Aktualizacja TFT: złączona dusza
Senna
i Lucian dołączają do Teamfight Tactics razem, złączeni poza życiem i
śmiercią. Jako złączone dusze ci dwoje mogą zadawać obrażenia w walce,
przekraczając własną śmiertelność dopóki to drugie wciąż żyje.
Oto jak to działa:
Złączona dusza
(2) Gdy pierwsza złączona dusza straci życie podczas rundy,
przechodzi do świata duchów, w którym nie można obrać jej za cel, i
kontynuuje walkę, dopóki żyje druga złączona dusza.
Senna
Koszt: 2
Pochodzenie: Cień
Klasa: Złączona dusza
Umiejętność: Przebijająca Ciemność
oddalonego sojusznika, zadając wrogom 50/100/150 pkt. obrażeń
magicznych i na 5 sek. wzmacniając trafionych sojuszników, którzy dzięki
temu mogą zadawać 25/45/65 pkt. obrażeń magicznych mocą Senny.
Senna jest jednostką tylnej linii, która skupia się na wzmacnianiu sojuszników oraz zadawaniu obrażeń. Jej umiejętność, Przebijająca Ciemność,
zapewnia każdemu sojusznikowi, przez którego przejdzie promień,
zdolność zadawania mocą Senny dodatkowych obrażeń magicznych nakładanych
przy trafieniu, dzięki czemu jej cecha „cień” wzmacnia się, dzięki
większej liczbie udziałów w zabójstwach.
Lucian
Koszt: 4
Pochodzenie: Światło
Klasa: Złączona dusza
Umiejętność: Rzeź
sekundę, strzelając w wybranym kierunku przez 4 sek. i zadając
20/30/50% obrażeń od ataku nakładanych przy trafieniu i 30/40/50 pkt.
obrażeń magicznych.
Lucian jest nowym prowadzącym cechy światło, szczególnie
uzdolnionym w zadawaniu wielu obrażeń na sekundę jednemu celowi. Jego
umiejętność Rzeź ma świetną synergię z modyfikatorami obrażeń takimi jak Przebijająca Ciemność i nakłada efekty przy trafieniu.
Och, prawie zapomnieliśmy o Amumu
Koszt: 5
Pochodzenie: Piekło
Klasa: Strażnik
Umiejętność: Klątwa Smutnej Mumii
Piekło z 6-elementów nieco rozczarowywało. Dokładniej
mówiąc, nie miało użyteczności, która mogłaby równać się z innymi
kompozycjami (np. światła). Wejście Amumu — jego zadaniem jest
stworzenie wytrzymałej ochrony dla wszystkich twoich piekielnych knowań.
Unieruchamia wrogów na Piekielnych Polach i jest na ogół uroczą, choć
często samotną, pierwotną siłą zniszczenia.
Twoja reakcja na nasz wpis: