🏆Esport16 sierpnia 2015517 słów

Pierwszy finalista wyłoniony! – EU LCS play-offs, OG vs. H2K

🏆Esport

Jeden z dwóch półfinałów już za nami. W starciu zmierzyły się ze sobą debiutujące w LCS Origen oraz H2K, które jak dotąd ani razu nie mogło pokonać zespołu xPeke. Tym razem jednak stawka była o wiele wyższa – która z drużyn podołała wyzwaniu? Zapraszamy na podsumowanie meczu.

Wyniki spotkań

W pierwszym pojedynku wszystko szło po myśli Origen. Ich zgranie stało na wysokim poziomie, a rywale z kolei gubili się w prawie każdej walce drużynowej, głównie ze względu na to, że większości z nich nie powinni w ogóle się podejmować. OG widząc swoje prowadzenie konsekwentnie parło do zwycięstwa – kolejne zabójstwa, wieże, smoki i barony pozwoliły na wybuch nexusa przeciwników już w 35. minucie.

H2K

0

1

OG

MVP: Mithy (OG)

**Statystyki

Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

Druga gra była powtórką z rozrywki. Co prawda H2K radziło już sobie nieco lepiej, jednak nadal mieli do poprawienia sporo aspektów rozgrywki, ze zgraniem na czele. Drużyna xPeke zdecydowała się na wybór Ahri z Teleportem na środkową aleję, która w tej rozgrywce nie sprawdziła się tak dobrze, jak miało to miejsce na wschodzie. Ostatecznie to OG zwyciężyło po raz kolejny, dzięki bardzo mądremu wykorzystaniu przewagi nad oponentami.

OG

2

0

H2K

MVP: Mithy (OG)

**Statystyki

Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

H2K przyparte do muru postanowiło działać – i zrobiło to skutecznie. Ryu wreszcie dorwał się do agresywnego bohatera, a Hjarnan w końcu miał okazję rozwinąć skrzydła, właśnie tego było potrzeba ekipie kaSinga. Kierujący Origen trochę przysnęli – zarówno xPeke, jak i Niels popełniali strasznie dużo błędów, co przełożyło się na powolne zyskiwanie przewagi przez H2K, a w ostatecznym rozrachunku, także na utrzymanie ich nadziei na finał.

H2K

1

2

OG

MVP: Ryu (H2K)

**Statystyki

Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

Zespół Hjarnana, który raczej mógł pochwalić się lepszą fazą picków i banów, w czwartej potyczce zdecydował się na tak niesłychanie dziwną kompozycję, że to po prostu nie mogło się udać. Pomimo tego, że xPeke, który tym razem zabrał Koreańczykowi Fizza, ponownie nie przedstawiał się z najlepszej strony, to jednak trio SoaZ, Amazing & Mithy zapewniało swojej drużynie tyle okazji do zdobycia zabójstw, że defensywa H2K nie miała prawa tego wytrzymać. Wybuch nexusa z 30. minuty oznaczał wejście Origen do finałów europejskich play-offów.

H2K

1

3

OG

MVP: SoaZ (OG)

**Statystyki

Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

Najbardziej wartościowy gracz

Mithy: Jedna z podpór zespołu “starych wilków”. Na wyróżnienie zasługuje jego gra Janną oraz Alistarem. Świetne ultimate’y tej pierwszej, które niejednokrotnie ratowały drużynę oraz bardzo dobre inicjacje Krową, zapewniające dodatkowe zabójstwa pokazują, że ten zawodnik może grać zarówno ofensywnie, jak i defensywnie i w obu przypadkach będzie bardzo mocnym punktem ekipy.

Podsumowanie

Przed Unicorns of Love trudne zadanie – aby dostać się do finału muszą pokonać dominujących w sezonie zasadniczym Fnatic. Czy po raz kolejny zrobią wszystkim niespodziankę i dostaną się do finału? Już teraz są na uprzywilejowanej pozycji, jeśli chodzi o Championship points, lecz nadal wszystko może się zdarzyć.

Drabinka play-offów

League of Legends Championship Series Europe

Twoja reakcja na nasz wpis:

  • * - [* - [*Nawet*0)
  • *Słodkie!*0)
  • *AHA*0)
  • *OMG!*0)
  • *WTF*0)
  • *Słabe*0)
  • Źródła i odniesienia

    Ładowanie komentarzy...

    Powiązane w esporcie