Giganci wciąż niepokonani
**Pierwszy dzień Mistrzostw w grupie C był kompletną dominacją gigantów z Azji. Czy sytuacja powtórzy się także dzisiaj? Wydaje się to prawdopodobne, ale tutaj niczego nie można być pewnym.
Bangkok Titans vs SK Telecom T1
Kolejny stomp przeciwko Bangkok Titans (serio, ta drużyna nie będzie miała łatwego życia w tej grupie). Rozgrywka zdominowana od samego początku (solokill Olafa Fakera na Irelii G4 – użycie konceptu Fakera przeciwko jemu samemu, to nie miało prawa się udać) do końca – pewnego zakończenia w 28 minucie. SKT T1 nie pozwoliło rywalom dosłownie na nic – drużynie Bangkok Titans nie udało się uzyskać nawet jednego objective’a, i w sumie tym jednym zdaniem można opisać całe starcie – miażdżące zwycięstwo.
BKT
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/09/bangkok-titans-bgk.png)
0
–
1
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/09/skt-t1-telecom-sk.png)
**SKT T1
MVP: Faker (SKT T1)
(kliknij, aby otworzyć)
Najbardziej wartościowy gracz
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/09/SKT-Faker-2015lck.jpg)
SKT Telecom T1 – Faker: Midlaner SKT nie dość, że zaskoczył bardzo nietypowym pickiem (chyba nikt nie spodziewał się Olafa na środkowej alei), to jeszcze sprawnie poprowadził drużynę do czystego zwycięstwa. Swoim opanowaniem i umiejętnościami doprowadził do szybkiego solowego first blooda już w 3 minucie. Klasa sama w sobie – nic dodać, nic ująć.
H2K vs EDward Gaming
H2K znów nie udźwignęło ciężaru walki z lepszym mechanicznie rywalem. Mimo całkiem niezłej gry Odoamne na Fiorze, pozostali członkowie drużyny zaczęli znacznie odstawać – Loulex dawał się wyłapywać zdecydowanie za często. Mecz, mimo wyraźnej przewagi EDward Gaming, był bardzo dynamiczny (przysłużył się temu głównie Kassadin PawN’a), a kompozycje obu drużyn i walki drużynowe z ich udziałem wyglądały bardzo emocjonująco aczkolwiek widoczna była jednostronność starć.
H2K
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/09/h2k.png)
0
–
1
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/10/edg.png)
**EDG
MVP: Clearlove (EDG)
(kliknij, aby otworzyć)
Najbardziej wartościowy gracz
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/09/EDG-Clearlove-2015lpl.jpg)
Edward Gaming – Clearlove: Jungler chińskiej drużyny wykazał się świetną aktywnością we wczesnej fazie gry, co szczerze mówiąc ustawiło całą grę dla Edward Gaming. Jego Rek’Sai była wszechobecna na mapie, i dzięki temu nastawiona raczej pod późniejszą fazę gry kompozycja EDG mogła zadziałać jak powinna, a sam Clearlove mógł poszczycić się ponad 80% udziałem w zabójstwach. Cóż – takiej właśnie gry od tego utalentowanego junglera oczekiwałem!
Podsumowanie
Kolejny dzień w grupie C również nie zaskoczył – mecze przebiegły tak jak można było oczekiwać (z tego schematu na szczęście wyrwał się Faker wyciągając Olafa na środkową aleję, mając przy tym bardzo dobry wynik). Nadal czekamy na starcie SKT T1 vs EDG, a po dzisiejszym dniu starcie to zapowiada się jeszcze ciekawiej.
Miejsce
Logo
Nazwa drużyny
Wygrane
Przegrane
1
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/09/skt-t1-telecom-sk.png)
**SK Telecom T1
2
0
2
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/10/edg.png)
**EDward Gaming
2
0
3
H2K
0
2
4
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/09/bangkok-titans-bgk.png)
**Bangkok Titans
0
2
Twoja reakcja na nasz wpis: