Gram jak diament, ale jestem w srebrze, bo elo hell – jak to naprawdę jest
Elohell to temat rzeka – ile osób, tyle opinii. Nie mam zamiaru niczego nikomu udowadniać – nie będę dyskutował, czy “piekło” istnieje czy nie, nie mam również ochoty z niego wychodzić. Tematem dzisiejszego artykułu będzie wskazanie różnic pomiędzy graczem ze szczytów rankingu, a brązu/srebra.
Często słyszy się “przegrałem przez noob team”, “tych ludzi nie da się wycarrować”, “wszędzie tylko te retardy”. Występują też sytuacje, gdzie po napisaniu takiemu graczowi, że zagrał źle, on odpowiada “come 1v1 custom, i’ll eat you easily”. Tutaj główną różnicę między kimś z platyny/diamentu, a dywizjami niżej, odgrywa mentalność oraz podejście do gry. Gracze na tzw. high elo nie poddają się tak szybko oraz są bardziej wytrzymali psychicznie.
Poznajcie Gracza X. Jest on aktualnie w Bronze 3 – udało mu się wybić dzięki koledze z Gold 2, który, za 2 butelki Kubusia, wyniósł go na wyżyny brązowej ligi. Po zagraniu kilku meczów, gracz X jest sfrustrowany wynikiem 0:5. Wchodzi więc na Twitch.tv, żeby pooglądać profesjonalnych streamerów. Widzi tam Chaoxa grającego Ezrealem. Nasz bohater w swoich ostatnich rozgrywkach również przywołał Ezreala, jednak przegrał wszystkie mecze.
Na twarzy gracza X można zauważyć niesamowite skupienie, podczas gdy stara się dostrzec podobieństwa między tym, co robi Chaox, a co on sam by zrobił w takiej sytuacji. Jego decyzje są kompletnie inne, niż te widoczne na ekranie, jednak nasz X wie, że w podobny sposób trafiałby każdym Q oraz W – w końcu przez trzy dni grał w CSa, dzięki któremu do perfekcji opanował trafianie pociskami, zaś na podwórku ma ksywę “Snajper”.
W wyniku nagłego wybuchu wściekłości poważnie ucierpiała klawiatura oraz ściana.
No ja *****, w *, do *! Przecież też umiem grać Ezrealem tak samo jak on, ale to ja jestem w elo hell, a on zaraz będzie miał czelendżera!
Może i historyjka jest bardzo przerysowana, ale prawdziwa. Wielu graczy uważa, że umiejętność trafiania skillshotami sprawia, że powinni mieć Diament. Czym zaś powinien się charakteryzować gracz aspirujący do błękitnej ramki w górę:
Lista jest dosyć długa i na pewno nie jest to wszystko. Może i budowanie drużyn oraz niektóre umiejętności nie są aż tak potrzebne, jednak zdecydowanie się przydają. Jeśli chcesz być skutecznym graczem na soloQ, to powinieneś umieć grać na każdej pozycji oraz uzupełniać swoją drużynę. Ograniczanie się do jednej roli nie dość, że jest trochę nudne, to zmniejsza Twoje możliwości.
Jeśli uważasz, że nie znasz przynajmniej części z tych pojęć – najpierw uzupełnij swoją wiedzę, zanim zaczniesz narzekać na słabe drużyny. Źródeł jest masa – od zasobów naszego portalu oraz internetu, aż po wiedzę indywidualnych osób (które liczę, że chętnie pomogą w rozwoju innym). Pytania możecie zadawać w komentarzach pod tym wpisem.
Twoja reakcja na nasz wpis: