Inne31 marca 20151597 słów

E-sportowa Eksplozja Emocji #4

🎮Inne

**Wiosennego splitu w rozgrywkach League of Legends na całym świecie dobiegają końca, bądź wchodzą w decydującą fazę. Kto zdobędzie pierwsze, jakże istotne Circuit Points i przybliży się do wyjazdu na Mistrzostwa Świata sezonu 2015, które, przypomnijmy, odbędą się w Europie. Zapraszamy na podróż po świecie e-sportu z RaFeLem, Milkiem i Lupusiskiem!

Przegląd tygodnia

SK Gaming oraz Fnatic rozstawione

Sezon zasadniczy na Starym Kontynencie dobiegł końca. W play-offach zobaczymy sześć zespołów. SK Gaming oraz Fnatic czekają na swoich rywali w drugiej rundzie, a w pierwsze fazie rozgrywek H2k-Gaming powalczy z Copenhagen Wolves, natomiast Gambit Gaming zmierzy się z Unicorns of Love. Co ciekawe, mecze tych zespołów w regularnym cyklu kończyły się wynikami 1-1, więc zapowiadają się interesujące pojedynki. Faworytem do zwycięstwa pozostaje oczywiście SK Gaming. Jednakże, atmosfera w tym zespole wcale nie jest tak dobra, jak można by tego oczekiwać od ekipy znajdującej się na pierwszym miejscu i wydaje się, że w tym rywale powinni upatrywać swojej szansy.

[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/03/EU-LCS-4.1.-1.jpg)

Team ROCCAT zawodzi

Nasi rodacy ostatni tydzień zakończyli z fatalnym bilansem 0-2, w związku z czym przegrali walkę o bezpieczną, siódmą lokatę z Elements i będą musieli powalczyć o pozostanie w LCS w barażach. Dobrą informacją jest możliwość wyboru przez polski zespół rywala spośród drugiej i trzeciej ekipy europejskiego Challenger Series. Bardzo ciekawa była natomiast walka o dziewiąte miejsce i uniknięcie natychmiastowej relegacji – zarówno MYM, jak i GIANTS toczyli zażartą walkę o szansę na pozostanie w elicie i zakończyli tydzień z wynikiem 1-1. Ostatecznie zadecydowała więc dogrywka, w której lepiej poradzili sobie hiszpańscy zawodnicy, doprowadzając do odpadnięcia z cyklu Koriego i spółki.

[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/03/EU-LCS-4.2..png)

Awans C9 i TL, spadek CLG - ostatnia kolejka w Ameryce

Z pierwszego miejsca za Oceanem do play-offów awansuje oczywiście Team SoloMid. Jednak po piętach legendarnej organizacji depcze utytułowane Cloud 9 oraz odradzające się Counter Logic Gaming. Ta ostatnia drużyna po raz kolejny, w ostatniej chwili wypuszcza coś ważnego – tym razem jest to drugie miejsce sezonu zasadniczego NA LCS, które gwarantowało rozstawienie w drugiej rundzie fazy play-off. Tymczasem nieco niżej do następnej fazy rozgrywek, “rzutem na taśmę” kwalifikuje się Team Liquid. Ekipa, która zmagała się w tym splicie z wieloma problemami zmierzy się w pierwszej fazie zawodów z CLG, tymczasem Team Impulse zagra z Teamem Gravity.

[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/03/NA-LCS-4.1.-1.jpg)

Team 8 wypuszcza z rąk play-offy

Co stało się wybawieniem dla Teamu Liquid, jednocześnie pogrążyło Team 8. Beniaminek rozgrywek po świetnym ostatnim tygodniu zakończonym z bilansem 2-0 mógł być już niemal pewny udziału w play-offach. Tymczasem tragiczna ostatnia kolejka (0-2) i przegrana w tie-breaku pogrzebała marzenia zawodników T8. Jednocześnie dwa zwycięstwa na zakończenie cyklu w wykonaniu Winterfox sprawiły, że to Lisy będą mogły wybrać przeciwnika z Challenger Series, z którym zmierzą się w walce o utrzymanie w NA LCS. W drugim meczu barażowym zobaczymy oczywiście Team Dignitas, zaś z amerykańskimi rozgrywkami żegna się Team Coast, który osiągnął w tym splicie ciężki do “pobicia” rezultat 1-17.

[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/03/NA-LCS-4.2.-1.jpg)

Kto powalczy o LCS?

Za nami także sezon zasadniczy wiosennych splitów Challenger Series. O trzy miejsca powalczą: Origen, LowLandLions.White, Gamers2 oraz… Reason Gaming. Polacy mieli dużo szczęścia, bo walkę o play-offy z Teamem Dignitas.EU przegrali, jednakże ta ostatnia ekipa postanowiła zrezygnować z udziału w dalszej fazie turnieju ze względu na granicę wieku, wykluczającą z gry midlanera (Sencux) oraz toplanera (Wunderwear) formacji. Ostatecznie w pierwszym półfinale RG zagra z Teamem Origen, zaś w drugim LLL zmierzy się z G2. Faworytem do zwycięstwa i bezpośredniego awansu do LCS jest oczywiście formacja hiszpańskiego midlanera xPeke.

[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/03/EU-CS-4.png)

Jednocześnie zmagania zakończyła także amerykańska wersja Challenger Series. Tam bezkonkurencyjne okazało się Enemy eSports (9-1), które przystępuje do play-offów w roli faworyta, a w pierwszej rundzie zagra z Final Five. Bardzo ciekawie zapowiada się rywalizacja w drugiej parze, gdzie Team Dragon Knights z Kezem i Kiną (bardziej znanym jako Seraph) podejmie Team Fusion, w którego składzie znajdują się m.in. Nien, NintendudeX czy Huhi. Jednocześnie warto wspomnieć, że wskutek interesującej rotacji graczy w zespole Final Five od niedawna występują znani między innymi z gry w Teamie Coast – Impaler oraz Sheep.

[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/03/NA-CS-4.png)

Pierwsza porażka GE Tigers

Ten tydzień w Korei, oprócz zaskakującej popularności Urgota przyniósł także pierwszą pełną porażkę GE Tigers, które niespodziewanie uległo ekipie KT Rolster. Nie licząc tego zupełnie niezrozumiałego wybryku, we wszystkich spotkaniach zwyciężali faworyci. W hicie kolejki, czyli meczu pomiędzy drugim SK Telecom T1 i czwartym Jin Air Green Wings po wyrównanym spotkaniu, bezkonkurencyjni okazali się ci pierwsi. Tymczasem gracze JAG nie zakończyli tego tygodnia z przygnębiającym 0-2, bowiem uporali się z zespołem Incredible Miracle. Zwycięstwa do bilansu dopisały sobie również ekipy CJ Entus i Najin e-mFire. Warto zwrócić uwagę na genialną dyspozycję TANK-a, midlanera Najin, który doskonale radził sobie Twisted Fatem oraz toplanera tej samej formacji – Duke’a, a w szczególności jego AD Fizza. Interesującymi są też powroty: Vladimira na środkową aleję oraz Nautilusa do dżungli.

[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/03/LCK-4-1.jpg)

Pokaz mocy EDG

Liderzy chińskiego LPL przyjechali na Demacia Cup w roli zdecydowanego faworyta po bardzo udanych dwóch ostatnich tygodniach cyklu (5-0-0). Pokładane w nich nadzieje spełnili z nawiązką, bowiem przeszli przez rozgrywki jak burza, pokonując po kolei Master 3, Team WE i Invictus Gaming każdemu z rywali aplikując ten sam rezultat – 3-0. EDG po raz kolejny pokazało więc siłę i na obecną chwilę właśnie ten zespół jest zdecydowanym faworytem do wygrania wiosennego splitu LPL. Drugie miejsce przypadło grającemu bardzo nierówno Invictus Gaming, natomiast ogromnym zaskoczeniem jest trzecia lokata występującego w LSPL (chińskie Challenger Series) Qiao Gu z byłym dżunglerem CJ Entus Frost – Swiftem w składzie. Po raz kolejny zawiodła ekipa Snake, która odpadła w ćwierćfinale, pokonana właśnie przez wspomnianego przedstawiciela niższej klasy rozgrywkowej.

[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/03/Demacia-Cup.png)

GPL, Ameryka Południowa i... pierwszy mistrz Japonii

Zakończyła się druga faza grupowa południowo-wschodnio-azjatyckiego GPL. Awans do play-offów uzyskały ekipy 269 Gaming, które zmierzy się z Insidious Gaming, a także Bangkok Titans, które stanie naprzeciw Saigon Fantastic Five. Faworytem do wygranej wydaje się być ta ostatnia ekipa.

[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/03/GPL-4-1.jpg)

Tymczasem poznaliśmy pierwszego zwycięzcę japońskiego LJL. Okazała się nim ekipa DetonatioN FocusMe, która w finale wynikiem 3-0 pokonała bliźniaczą drużynę DetonatioN RabbitFive.

Jednocześnie już wkrótce odbędą się finały innych, mniej znaczących lig:

  •  brazylijskie CBLOL – 18 kwietnia – INTZ e-Sports vs Keyd Stars
  • południowoamerykańskie LAS – 1 kwietnia – Furious Gaming vs Kaos Latin Gamers
  • środkowoamerykańskie LAN – 2 kwietnia – Lyon Gaming vs Dash9 Gaming
  • tureckie TCL – 4 kwietnia – Besiktas e-Sports Club vs Dark Passage
  • Jednocześnie warto przypomnieć, że 10 kwietnia startują niezwykle ciekawie zapowiadające się play-offy w LMS.

    Pro playsy proplayerów

    Wszyscy go znają i (nie) kochają – słynny ze swojego szatańskiego wcielenia Teemo denerwuje nie tylko na kolejce solowej, o czym mieli okazję przekonać się gracze Gamers2 podczas europejskiego Challenger Series.

    Przeskakując na nieco wyższy poziom gry, będziemy mieli okazję zobaczyć popisowy numer midlanera Fnatic – Febivena, który dzięki opanowaniu i ponadprzeciętnemu aktorstwu kompletnie przechytrzył legendarnego Froggena, nie dając mu żadnej szansy na odpowiedź – mind games too strong.

    Sekcja plugawych docinków

    Docinki zwykłe

    COPENHAGEN WOLVES vs Team Roccat

    Oczywiście mecz naszego polskiego składu nie mógł się odbyć bez jednej klasycznej rzeczy – throwu ze strony Woolite’a – AD Carry zespoły Roccat. Niestety to przez jego akcje Team Roccat ostatecznie uległ Wilkom z Kopenhagi. Zacznijmy więc od często przytaczanych słów samego Diamondproxa:

    W Europie możesz zagrać podwójnym AD Carry przeciwko Roccatowi, a Woolite i tak facechecknie, zbierze na siebie wszystkie obrażenia, błyskawicznie umierając. Twoja wygrana jest wtedy w 100% pewna.

    A następnie przejdźmy przez kilka wypowiedzi społeczności międzynarodowej:

    – Zastanawiam się, dlaczego oni oddają Woolite’owi Kog’Mawa…

    – Żeby mógł użyć swojego pasywa

    Biedny Jankos, wygrywa starcia 1v3, carruje całą grę kończąc 55-minutową potyczkę tylko z dwoma śmierciami, aby ten idiota Woolite wszystko zaprzepaścił
    Ta obrona Gragasem była na poziomie obrony Niena jako Elise w meczu TSM vs CLG – coś pięknego
    Full tank Gragas, 1v3, a i tak potrafi wbić triple’a – niesamowite
    Jak pokonać Roccat w kilku prostych krokach:
  • Pozwól im zbudować team wokół Woolite’a
  • Spamuj CC w kierunku, w którym mniej więcej jest Woolite
  • Poczekaj aż nawali
  • Weź przydatne obective’y
  • ELEMENTS vs Giants

    CO tu dużo mówić – Pepinero – midlaner drużyny Giants utkwił w Elo Hell i pomimo jego epickich prób całość meczu zakończyła się przegraną (aczkolwiek był dość blisko wygrania base race’u).

    Oglądanie Pepe w Giants to jak oglądanie Forgivena w Copenhagen Wolves…
    Pepii 1v9
    Współczuję Pepiemu – wygląda jakby cały świat się na niego uwziął
    Dla fanów Elements – pamiętajcie, to tylko Giants

    CLOUD 9 vs Counter Logic Gaming

    To co dzieje się w LCS.NA doskonale podsumowuje poniższy komentarz jednego z redditerów:

    NA LCS: Miejsce, gdzie przez 10 tygodni dzieją się losowe rzeczy, a na końcu TSM i C9 i tak spotykają się w finale.
    Dwa lata minęły, a Meteos jest dalej niepokonany na Zacu.

    Fani CLG nie mają łatwego orzecha do zgryzienia – ich zespół mocno zawodzi, co bardzo dobitnie pokazują komentarze ich fanów:

    To samo g***o, tylko inny sezon.
    Wiara, Przeznaczenie, CLG.
    CLG kończy na trzecim miejscu – balans świata został przywrócony.

    Obrazczano

    CLOUD 9 vs Counter Logic Gaming

    **CLG vs Team 8

    >

    Looks like @ZionSpartan 's decision to leave One Direction and join CLG has been paying off big time.

    — Joedat Esfahani (@VoyboyLoL) March 28, 2015

    Team Coast vs TSM

    Oczywiście nie samymi drużynami gracz żyje – czasami warto przyjrzeć się też casterom. Oto materiał graficzny prezentujący wygląd Phreaka po kolejnym “żarcie”:

    Nie może tutaj zabraknąć także reakcji Reginalda, któremu udało się podebrać Santorina z drużyny Coast:

    TEAM LIQUID vs Winterfox

    Nieprzetłumaczalizmy

    W tym odcinku niewiele znajdziecie nieprzetłumaczalizmów – niestety społeczność nie była wystarczająco kreatywna, aby znaleźć dobre “puny” ;).

    Rest in PePiiNeROnies
    [All] GIA PePiiNeRo (Twisted Fate): This team is trash I solo push

    Twoja reakcja na nasz wpis:

  • * - [* - [*Nawet*0)
  • *Słodkie!*0)
  • *AHA*0)
  • *OMG!*0)
  • *WTF*0)
  • *Słabe*0)
  • Źródła i odniesienia

    Ładowanie komentarzy...

    Powiązane artykuły

    Popularne Poradniki

    Wszyscy championowie →