🏆Esport20 kwietnia 2013546 słów

Drużyny marzeń: 14. SNIPER! TAKE COVER!

🏆Esport

[](/lol/aktualnosci/?p=23182)Każdy maniak FPS’ów polubi tę kompozycję. Postawimy w niej na niesamowity zasięg i dobijanie przeciwników niczym rasowy snajper. Nikt nie będzie w stanie nam uciec!

Proponowane ustawienie

Mid

Top

Jungle

Viable comp /

100% snipah

Sugerowałbym wybranie linii Caitlyn + Leona – spisuje się ona znacznie lepiej i uzupełnia naszą drużynę. Jeśli bardzo chcemy zagrać pięcioma snajperami możemy wziąć drugą opcję, jednak wtedy mamy znacznie słabsze teamfighty.

Zastąpienie Leony Tariciem wzmocni nasz sustain i obronę, ale osłabi potencjał do walki.

Sugerowane bany

Ma możliwość inicjacji z ogromnych odległości i nie jesteśmy w stanie nic na to poradzić

Jego nieograniczone możliwości inicjacji czynią z niego insta ban

Może wyleczyć przynajmniej część obrażeń przez nas zadawanych, dosyć irytująca

Ma gdzieś nasz poke, a jeśli się na nas rzuci, to w życiu go nie zatrzymamy.

Podobnie jak panowie wyżej + jeszcze ma mocną junglę

Wady/zalety

  • niesamowity poke
  • ogromny zasięg
  • mocne mid game
  • łatwo wywrzeć presję na linii
  • Nasz drużyna to typowy poke comp. Zasięg oferowany przez każdą z postaci jest wystarczający, by obijać wrogów z bezpiecznej odległości.

  • ogromna zależność od skillshotów
  • stosunkowo słabe late game
  • mała wytrzymałość
  • podatność na inicjację
  • Każda postać polega na skillshotach oraz jest stosunkowo trudna do opanowania. Nasze możliwości defensywne są również ograniczone. Co prawda mamy mocny snowball, ale jeśli przegrywamy to praktycznie nie ma dla nas powrotu.

    Strategia

    Linie posiadają ogromny potencjał, jednak będą cierpieć na problemy z maną. Spamowanie skillami ograniczamy do harassu przeciwnika na chwilę przez gankiem Lee Sina. CC lanerów oraz junglera sprawi, że każdy gank będzie udany i zapewni nam snowball. Lux oraz Jayce będą mieć problemy z maną – najlepiej by było, żeby Lux miała blue (dla CDr), zaś Jayce obowiązkowo inwestuje w łezkę. Lee Sin może jednak oddać pierwsze blue Jayce’owi – Lux będzie miała mana regen z run, zaś Jayce szybciej nastackuje łezkę.

    Pierwsze walki zaczynamy już w mid game. Przenigdy nie wskakujemy od razu we wrogów, nawet jeśli jeden z nich się wystawi i będzie nas baitował w dosyć oczywisty sposób. Obijamy ich jak najdłużej, trzymając bezpieczny dystans. Fale minionów czyścimy momentalnie, więc nie sposób nas spushować pod wieżą.

    Jeśli będziemy unikać inicjacji wrogów i bezpośredniej walki to po kilkudziesięciu sekundach przeciwnicy będą mieli po ok. pół hp. Wtedy jest idealny moment, żeby wkroczyć. Niebezpieczne są dla nas wymuszenia dragona i barona przez wrogów, bo zmuszają nas one do walki. Starajmy się skupić uwagę przeciwników na miejscach z dala od nich.

    Kontrowanie

    Najbardziej optymalne będzie połączenie 2 asasynów (Akali, Zed, Kha’Zix) + mocny inicjator (ktoś z zakładki “bany”). Staramy się jak najkrócej ustawiać przed walką, preferujmy twarde, szybkie wejścia. Likwidując AD carry i ew. Lux pozbawiamy ich obrażeń (chyba, że Jayce zbudował się jak carry, a nie bruiser – wtedy zajmujemy się nim przed Lux).

    Early game będzie beznadziejne, szczególnie dla bot lane. Bezpieczna gra, wardy oraz kontrola pozycji Lee Sina to klucz do przetrwania pierwszych faz gry. Nie forsujmy dragona – zniszczą nas swoim poke. Znacznie lepiej jest split pushować bądź zaatakować, gdy sami zaczną smoka. Udane counterganki otworzą drogę do przyzwoitego mid game. Staramy się kontrolować blue przeciwników – kradnijmy je jak najczęściej, zaś walki prowadźmy, gdy wrogowie nie będą go mieli.

    Twoja reakcja na nasz wpis:

  • * - [* - [*Nawet*0)
  • *Słodkie!*0)
  • *AHA*0)
  • *OMG!*0)
  • *WTF*0)
  • *Słabe*0)
  • Źródła i odniesienia

    Ładowanie komentarzy...

    Powiązane w esporcie