Z okazji zbliżających się Mistrzostw Świata postanowiliśmy przygotować dla Was coś specjalnego - powyższy wpis należy do Kompendium Wiedzy, będącego najlepszym zbiorem informacji o Worldsach w polskim internecie. Oto dotychczasowe wpisy z serii:
[sc:d2 id="Drużyny" wyrownanie=center]
KOO Tigers (czy też wcześniej HUYA Tigers oraz GE Tigers) – zespół niewątpliwie należący do ścisłej elity w League Champions Korea, mimo to niedoceniany. Trudno się dziwić – większość zespołów z tej właśnie części Azji jest w cieniu legendarnego już SK Telecom T1. Tygrysy jednak od początku istnienia pretendowały do bycia świetną drużyną, poza tym przez czas trwania 5 sezonu walczyły z SKT T1 (a także innymi drużynami z górnej części koreańskiej tabeli), jak równy z równym.
Siła KOO Tigers tkwi w tym, że to nie tylko zlepek indywidualności – to jeden organizm. Każdy z graczy tej drużyny ma potencjał do wygrywania gier samotnie (nawet GorillA, support, który jest bez wątpienia w Top3 wspierających w Korei; jedynie w 2014 roku Mata był od niego lepszy), ale nie muszą oni polegać na jednym zawodniku. Zgranie tego zespołu jest rewelacyjne, nawet mimo rotacji junglerów – na tej pozycji zamiennie grają Hojin (wcześniej znany jako Lee) oraz nowy (dołączył do teamu w maju obecnego roku), genialny nabytek – Wisdom.

Oczywiście nie wszystko w tej drużynie jest tak idealne – Tygrysy słabiej radzą sobie z wczesną fazą gry. Nie jest aż tak tragicznie, że zawodnicy oddają solowe zabójstwa, czy też zupełnie nie kontrolują objective’ów, ale czasami każdemu z graczy zdarza się odstawać w farmie od swojego vis-a-vis na mapie lub ulec gankowi przez niedostateczne dbanie o wizję. Nie dzieje się to jednak w starciach ze słabszymi przeciwnikami – drużynom z tego szczebla nie mogą się zdarzać tak karygodne i amatorskie błędy.
Gdybym miał porównać KOO Tigers do jakiegoś teamu z Europy i Ameryki Północnej, bez wątpienia byłby to Fnatic. Tygrysy, podobnie jak europejscy liderzy, mają niemal idealnie zgraną drużynę, w której nikt nie wysuwa się na pierwszy plan. Również style gry i kompozycje tych zespołów są bardzo podobne. Ich największą zaletą są walki drużynowe, przez co właśnie na nich się skupiają. KOO, tak samo jak Fnatic, często ustala kompozycję tak, by to top laner był głównym carry zespołu. Nie podlega wątpliwości, że zarówno Smeb, jak i Huni są świetnymi graczami i mają niesamowity potencjał do wygrywania gier, a więc narzucając im rolę tanka drużyna ta straciłaby nieco możliwości. Dzięki temu obaj Koreańczycy mają więcej opcji przy wyborze bohatera (dzięki czemu w arsenale obu znalazły się takie picki, jak
Riven,
Ryze czy
Rumble – ulubiony bohater Smeba i Huniego), a także jungler stara się skupiać właśnie na górnej alei swoją uwagę (z czego obaj junglerzy KOO oraz Reignover wywiązują się świetnie).
Song “Smeb” Kyung-Ho – top laner oraz niejednokrotnie główny element napędzający zespół. Zawodnik z bardzo szerokim champion poolem – podczas letnich rozgrywek zagrał aż 14 różnymi bohaterami. Smeb ma jednak problemy z grą czystymi tankami – gracz ten potrzebuje championów z obrażeniami oraz potencjałem do bycia carry teamu. Song nie radzi sobie też z optymalnym wykorzystaniem teleportu, przez co czasami traci bardzo dobre szanse na jego użycie. Nadrabia świetną mechaniką zarówno w fazie linii, jak i później. Na pewno jest zawodnikiem, którego trzeba się obawiać.
Lee “Hojin” Ho-jin – niegdyś główny jungler KOO, teraz gra na zmianę z Wisdomem. Hojin radzi sobie świetnie, jeśli chodzi o umiejętności praktyczne, jednak jego umiejętność podejmowania decyzji oraz kontrola wizji i objective’ów pozostawia trochę do życzenia. Lee nadal ma świetną synergię z top lanerem zespołu, co daje Tygrysom szerokie pole do popisu pod względem kompozycji pod top carry. Na uznanie zasługują jego występy z
Evelynn – Hojin świetnie sprawdza się na takiej postaci, a bilans jego meczów tą postacią (7 wygranych, 1 przegrana) mówi sam za siebie.
Kim “Wisdom” Tae-wan – “nowa krew” w zespole Tygrysów, zmiennik Hojina, a także potencjalnie jego następca w pełnym zakresie. Wisdom idealnie uzupełnia lukę w rozgrywce KOO – wykazuje się bardzo dużą aktywnością we wczesnej fazie gry, co sprawia że earlygame nie jest już dla jego drużyny tak wielkim problemem. Na obecną chwilę zdaje się, że Wisdom prezentuje podobną formę do Hojina, a nawet może przewyższa go w niektórych elementach rozgrywki. Owszem, Wisdom także popełnia błędy związane z podejmowaniem decyzji, jednak występują one rzadko, a reszta predyspozycji Kima w dość pozytywny sposób rekompensuje kłopoty z tym związane.
Lee “KurO” Seo-haeng – mid laner zespołu, uznawany za jednego z najlepszych graczy środkowej alei na świecie. KurO specjalizuje się w grze głównie magami, z dużą ilością kontroli tłumu, jednak jego champion pool wykracza poza tę grupę. Widzieliśmy jego świetne gry
Viktorem,
Cassiopeią oraz
Twisted Fate’em, ale bardzo dobrze spisywał się także na
Varusie,
Yasuo czy
Kassadinie. Jedyne problemy ma KurO z
Azirem – wszystkie 6 meczy zagranych Imperatorem Shurimy w ostatnim czasie zakończyły się porażką KOO. Seo-haenga charakteryzuje wyjątkowa stałość w swojej formie, jako że nie zdarzyły mu się mecze, w których zostałby bardzo w tyle względem przeciwnika.
Kim “PraY” Jong-in – swego czasu najlepszy strzelec na świecie, teraz jednak PraY może jedynie marzyć o dawnej formie. Oczywiście koreański strzelec nadal jest solidnym graczem, ale nie wyróżnia się niczym specjalnym wśród innych graczy z tej pozycji w jego regionie, a od dawnego mistrza oczekuje się jednak czegoś więcej. Wciąż jednak trzeba postrzegać PraYa jako poważny i groźny element zespołu, bo mimo że nie zachwyca formą, to przy prawidłowo rozegranej wczesnej fazie gry i GorillA u boku będzie naprawdę trudny do zatrzymania.
Kang “GorillA” Beom-hyeon – oś zespołu, niesamowity shoutcaller oraz świetny mechanicznie wspierający. Myślę też, że śmiało można powiedzieć, że GorillA jest obecnie najlepszym supportem świata – nie umniejszając umiejętnościom np. Wolfa czy MadLife’a, to jednak Kang sprawdza się w mojej opinii obecnie najlepiej. Gracz ten potrafi doskonale dostosować się do panującej mety. To właśnie on daje reszcie drużyny możliwość wykazania się przede wszystkim dzięki swojemu stylowi rozgrywki opartemu na roamie. Jeśli miałbym wskazać najbardziej kluczowy element drużyny KOO Tigers, to byłby to właśnie GorillA.

http://lol.esportspedia.com
Zalety:
- fantastyczne zgranie
- każdy z graczy ma potencjał do bycia carry
- urozmaicone kompozycje
- dopasowanie do mety
- świetne rozgrywanie walk drużynowych
Wady:
- wczesna faza gry pozostawiająca dużo do życzenia
- średnia kontrola wizji
- czasy najlepszej formy PraYa już minęły
Podsumowując: czy Tygrysy mają szansę na wygranie Mistrzostw? Oczywiście. Jest to naprawdę silna drużyna ze świetnymi jednostkami o niesamowitym zgraniu. Muszą tylko popracować nad wczesną fazą gry (gdzie przez drużyny z najwyższego poziomu mogą być zdeklasowani). Ich siłą są właśnie teamfighty, jednak przy oddaniu znacznej przewagi rywalowi do 15-20 minuty nawet walki drużynowe mogą nie zagwarantować im zwycięstwa. Moje przewidywania? Tygrysy powinny spokojnie wyjść z grupy, a ich obecną formę i potencjał można ocenić na co najmniej półfinały.
Procentowa szansa na wygranie Mistrzostw Świata sezonu V:
20%

