E-sportowa Eksplozja Emocji #4
**Wiosennego splitu w rozgrywkach League of Legends na całym świecie dobiegają końca, bądź wchodzą w decydującą fazę. Kto zdobędzie pierwsze, jakże istotne Circuit Points i przybliży się do wyjazdu na Mistrzostwa Świata sezonu 2015, które, przypomnijmy, odbędą się w Europie. Zapraszamy na podróż po świecie e-sportu z RaFeLem, Milkiem i Lupusiskiem!
Przegląd tygodnia
SK Gaming oraz Fnatic rozstawione
Sezon zasadniczy na Starym Kontynencie dobiegł końca. W play-offach zobaczymy sześć zespołów. SK Gaming oraz Fnatic czekają na swoich rywali w drugiej rundzie, a w pierwsze fazie rozgrywek H2k-Gaming powalczy z Copenhagen Wolves, natomiast Gambit Gaming zmierzy się z Unicorns of Love. Co ciekawe, mecze tych zespołów w regularnym cyklu kończyły się wynikami 1-1, więc zapowiadają się interesujące pojedynki. Faworytem do zwycięstwa pozostaje oczywiście SK Gaming. Jednakże, atmosfera w tym zespole wcale nie jest tak dobra, jak można by tego oczekiwać od ekipy znajdującej się na pierwszym miejscu i wydaje się, że w tym rywale powinni upatrywać swojej szansy.
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/03/EU-LCS-4.1.-1.jpg)
Team ROCCAT zawodzi
Nasi rodacy ostatni tydzień zakończyli z fatalnym bilansem 0-2, w związku z czym przegrali walkę o bezpieczną, siódmą lokatę z Elements i będą musieli powalczyć o pozostanie w LCS w barażach. Dobrą informacją jest możliwość wyboru przez polski zespół rywala spośród drugiej i trzeciej ekipy europejskiego Challenger Series. Bardzo ciekawa była natomiast walka o dziewiąte miejsce i uniknięcie natychmiastowej relegacji – zarówno MYM, jak i GIANTS toczyli zażartą walkę o szansę na pozostanie w elicie i zakończyli tydzień z wynikiem 1-1. Ostatecznie zadecydowała więc dogrywka, w której lepiej poradzili sobie hiszpańscy zawodnicy, doprowadzając do odpadnięcia z cyklu Koriego i spółki.
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/03/EU-LCS-4.2..png)
Awans C9 i TL, spadek CLG - ostatnia kolejka w Ameryce
Z pierwszego miejsca za Oceanem do play-offów awansuje oczywiście Team SoloMid. Jednak po piętach legendarnej organizacji depcze utytułowane Cloud 9 oraz odradzające się Counter Logic Gaming. Ta ostatnia drużyna po raz kolejny, w ostatniej chwili wypuszcza coś ważnego – tym razem jest to drugie miejsce sezonu zasadniczego NA LCS, które gwarantowało rozstawienie w drugiej rundzie fazy play-off. Tymczasem nieco niżej do następnej fazy rozgrywek, “rzutem na taśmę” kwalifikuje się Team Liquid. Ekipa, która zmagała się w tym splicie z wieloma problemami zmierzy się w pierwszej fazie zawodów z CLG, tymczasem Team Impulse zagra z Teamem Gravity.
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/03/NA-LCS-4.1.-1.jpg)
Team 8 wypuszcza z rąk play-offy
Co stało się wybawieniem dla Teamu Liquid, jednocześnie pogrążyło Team 8. Beniaminek rozgrywek po świetnym ostatnim tygodniu zakończonym z bilansem 2-0 mógł być już niemal pewny udziału w play-offach. Tymczasem tragiczna ostatnia kolejka (0-2) i przegrana w tie-breaku pogrzebała marzenia zawodników T8. Jednocześnie dwa zwycięstwa na zakończenie cyklu w wykonaniu Winterfox sprawiły, że to Lisy będą mogły wybrać przeciwnika z Challenger Series, z którym zmierzą się w walce o utrzymanie w NA LCS. W drugim meczu barażowym zobaczymy oczywiście Team Dignitas, zaś z amerykańskimi rozgrywkami żegna się Team Coast, który osiągnął w tym splicie ciężki do “pobicia” rezultat 1-17.
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/03/NA-LCS-4.2.-1.jpg)
Kto powalczy o LCS?
Za nami także sezon zasadniczy wiosennych splitów Challenger Series. O trzy miejsca powalczą: Origen, LowLandLions.White, Gamers2 oraz… Reason Gaming. Polacy mieli dużo szczęścia, bo walkę o play-offy z Teamem Dignitas.EU przegrali, jednakże ta ostatnia ekipa postanowiła zrezygnować z udziału w dalszej fazie turnieju ze względu na granicę wieku, wykluczającą z gry midlanera (Sencux) oraz toplanera (Wunderwear) formacji. Ostatecznie w pierwszym półfinale RG zagra z Teamem Origen, zaś w drugim LLL zmierzy się z G2. Faworytem do zwycięstwa i bezpośredniego awansu do LCS jest oczywiście formacja hiszpańskiego midlanera xPeke.
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/03/EU-CS-4.png)
Jednocześnie zmagania zakończyła także amerykańska wersja Challenger Series. Tam bezkonkurencyjne okazało się Enemy eSports (9-1), które przystępuje do play-offów w roli faworyta, a w pierwszej rundzie zagra z Final Five. Bardzo ciekawie zapowiada się rywalizacja w drugiej parze, gdzie Team Dragon Knights z Kezem i Kiną (bardziej znanym jako Seraph) podejmie Team Fusion, w którego składzie znajdują się m.in. Nien, NintendudeX czy Huhi. Jednocześnie warto wspomnieć, że wskutek interesującej rotacji graczy w zespole Final Five od niedawna występują znani między innymi z gry w Teamie Coast – Impaler oraz Sheep.
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/03/NA-CS-4.png)
Pierwsza porażka GE Tigers
Ten tydzień w Korei, oprócz zaskakującej popularności Urgota przyniósł także pierwszą pełną porażkę GE Tigers, które niespodziewanie uległo ekipie KT Rolster. Nie licząc tego zupełnie niezrozumiałego wybryku, we wszystkich spotkaniach zwyciężali faworyci. W hicie kolejki, czyli meczu pomiędzy drugim SK Telecom T1 i czwartym Jin Air Green Wings po wyrównanym spotkaniu, bezkonkurencyjni okazali się ci pierwsi. Tymczasem gracze JAG nie zakończyli tego tygodnia z przygnębiającym 0-2, bowiem uporali się z zespołem Incredible Miracle. Zwycięstwa do bilansu dopisały sobie również ekipy CJ Entus i Najin e-mFire. Warto zwrócić uwagę na genialną dyspozycję TANK-a, midlanera Najin, który doskonale radził sobie Twisted Fatem oraz toplanera tej samej formacji – Duke’a, a w szczególności jego AD Fizza. Interesującymi są też powroty: Vladimira na środkową aleję oraz Nautilusa do dżungli.
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/03/LCK-4-1.jpg)
Pokaz mocy EDG
Liderzy chińskiego LPL przyjechali na Demacia Cup w roli zdecydowanego faworyta po bardzo udanych dwóch ostatnich tygodniach cyklu (5-0-0). Pokładane w nich nadzieje spełnili z nawiązką, bowiem przeszli przez rozgrywki jak burza, pokonując po kolei Master 3, Team WE i Invictus Gaming każdemu z rywali aplikując ten sam rezultat – 3-0. EDG po raz kolejny pokazało więc siłę i na obecną chwilę właśnie ten zespół jest zdecydowanym faworytem do wygrania wiosennego splitu LPL. Drugie miejsce przypadło grającemu bardzo nierówno Invictus Gaming, natomiast ogromnym zaskoczeniem jest trzecia lokata występującego w LSPL (chińskie Challenger Series) Qiao Gu z byłym dżunglerem CJ Entus Frost – Swiftem w składzie. Po raz kolejny zawiodła ekipa Snake, która odpadła w ćwierćfinale, pokonana właśnie przez wspomnianego przedstawiciela niższej klasy rozgrywkowej.
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/03/Demacia-Cup.png)
GPL, Ameryka Południowa i... pierwszy mistrz Japonii
Zakończyła się druga faza grupowa południowo-wschodnio-azjatyckiego GPL. Awans do play-offów uzyskały ekipy 269 Gaming, które zmierzy się z Insidious Gaming, a także Bangkok Titans, które stanie naprzeciw Saigon Fantastic Five. Faworytem do wygranej wydaje się być ta ostatnia ekipa.
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/03/GPL-4-1.jpg)
Tymczasem poznaliśmy pierwszego zwycięzcę japońskiego LJL. Okazała się nim ekipa DetonatioN FocusMe, która w finale wynikiem 3-0 pokonała bliźniaczą drużynę DetonatioN RabbitFive.
Jednocześnie już wkrótce odbędą się finały innych, mniej znaczących lig:
Jednocześnie warto przypomnieć, że 10 kwietnia startują niezwykle ciekawie zapowiadające się play-offy w LMS.
Pro playsy proplayerów
Wszyscy go znają i (nie) kochają – słynny ze swojego szatańskiego wcielenia Teemo denerwuje nie tylko na kolejce solowej, o czym mieli okazję przekonać się gracze Gamers2 podczas europejskiego Challenger Series.
Przeskakując na nieco wyższy poziom gry, będziemy mieli okazję zobaczyć popisowy numer midlanera Fnatic – Febivena, który dzięki opanowaniu i ponadprzeciętnemu aktorstwu kompletnie przechytrzył legendarnego Froggena, nie dając mu żadnej szansy na odpowiedź – mind games too strong.
Sekcja plugawych docinków
Docinki zwykłe
COPENHAGEN WOLVES vs Team Roccat
Oczywiście mecz naszego polskiego składu nie mógł się odbyć bez jednej klasycznej rzeczy – throwu ze strony Woolite’a – AD Carry zespoły Roccat. Niestety to przez jego akcje Team Roccat ostatecznie uległ Wilkom z Kopenhagi. Zacznijmy więc od często przytaczanych słów samego Diamondproxa:
W Europie możesz zagrać podwójnym AD Carry przeciwko Roccatowi, a Woolite i tak facechecknie, zbierze na siebie wszystkie obrażenia, błyskawicznie umierając. Twoja wygrana jest wtedy w 100% pewna.
A następnie przejdźmy przez kilka wypowiedzi społeczności międzynarodowej:
– Zastanawiam się, dlaczego oni oddają Woolite’owi Kog’Mawa…
– Żeby mógł użyć swojego pasywa
Biedny Jankos, wygrywa starcia 1v3, carruje całą grę kończąc 55-minutową potyczkę tylko z dwoma śmierciami, aby ten idiota Woolite wszystko zaprzepaścił
Ta obrona Gragasem była na poziomie obrony Niena jako Elise w meczu TSM vs CLG – coś pięknego
Full tank Gragas, 1v3, a i tak potrafi wbić triple’a – niesamowite
Jak pokonać Roccat w kilku prostych krokach:
ELEMENTS vs Giants
CO tu dużo mówić – Pepinero – midlaner drużyny Giants utkwił w Elo Hell i pomimo jego epickich prób całość meczu zakończyła się przegraną (aczkolwiek był dość blisko wygrania base race’u).
Oglądanie Pepe w Giants to jak oglądanie Forgivena w Copenhagen Wolves…
Pepii 1v9
Współczuję Pepiemu – wygląda jakby cały świat się na niego uwziął
Dla fanów Elements – pamiętajcie, to tylko Giants
CLOUD 9 vs Counter Logic Gaming
To co dzieje się w LCS.NA doskonale podsumowuje poniższy komentarz jednego z redditerów:
NA LCS: Miejsce, gdzie przez 10 tygodni dzieją się losowe rzeczy, a na końcu TSM i C9 i tak spotykają się w finale.
Dwa lata minęły, a Meteos jest dalej niepokonany na Zacu.
Fani CLG nie mają łatwego orzecha do zgryzienia – ich zespół mocno zawodzi, co bardzo dobitnie pokazują komentarze ich fanów:
To samo g***o, tylko inny sezon.
Wiara, Przeznaczenie, CLG.
CLG kończy na trzecim miejscu – balans świata został przywrócony.
Obrazczano
CLOUD 9 vs Counter Logic Gaming
**CLG vs Team 8
>
Looks like @ZionSpartan 's decision to leave One Direction and join CLG has been paying off big time.
— Joedat Esfahani (@VoyboyLoL) March 28, 2015
Team Coast vs TSM
Oczywiście nie samymi drużynami gracz żyje – czasami warto przyjrzeć się też casterom. Oto materiał graficzny prezentujący wygląd Phreaka po kolejnym “żarcie”:
Nie może tutaj zabraknąć także reakcji Reginalda, któremu udało się podebrać Santorina z drużyny Coast:
TEAM LIQUID vs Winterfox
Nieprzetłumaczalizmy
W tym odcinku niewiele znajdziecie nieprzetłumaczalizmów – niestety społeczność nie była wystarczająco kreatywna, aby znaleźć dobre “puny” ;).
Rest in PePiiNeROnies
[All] GIA PePiiNeRo (Twisted Fate): This team is trash I solo push
Twoja reakcja na nasz wpis: