🏆Esport14 lipca 20171823 słów

Pentakill Nukeducka – EU LCS tydzień 6, dzień 1

🏆Esport

Po tygodniowej przerwie na Rift Rivals, wracamy do zmagań na szczeblu europejskim. Czekają nas dzisiaj dwa teoretycznie jednostronne spotkania. Vitality, które od pewnego czasu wygląda coraz lepiej, zmierzy się z Ninjas in Pyjamas. NIP dwa tygodnie temu zaprezentował się całkiem dobrze przeciwko Unicorns of Love. Czy i w tym tygodniu było ich stać na niespodziankę i urwanie chociaż mapy wyżej notowanemu przeciwnikowi? H2k natomiast miało podejmować Roccat. Koty wielokrotnie w tym sezonie pokazały, że są drużyną nieprzewidywalną i potrafią zaskoczyć w niespodziewanych momentach. Czy H2k pokazało stabilną formę i rozprawiło się z Roccatem? Zapraszam na przegląd czwartkowych zmagań. 

Team Vitality vs Ninjas in Pyjamas

Kontrolowany mecz. Podopieczni Yamatocannon’a zdecydowali się oprzeć swoją kompozycję na dwóch masywnych postaciach –  Olaf oraz  Tahm Kench. Za magiczne obrażenia odpowiadać miał  Rumble. Na pozostałe dwie linie wybrano natomiast strzelców –  Tristanę i  Lucian’a. Ninjas in Pyjamas wysłało na środkową aleję  Taliyah, w lesie pojawiła się zaś  Rek’Sai. Miała zadbać między innymi o pomoc  Renekton’owi w początkowej fazie gry, by mógł zdominować swoją linię.  Thresh, towarzysząc Tristanie, uzupełniał skład drużyny. Obaj leśnicy od samego początku mieli ten sam plan – „udać się na górną aleje i zabić przeciwnika”. Doszło do spotkania dwóch na dwóch, z którego zwycięsko wyszła drużyna Vitality i na ich konto wpadły dwa zabójstwa. W ósmej minucie Wiking powtórzył swój wypad na górną aleje i zabili ponownie Profit’a. Trzy minuty później, Cabochard zyskał złoto za pierwszą wieżę. Do puli podopiecznych Yamatocannon’a wpadł Herald. Do 17 minuty wszystkie wieże tieru pierwszego NIP-u zostały zniszczone. Mieli już stratę pięciu tysięcy sztuk złota. Ninjas in Pyjamas grało strasznie pasywnie, nie odpowiadając na zagrania rywali. Efektem czego były oddawane kolejne dwie wieże – na środkowej i dolnej alei. Następnie gra się uspokoiła, aż do 31 minuty. Na midzie rozegrała się walka zainicjowana przez Team Vitality. Udało im się zabić trzech przeciwników oraz zniszczyć wrogi inhibitor. W dodatku ich łupem padł jeszcze Baron. Posiadając wzmocnienie Nashora, Vander i spółka udali się na górną aleje, oblegając ją. Tower pod naporem szybko upadł. Rozegrała się decydująca walka, zakończona unicestwieniem graczy Ninjas in Pyjamas. Spokojnie 1-0 dla Vitality.

VIT

1

0

NIP

MVP: Djoko (VIT)

**Skrót**

(kliknij, aby otworzyć)

Sensacyjny powrót NIP-u! W drugiej mapie nastąpiły delikatne zmiany w składach obu drużyn. Nukeduck zrezygnował z  Luciana i postanowił pokazać się na  Oriannie. Całkowitej zmianie uległa także kompozycja dolnej alei. Vander wraz ze swoim adc wybrali  Thresh’a oraz  Xayah. Skład uzupełnił ponownie  Rumble oraz  Olaf. Jeśli chodzi o NIP, HeaQ oraz sprattel „podebrali” wcześniejszą parę Vitality –  Ashe i  Tahm Kench’a. Nagne postawił na bardzo mobilną środkową postać –  LeBlanc. Profit postanowił wesprzeć swoją drużynę jako  Shen, którego umiejętność ostateczna jest często bardzo pomocna. Shook z kolei wybrał la siebie Kha’Zixa. Pierwszą próbę zdobycia pierwszej krwi pragnął podjąć Djoko na swoim Olafie, kiedy w 4 minucie odwiedził dolną aleję. Niestety, skupianie się na Tahm Kench’u nie jest zbyt efektywne. Króla Rzeki bardzo ciężko zabić. First blood padł w 8 minucie spotkania, kiedy to Kha’Zix wraz z Shen’em używając swoich umiejętności ostatecznych, zaskoczyli Berserkera w jego własnej dżungli na raptorkach. Dodatkowe złoto wpadło na konto LeBlanc. W akcie zemsty, Vitality udało się zabić Shooka dzięki interwencji Thresh’a oraz Xayah. Parę chwil później, vastayańska buntowniczka oraz złodziej żon zdobyli wieżę na górnej alei. W odpowiedzi, Ninjas in Pyjamas w 11 minucie zrobili wodnego smoka oraz zdobyli wieżę na dolnej alei. Na konto Shook’a i spółki wpadł także Herald w 13 minucie. Widać było, że od początku Kha’Zix wypadał o wiele lepiej od Olafa. Większa presja oraz skuteczniejsze ganki. W 16 minucie Rift Herald zawitał na Pole Sprawiedliwości. Pomógł LeBlanc zdobyć wieżę na górnej alei. Drużyna Vitality natomiast uporała się z pierwszą wieżą na midzie. W międzyczasie na mapie pojawił się Ognisty Smok. Ashe zainicjowała teamfight swoją strzałą, przez co wyłapała Thresh’a. Vander padł natychmiastowo, a chwilę później zginęła też Xayah. Dzięki temu, Ninjas in Pyjamas spokojnie mogli zdobyć dla siebie tak ważnego smoka. Kolejne minuty starcia były znacznie spokojniejsze i mniej dynamiczne. LeBlanc wraz z Shen’em bardzo dobrze sprawdzali się w roli splitpusherów. Shook zdobył kolejnego oceanicznego smoka dla swojej drużyny. W 27 minucie można było pomyśleć, że w końcu poleje się krew. Niestety, obie drużyny jedynie porządnie się obiły i obyło się bez ofiar. Mimo to Vitality było znacznie bardziej poszkodowane pod względem utraconych punktów zdrowia. Poskutkowało to zdobyciem Baron Nashora przez Ninjas in Pyjamas. Wykorzystane wzmocnienie pomogło LeBlanc zdobyć drugą wieżę na topie. Niewiele brakowało, a wzięłaby także wieżę inhibitorową. Przewaga NIP była także pomocna w zdobyciu drugiego Ognistego Smoka. Można byłoby rzec, że Vitality próbowało grać agresywnie, kiedy to wzięli drugą wieżę na midzie w 33 minucie. Nic bardziej mylnego. Decyzja ta kosztowała ich wzięcie wież inhibitorowych na dolnej i górnej alei przez splitpushujący duet – LeBlanc oraz Shen’a. 36 minuta to Baron Nashor dla Vitality. Niestety, poskutkowało to także śmiercią Xayah, Thresh’a oraz Rumble’a. NIP postanowiło za to zabrać przeciwnikom Starszego Smoka. Chwilę później, na górnej alei, Vitality zostało wyłapane i cały skład spotkał się z szarym ekranem. Ninjas in Pyjamas wygyrwają!

VIT

1

1

NIP

MVP: Nagne (NIP)

**Skrót**

(kliknij, aby otworzyć)

Ponowna dominacja Vitality. Kolejne starcie wieczoru pomiędzy Vitality a Ninjas in Pyjamas poskutkowało oparciem swojej kompozycji na hypercarry jakim jest  Twitch w przypadku Vitality. Wspierać miał go Braum. W ręce Heaq oraz sprattela ponownie trafiła kompozycja z poprzedniej mapy –  Ashe oraz  Tahm Kench. Shook także nie zmienił championa i ponownie zagrał jako  Kha’Zix. Jego rywalem tym razem stała się  Królowa Pająków. Na górnej alei doszło do starcia Cabochard’a na  Renektonie z  Jarvanem IV w rękach Profit’a. Jeśli chodzi o środek, Nukeduck wybrał dla siebie  Corki’ego. Kompozycję NIP uzupełnił  Galio, który miał dostarczyć obrażeń magicznych. W porównaniu do poprzedniej mapy, pierwsza krew przelała się już w 3 minucie. Djoko na Królowej Pająków idealnie przewidział ruchy Jarvan’a, który chciał postawić totem wizji w okolicy niebieskiego wzmocnienia Vitality. Elise bardzo ładnie obiła przeciwnika, zmusiła go do użycia błysku. To samo zrobił Corki i to właśnie na jego konto wpadło dodatkowe złoto. Gra od tego momentu znacznie się uspokoiła. W 11 minucie, drużyny wymieniły się zdobyciem wzmocnień. Vitality zdobyło ognistego smoka oraz pierwszą wieżę na dolnej alei, NIP natomiast Heralda. W 14 minucie, na konto drużyny Vandera wpadła pierwsza górna wieża. Jednak NIP zainicjował walkę. Efektem tego było zabicie czterech członków drużyny Yamato. W 17 minucie, Djoko postarał się o drugiego Ognistego Smoka. Gra uspokoiła się do 24 minuty, kiedy rozpętała się walka o trzeciego Infernala. Wpadł on na konto Shook’a i spółki, jednak heroiczne zmagania o smoka poskutkowały wybiciem wszystkich graczy NIP oraz Nashorem dla Vitality. Nukeduck w tym meczu pokazał się z niesamowitej strony. Pentakill oraz nexus zdobyto w 27 minucie. 2-1 dla Vitality!

VIT

2

1

NIP

MVP: Nukeduck (VIT)

**Skrót**

(kliknij, aby otworzyć)

H2k vs Roccat

Roccat bez większych szans. H2k na start zyskało delikatną przewagę, gdyż nie zbanowany został  Zac, i powędrował on w ręce Jankosa. Na górnej alei zdecydowano się na Jarvan’a IV, a na środku szanse dostała silna w rękach Febiven’a,  Syndra.  Kog’Maw i  Braum mieli dbać o bezpieczeństwo swojej wieży. Do lasu, Koty zdecydowały się wybrać Gragas’a. Siłę w początkowej fazie gry miał zapewniać  Renekton, który na starcie nie ma sobie równych. Roccat postawiło także na dwójkę strzelców –  Corki’ego oraz  Kalistę. Całość wykończyli powracającym na profesjonalną scenę  Alistarem. Drużyna Betsy’iego od samego początku szukała okazji do zdobycia pierwszej krwi. Przeliczyli się jednak w swoich zamiarach, i first blood powędrował na konto Zaca. H2K bardzo dobrze prezentowało się na mapie i powoli budowało swoją przewagę nad rywalami, zdobywając pierwszą wieżę już w 11 minucie. Roccat próbowało odpowiadać na zagrania swoich rywali, jednak mieli stale powiększający się deficyt w złocie. W 17 minucie Jankos i spółka zniszczyli wszystkie trzy wieże tieru 1. Dominacja graczy H2k trwała w najlepsze, niecałe 3 minuty później, Hjarnan wraz z Wadid’em zostali zamknięci na górnej alei. Skończyło się to podwójnym zabójstwem dla Syndry. W zdobytych killach górowała przepaść – dziesięć do zera. Febiven trzy minuty później zabił samodzielnie Kalistę na górnej alei. Zaowocowało to Baronem na korzyść podopiecznych Prolly’ego. Posiadając wzmocnienie Nashora, dokonali dwóch oblężeń bazy i zakończyli rozgrywkę na swoją korzyść. 1-0 dla H2k. Niemal perfekcyjna gra drużyny Jankosa.

H2K

1

0

ROC

MVP: Febiven (H2K)

**Skrót**

(kliknij, aby otworzyć)

Roccat zmiecione z powierzchni Summoners Rift. Koty ponownie zdecydowały się wybrać  Renekton’a na górną aleje, a jego zamiary niszczenia górnej alei miała uzupełnić  Elise. Na botlane został wybrany  Tahm Kench, który miał dbać by  Tristanie nie stała się krzywda. Kompozycje uzupełniła  Orianna. H2k było zmuszone przebudować swój skład i oparli go na dwóch silnych strzelcach. Jankos dostał swój komfort pick –  Lee Sin’a, na górnej alei wybrano zaś  Shen’a. Na środek powędrował popularny ostatnimi czasy  Corki. Dolną aleje wypełniło dobre duo znane nam z poprzednich sezonów –  Alistar wraz  Kalistą. Polski leśnik już na samym początku pokazał, czemu nosił tytuł First Blood Kinga. W czwartej minucie pojawił się na górnej alei, gdzie wraz z Odoamne dokonał egzekucji na Krokodylu. Ósma minuta to czas walki na rzece w okolicach smokach. Jej wynik był równy dla każdej ze stron. Po trzy zabójstwa zasiliły konta obu zespołów. Chwilę potem rozegrała się bitwa o Ognistego Smoka. Roccat udało się zdobyć jego wzmocnienie. Przypłacili jednak za to wysoką cenę – oddali trzy zabójstwa oraz pierwszą wieże dla przeciwników. Przewaga Odoamne i spółki wynosiła wtedy trzy tysiące sztuk złota. Do 15 minuty Koty nie posiadały ani jednej wieży tieru 1. H2K było niczym huragan, który pustoszy miasta. Dzisiaj padło na osadę Roccatu. Już w 18 minucie po walce w lesie Kotów, pierwszy inhibitor na środkowej alei został zniszczony. Gra nie trwała o wiele dłużej, bo już dwie minuty potem rozegrała się decydująca walka w pobliżu bazy Betsy’iego i spółki. Potrójne zabójstwo padło łupem Shen’a. Stan zdrowia podopiecznych Prolly’ego w ogóle się nie zmienił. Pewnie podeszli do zakończenia rozgrywki, które im się udało. Nokautujące uderzenie odbyło się już w 21 minucie. H2k dwa, Roccat zero.

ROC

0

2

H2K

MVP: Nuclear (H2K)

**Skrót**

(kliknij, aby otworzyć)

Najbardziej wartościowy gracz

H2K – Jankos : Ciężko wyróżnić jednego gracza z H2k. Dzisiejsza dominacja nie miałaby miejsca, gdyby Polak nie zaprezentował się tak dobrze w początkowych fazach gry. Jego ganki pomogły wybudować w obu mapach wysoką przewagę dla swojej drużyny i zapewnić jej cenne zabójstwa oraz wieże. Pokazał się z bardzo dobrej strony na dwóch postaciach – Zac’u oraz Lee Sin’ie. Roccat nie było dzisiaj rywalem wymagającym, jednak trzeba docenić wpływ leśnika na postawę jego drużyny.**

Podsumowanie

Miejsce

Logo

Nazwa drużyny

Wygrane

Przegrane

1

Fnatic

6

1

2

Misfits Gaming

4

3

3

[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/12/g2.png)

G2 Esports

3

3

4

ROCCAT

2

5

5

Ninjas in Pyjamas

0

8

Miejsce

Logo

Nazwa drużyny

Wygrane

Przegrane

1

H2K

6

2

2

 

Unicorns Of Love

5

1

3

[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/06/splyce.png)

Splyce

4

2

4

[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/01/vitality_logo.png)

**Team Vitality

3

4

5

Mysterious Monkeys

1

6

Twoja reakcja na nasz wpis:

  • * - [* - [*Nawet*1)
  • *Słodkie!*0)
  • *AHA*2)
  • *OMG!*1)
  • *WTF*0)
  • *Słabe*1)
  • Źródła i odniesienia

    Ładowanie komentarzy...

    Powiązane w esporcie