Mamy zwycięzców Spring Splitu koreańskiego OGN!
Wiosenny split League Champions Korea oficjalnie dobiegł końca! Zapraszamy więc na krótkie podsumowanie finałowego meczu pomiędzy GE Tigers oraz SK Telecom T1.
Gra pierwsza i druga
[Kliknij, aby zobaczyć grę 1](https://www.youtube.com/watch?v=697jcp3bQfU)
[Kliknij, aby zobaczyć grę 2](https://www.youtube.com/watch?v=dO2jvCJ_kM4)Starcie finałowe dwóch najlepszych drużyn tego splitu według wielu miało być wyjątkowo wyrównanym pojedynkiem pełnym zwrotów akcji i emocji. Niestety jednak zakres owych emocji ograniczył się do zawodu i niesmaku – zawodnicy GE Tigers, dominanci sezonu zasadniczego, wyglądali tak, jakby do tak ważnego meczu w ogóle się nie przygotowywali. Podobnie jak w trakcie drugiej połowy splitu, w pierwszych dwóch grach wybrali kompozycję z bardzo słabą pierwszą linią i potencjałem do inicjacji walk. Zbyt duży nacisk położony został na Irelię Smeba, który najprawdopodobniej nie wytrzymywał presji utrzymania zespołu na swych barkach. GET kulało w zastraszająco dużej ilości aspektów gry – kontroli wizji, obiektów, podejmowaniu decyzji, zgraniu, pozycjonowaniu… Z kolei gracze SK Telecom T1 byli prawie totalnymi przeciwieństwami rywali – nie licząc kilku wyłapań, oponenci nie potrafili postawić im żadnego oporu, a każdy zabity w pierwszych dwóch grach smok wpadał w ich ręce.
Gra trzecia
[Kliknij, aby zobaczyć grę 3](https://www.youtube.com/watch?v=RhnpM96MbqA)Dość ciekawie zaczęło się robić w grze trzeciej, kiedy to Smeb zdecydował się zabrać MaRinowi Gnara, a Lee wybrał do lasu Siona. I rzeczywiście, “Tygrysy” zaczęły radzić sobie dużo lepiej, ciągle depcząc po piętach SKT, które prowadziło wówczas głównie dzięki świetnej postawie Banga na Urgocie, a konkretniej – jego ultimate’om, które nieustannie wciągały Sivir PraY’a w sam środek ich zespołu. Zawodnicy GE Tigers wyglądali o wiele lepiej niż przez ostatnie dwa starcia i mieli realne szanse na zwycięstwo, jednak o ich losie zaważył jeden aspekt – walki drużynowe w pobliżu leża smoka, które za każdym razem przegrywali. To właśnie teamfight z 50. minuty zadecydował o tym, że górą w całym meczu byli gracze SK Telecom T1.
Podsumowanie
Zwycięstwo wiosennego splitu koreańskich rozgrywek LCK, miejsce w międzynarodowym turnieju Mid-Season Invitational oraz ponad 90 tysięcy dolarów wędrują w ręce SK Telecom T1! Gratulujemy!
[Kliknij, aby zobaczyć wręczenie nagród oraz końcowe wywiady](https://www.youtube.com/watch?v=7IP7cTTDX4c)
Wszystkie statystyki oraz tabele pochodzą z serwisu http://lol.esportspedia.com
Twoja reakcja na nasz wpis: