Kogo banować? – patch 8.1

IllaoiPrzedstawiamy listę najmocniejszych postaci, które powinny zostać zbanowane przed rozpoczęciem gry. Pamiętajcie, że niektóre postacie mogą się powtórzyć w obu drużynach, dlatego mają niższy priorytet od mniej popularnych, ale równie ważnych banów.
Lista dotyczy patcha 8.1
God Tier (boski tier) – Jak sama nazwa wskazuje, są to bogowie w obecnym patchu, przewyższający większość bohaterów. Zdecydowanie najpotężniejsze postacie, które powinniśmy banować w każdej grze.
Tier 1 – Grupa bardzo mocnych championów, którzy świetnie sprawdzają się w obecnej mecie. Genialne picki, które powinniśmy brać pod uwagę podczas banowania.
Tier 2 – Bohaterowie, którym niewiele brakuje, by znaleźć się w czołówce Ligi. Stanowią dobry materiał na bana.
Tier 3 – Zbalansowane postacie, nieodstające ani w jedną, ani drugą stronę. Banujemy sporadycznie.
God Tier
Tier 1
Tier 2
Illaoi
Popularność jaką cieszy się
Ornn sprawia, że zapotrzebowanie na jego kontrę drastycznie wzrosło. I tutaj wkracza
Illaoi, która świetnie radzi sobie na większość top lanerów. Ornn nie jest wyjątkiem, nie ma najmniejszych szans w potyczce na Illaoi, która dzięki swojemu ultowi zmniejsza możliwości junglera w pomocy przeciwnikowi. Jest to jednak sytuacyjny pick, który sprawdza się jedynie jako odpowiedź na Ornna, który najczęściej pozostanie zbanowany.
Vayne
Dzięki taktyce polegającej na zaczynaniu z Reliktową Tarczą oraz wybieraniu Przeleczenia, mogliśmy zauważyć wzrost popularności
Vayne. Pozostawienie Vayne otwartej jest znaczącym ryzykiem dlatego powinna zostać przez nas zbanowana.
Zoe
Ostatnie dwa patche nie były łatwym okresem dla
Zoe. Ciągłe nerfy sprawiły, że bardzo osłabła. Brak możliwości otrzymania Mieczo-Pistoletu Hextech z minionów zmniejsza nasz potencjał na wczesne zabójstwo. Coraz trudniejsze staje się otrzymanie większych obrażeń z naszego Q. Oberwało się również uśpieniu, którego zasięg nie jest już tak gigantyczny. Postać nadal zadaje kolosalne obrażenia jeśli zdobędzie parę zabójstw, lecz nie jest tak groźna, jak przed nerfami.
Twoja reakcja na nasz wpis: