LCS w liczbach – statystyki postaci
[](/lol/aktualnosci/?p=34539)Jesteśmy już za półmetkiem obecnej serii LCS – czas zebrać dotychczasowe dane i je podsumować. O ile w Europie poziom jest dosyć wyrównany, a wygrać może każdy, o tyle na scenie amerykańskiej jedynie Cloud9 zapewniło sobie udział w finałach Sezonu 3.
Wpis jest częścią małej serii, która będzie omawiała statystyki, tj. KDA konkretnych graczy lub skuteczność danych drużyn.
Ameryka
Oczywiście statystyki niewiele znaczą i nie przekładają się na faktyczną siłę championa, tak samo jak duża popularność nie czyni ich niesamowicie mocnymi. Zaskakiwać może jednak niskie win ratio Nami, która często występuje w koreańskich grach.
Można zaryzykować stwierdzenie, że każdy region ma swoich faworytów oraz ulubionych championów. Podczas gdy picki tj. Lissandra czy Kassadin są bardzo często wykorzystywane na scenie europejskiej, to gracze z Ameryki uważają ich za niezbyt wartościowe. Występują również różnice w zastosowaniu jednego championa – Zac w Europie jest raczej lanerem, a w NA junglerem.
Europa
Zauważyć można, że w obu regionach Zac cieszy się podobną popularnością, ale ma całkowicie inną skuteczność. Nie widzieliśmy częstych występów Rumbla, zaś Nocturne został wybrany zaledwie raz w porównaniu do amerykańskich 11.
Podsumowanie
Ameryka uwielbia Karthusa – został on wybrany lub zablokowany w ponad połowie rozgrywek, podczas gdy Europa wybrała go 2 razy i zbanowała zaledwie raz. Z kolei Europejczycy uwielbiają Varusa, który zaliczył wynik 22-17, w porównaniu do amerykańskiego 3-9. Bylibyśmy również tragiczni w turnieju Best Riven NA, bo Riven nie wystąpiła u nas ani raz (za to w Ameryce jest niepokonana z wynikiem 5-0).
Regiony nie różnią się aż tak bardzo między sobą, ale wprawne oko zauważy, że Amerykanie częściej stosują AD championów (Zed, Riven), zamiast AP asasynów (popularnych w Europie). Nie widać u nas również ogromnego zafascynowania Vayne; lubimy sobie pograć innymi carry.
Oba kontynenty znają siłę Elise, Thresha i Jayce’a. Shen i TF mają potężne, globalne superumiejętności. Co prawda dopiero na finałach S3 okaże się, kto lepiej wykorzysta potencjał tych postaci. Do tego czasu gracze pewnie zaskoczą nas kilkoma nietypowymi pickami (jak np. Karma w jungli)
Artykuł na podstawie [Inside the Numbers: Champion Stats from the LCS](http://www.reignofgaming.net/blogs/tuck-esports-inquirer/25187-inside-the-numbers-champion-stats-from-the-lcs)
Twoja reakcja na nasz wpis: