Tak blisko jeszcze nie było – EU LCS tydzień 4, dzień 2
Chaos, chaos, i jeszcze raz brak zgrania – tym zdaniem świetnie można podsumować dzisiejszy dzień rozgrywek. W starciach, które raczej były mocno faworyzowane, niektóre zespoły miały poważne problemy z rywalami. Kto zawiódł oczekiwania i grał poniżej swojego poziomu, a kto walczył jak Dawid z Goliatem?
Wyniki ostatnich pięciu spotkań
Splyce przegrało ten mecz praktycznie już w fazie wyboru bohaterów. Budowanie kompozycji wokół swojego toplanera i adc, którzy jakoś szczególnie nie zachwycają oraz oddanie Sencuxowi defensywnej Lulu kompletnie mija się z celem dla tego zespołu. Jak mogliśmy zobaczyć, pomimo faktu, że G2 rozgrywało ten mecz dość ślamazarnie i popełniając błędy, SPY nie miało jak im się przeciwstawić, a każda próba przejęcia inicjatywy kończyła się fiaskiem.
G2
1
–
0
SPY
MVP: Emperor (G2)
(kliknij, aby otworzyć)
Wiemy, że graczom H2K nie jest łatwo grać bez swojego midlanera Ryu, lecz któż by pomyślał, że w tym czasie najwięcej problemów przyprawi im Elements? Po stronie ekipy Vandera widać było bardzo dużo kłopotów ze zgraniem, co skrzętnie wykorzystywało EL. Dobra gra Giliusa na Lee Sinie oraz własne błędy sprawiały, że Steeeeeeve i spółka cały czas deptali faworytom po piętach. Na szczęście dla tych drugich pod koniec meczu rywale ewidentnie się pogubili, co doprowadziło do niespodziewanie ciężko wywalczonego zwycięstwa H2K.
EL
0
–
1
H2K
MVP: Odoamne (H2K)
(kliknij, aby otworzyć)
Trzecia potyczka tego dnia pokazała, dlaczego w obecnej mecie tak rzadko widywana jest na scenie Jinx. Unicorns of Love zagrało świetny początek spotkania, wygrywając wszystkie możliwe walki, jednak Team Vitality z całych sił starało się nie ustępować rywalom w złocie i czekało na dogodną okazję. Po trzydziestu minutach rozgrywki mecz nagle stał się niezwykle wyrównany, głównie dzięki wspomnianej Jinx Hjarnana, a szala zwycięstwa co chwilę przechylała się to w jedną, to w drugą stronę. Jeden błąd mógł zaważyć o losach meczu i popełnili go właśnie zawodnicy VIT. UOL po wyczerpującej bitwie zwyciężyło, rekompensując tym samym swoją typową niemożność w zakończeniu rozgrywki, mimo posiadania sporej przewagi.
UOL
1
–
0
VIT
MVP: Steeelback (UOL)
(kliknij, aby otworzyć)
Po raz kolejny mogliśmy zaobserwować, że Giants Gaming jest po prostu w rozsypce. Jedynym w miarę pozytywnym akcentem tego zespołu jest BetongJocke, który swoją Elise starał się jak mógł, aby postawić jakikolwiek opór przeciwnikom. Origen bez jakichś szczególnie większych problemów rozprawiło się z rywalami, wspinając się nieco tym samym w klasyfikacji generalnej.
OG
1
–
0
GIA
MVP: Zven (OG)
(kliknij, aby otworzyć)
W kolejnym meczu tego dnia również nie zabrakło niespodzianek – ROCCAT rozegrało chyba najlepsze swoje spotkanie do tej pory. Świetną formą wykazał się Airwaks na Kindred, zapewniając dobry start swojej ekipie. Dzięki temu, przez bite czterdzieści minut meczu obie drużyny szły łeb w łeb, co jest dość dziwne, biorąc pod uwagę fakt, że Fnatic ścierało się właśnie z przedostatnią drużyną tabeli. ROC miało bardzo dużo okazji na to, aby spotkanie zakończyć, jednak wrogi nexus wciąż stał nietknięty. Po kolejnej z rzędu próbie oblegania bazy FNC, odwrócili oni przebieg spotkania iście heroiczną obroną, co pozwoliło im na wygranie tego zaskakująco bliskiego starcia.
ROC
0
–
1
FNC
MVP: Airwaks (ROC)
(kliknij, aby otworzyć)
Najbardziej wartościowy gracz
UOL – Steeelback: Marksman “Jednorożców” znów w natarciu! Po raz kolejny pokazał, że potrafi zwyciężać mecze dla swojego zespołu. W wyrównanej grze przeciwko Team Vitality zginął tylko raz, dzięki czemu obrażenia przez niego zadawane mocno wpływały na przebieg teamfightów. Steeelback wciąż udowadnia nam, że jest w o wiele lepszej formie, niż za czasów we Fnatic.
Podsumowanie
Dzisiejsze chaotyczne występy nie namieszały nam co prawda szczególnie mocno w klasyfikacji generalnej, lecz dzięki nim możemy się na chwile zastanowić, które drużyny zasługują na swoje miejsce w tabeli, a które mają po prostu szczęście/pecha. Które zespoły zaliczycie do tych grup?
Klasyfikacja drużyn
League of Legends Championship Series Europe
Miejsce
Logo
Nazwa drużyny
Wygrane
Przegrane
1
G2 Esports
7
1
1
H2K
7
1
3
Unicorns Of Love
6
2
4
Fnatic
5
3
4
Team Vitality
5
3
6
Origen
4
4
7
Elements
3
5
8
Splyce
2
6
9
ROCCAT
1
7
10
Giants Gaming
0
8
Twoja reakcja na nasz wpis: