drużyny przeciwnej.
Istotne kwestie:
Chcę, abyś skupił się na wyżej wymienionych punktach i zachowaj je w swojej głowie chociaż przez chwilę.
Są dwie pozytywne postawy, które możesz skierować do swojej drużyny:
Lider całej drużyny: Jak zostało wspomniane powyżej, grasz we własnym interesie. Nie w interesie Twoich kolegów z drużyny. To twój obowiązek, aby utorować swoją drogę i walczyć o sukces. Twoi koledzy z drużyny powinni Cię naśladować. Ale pamiętaj, że nie możesz im tego nakazywać. Lider całej drużyny nie dyskutuję z resztą drużyny. On prowadzi drużynę. I to wszystko, co powinien robić. Nie pyta dlaczego ktoś idzie wolniej lub ktoś jest głodny lub dlaczego ktoś poluje gorzej niż zwykle. ON PROWADZI. I jeśli cała drużyna ginie, on idzie sam, do przodu.
Pracowita mrówka: Po prostu praca mrówki. Czy mrówka smuci się kiedy jej Królowa jest szczęśliwa? Nie. Czy mrówka smuci się kiedy jej kopiec zostanie zniszczony? Nie. Ona pracuje. I pracuje jak najlepiej potrafi. I zakłada, że inne mrówki będą robiły dokładnie to samo – pracowały. Jeśli każda mrówka na świecie wykona swoją pracę dobrze, to powinniśmy być zadowoleni. Być może mrówki w Twoim kopcu skoczą do kałuży i utopią się. To się zdarza. Ale jeśli jesteś pracowitą mrówką, to osiągniesz mimo wszystko sukces.
Mała uwaga dotyczący komunikacji z Twoimi kolegami z drużyny:
Jedyne uczucie, jakie powinno Cie ogarniać w czasie gry jest żądza zwycięstwa. Nie czuj złości. Nie czuj strachu. Nie czuj furii. Jesteś górą spokoju i ciszy. Jesteś powyżej tych ludzi.
Wróćmy do kwestii Twoich kompanów z drużyny. Coś co powinieneś się nauczyć i zapamiętać jest to, że League of Legends jest grą otwartą. Chodzi mi o to, że każdy z nas ma inny sposób grania, mamy różne spostrzeżenia co do tego w jaki sposób możemy wygrać grę i wszyscy mamy różne taktyki do tego prowadzące. Niektórzy graczy są agresywni, a inni grają bardziej pasywnie. Część chce prowadzić teamfight, część chce zacząć splitpushować, część chce zniszczyć inhibitor, a Ty właśnie chcesz robić Barona i zawsze tak będzie w soloq. Musisz się tego nauczyć i pogodzić się z tym.
Pogodzenie się z własną drużyną jest ważną częścią soloq.
Powiedzmy, że jesteś junglerem. Wygrałeś teamfight i masz wybór zniszczyć inhibitor lub zabić Barona. Twój adc leci na linię i zaczyna pushować, gdzie reszta Twojej drużyny zaczyna zabijać Barona. Jaką decyzję powinieneś podjąć? Osobiście powiedziałbym, żeby zacząć pushować. Jeśli adc nie będzie chciał zmienić swojej decyzji, to powinniśmy się z tym pogodzić, bo brakuje nam pottrzebnego DPS w drużynie do zabicia Barona. Również, ja, jako gracz, cenię wartość inhibitora. Być może moja drużyna już nie. Być może staną się oni wściekli. Być może zaczną robić Barona i zginą od niego. W porządku. Być może gdybyś dołączył do zabijania Barona wynik byłby lepszy…lub gorszy. Kto wie? Dlaczego się martwisz? Jedynym oczywistym wyborem jest rozważanie nad za i przeciw w szybkim tempie i podjęcie decyzji. Decyzja może być zła lub dobra – to nie ma znaczenia. Z czasem nauczysz się podejmować dobre decyzje.
Teraz będę musiał pokazać Ci szorstką prawdę. Nie każdy ma być dobry w tej grze. I tak jest w każdej grze.
Moja siostra jest graczem światowej elity w szachy. Jestem bardzo zły w szachy. Moja siostra jest zła w każdej grze komputerowej, w której występuje szybkie tempo. I razem jest nam z tym ok. Oboje mamy różne umysły, oboje jesteśmy mniej więcej mądrzy, szybcy lub sprawni intelektualnie. Nie ważne jak będziesz się starał, nie uda Ci się pobić danej Ci dywizji. I to jest ok.
Ważne jest, aby to zaakceptować. Każda gracz ma swoje słabości. I Twoja słabość może polegać na tym, że jesteś źle dostosowany psychicznie. Niektórzy gracze mają jeszcze większe słabości.
To ważne, aby znać swoje słabości, ponieważ możesz się nimi bawić. Jedną z moich słabości jest to, że jestem zbyt chciwy, kiedy chcę zniszczyć różowego warda lub zniszczyć wizję przeciwnika. Lecz pracuję nad tym w mojej głowie i muszę pomyśleć dwa razy zanim coś zrobię.
Podobnie jeden z kluczy do zwycięstwa jest odnalezienie słabości przeciwnika i wykorzystać je. Dla przykładu: Gankujesz linię, aby cokolwiek zrobić. Przeciwnik płacze na chatcie ogólnym. Bingo. Ten gość jest już pod presją junglera. Jeśli będziesz miał szansę w reszcie gry, to gankuj tę linię jak najbardziej się da.
To był tylko przykład. Grając na wysokim elo jest to stabilniejsze, bo często grasz z ludźmi, których już znasz i wiesz jak grają – ale ten post nie jest o tym.
Tak więc jest to wszystko, co chciałem Tobie napisać. Mam nadzieję, że czegoś Cię nauczyłem.
Jeśli to przeczytałeś do końca to bardzo Ci dziękuję.
źródło: http://www.reddit.com/r/leagueoflegends/comments/328i45/hello_reddit_im_a_challenger_soloq_player_and/
Twoja reakcja na nasz wpis: