Selfmade — polski jungle prodigy z Fnatic

EvelynnSelfmade — Polski jungle prodigy w League of Legends
Oskar „Selfmade" Boderek to gracz, który wniósł do europejskiej dżungli coś, czego brakowało wielu junglerom — czystą, nieskrępowaną mechanikę carry junglera. Tam, gdzie inni junglerzy skupiali się na tankowaniu i angażowaniu dla drużyny, Selfmade grał dżunglę jak drugiego mid lanera — na
Evelynn, Lee Sinie czy Gravesie niosąc swoją drużynę damage'em. Jego przełomowy sezon 2020 w Fnatic, zakończony ćwierćfinałem Worlds, udowodnił, że Polska produkuje junglerów na najwyższym poziomie — nie tylko Jankosa.
Pochodzenie
Oskar Boderek urodził się w 2000 roku w Polsce. Należy do pokolenia polskich graczy, którzy dorastali, mając przed sobą przykłady takich zawodników jak Jankos czy Kikis — Polaków, którzy udowodnili, że droga z polskiego solo queue na europejską scenę profesjonalną jest możliwa.
Selfmade wyróżniał się od początku surową mechaniką. W europejskim solo queue był znany jako jeden z najlepszych junglerów na drabince rankingowej, grający z agresją i pewnością siebie, która przyciągnęła uwagę profesjonalnych drużyn. Jego styl — carry jungling, gdzie jungler nie jest sługą lanerów, ale samodzielnym źródłem damage'u — był rzadkością w Europie, gdzie dominował bardziej zespołowy styl junglowania.
Pseudonim „Selfmade" nie jest przypadkowy — Oskar sam wytrenował się do poziomu profesjonalnego, bez formalnych struktur treningowych czy akademii esportowej. W dosłownym sensie „zrobił się sam" — od polskiego solo queue do sceny LEC.
[/CIEKAWOSTKA]
Kariera
2019 — SK Gaming i debiut w LEC
Selfmade zadebiutował w LEC w 2019 roku jako jungler SK Gaming. Drużyna nie była czołową siłą ligi, ale Selfmade indywidualnie wyróżniał się na tle innych rookies. Jego agresywne pathing'i, zdolność do carry'owania meczów z pozycji dżungli i mechanika na Lee Sinie szybko zwróciły uwagę większych organizacji.
W swoim debiutanckim sezonie w LEC, Selfmade miał jedne z najwyższych statystyk indywidualnych wśród junglerów — pomimo gry w drużynie, która kończyła sezon w dolnej połowie tabeli. To klasyczny przykład „diamentu w słabej drużynie".
[/DATA]
2020 — Fnatic i przełomowy rok
Przejście do Fnatic w 2020 roku było przełomem kariery Selfmade'a. W największej europejskiej organizacji, u boku doświadczonych graczy jak Rekkles i Hylissang, Selfmade rozkwitł. Jego Evelynn stała się jednym z najbardziej przerażających picków w LEC — niewidzialna assassinka, która pojawiała się znikąd i eliminowała kluczowe cele.
Fnatic z Selfmade'em dotarło do ćwierćfinału Worlds 2020, gdzie przegrali z Top Esports. Ale sam turniej był sukcesem — Selfmade na arenie międzynarodowej udowodnił, że jego carry styl junglowania działa również przeciwko azjatyckim drużynom.
Selfmade na Evelynn w LEC 2020 miał tak wysokie statystyki, że drużyny zaczęły banować Evelynn jako priorytet — co z kolei otwierało inne picki dla Fnatic. Selfmade dosłownie „absorbował bany" jak Faker na midzie — rzadkość dla junglera.
[/CIEKAWOSTKA]
2021–2022 — Team Vitality
Po sezonie w Fnatic, Selfmade przeniósł się do Team Vitality w 2021 roku. Vitality budowało superdrużynę — z Perkzem na midzie, Alphari'em na topie i Carelesem na ADC. Niestety, chemia drużynowa nie zadziałała tak, jak oczekiwano, i Vitality nie spełniło oczekiwań. Selfmade indywidualnie grał na wysokim poziomie, ale brak synergii drużynowej ograniczał wyniki.
Styl gry
Selfmade jest archetypem carry junglera — gracza, który gra dżunglę nie jako służebną rolę wobec lanerów, ale jako niezależne źródło damage'u i presji.
[Evelynn](/lol/champions/evelynn/) — podpis Selfmade'a — Evelynn wymaga perfekcyjnego pathingu (jest niewidzialna po level 6, ale przed — bezbronnie słaba), cierpliwego czekania na moment zaangażowania i precyzyjnego execution combo (Allure → Whiplash → Hate Spike → Last Caress). Selfmade na Evelynn miał to wszystko — jego timing wejść na ganka był idealny, a execution combo zabijał cele, zanim zdążyły zareagować.
[Lee Sin](/lol/champions/leesin/) i [Graves](/lol/champions/graves/) — gdy Evelynn była zbanowana, Selfmade sięgał po mechanicznie wymagających championów z potencjałem carry.
Lee Sin dawał mu outplay potential i mobilność, a Graves — sustain w dżungli i ogromny damage w mid-game'ie.
Agresywne pathing — Selfmade planował swoje trasy w dżungli pod inwazje i kontrgankowanie. Zamiast farmić bezpiecznie na swojej stronie mapy, aktywnie szukał wrogiego junglera, aby go zabić lub ukraść jego campy.
Carry mentality — gdzie Jankos potrafił grać tankowe supportowe championy dla dobra drużyny, Selfmade zawsze preferował bycie źródłem damage'u. To było jego największe aktywo — ale też ograniczenie, gdy meta wymagała poświęcenia się dla lanerów.
Osiągnięcia
Dziedzictwo
Selfmade jest ważną częścią polskiej dynastii junglerów w europejskim LoL. Po Jankosie, który pokazał, że Polak może dominować w dżungli, Selfmade udowodnił, że to nie był jednorazowy przypadek — Polska produkuje elitarnych junglerów regularnie.
Carry jungling — Selfmade, obok Inspired, pomógł spopularyzować styl carry junglowania w Europie. Przed nimi większość europejskich junglerów grała służebną rolę — po nich, carry jungle stał się akceptowaną i szanowaną ścieżką w LEC.
Inspiracja dla młodych — Selfmade, jako gracz, który „zrobił się sam" — od polskiego solo queue, przez akademie, do Fnatic i Worlds — jest inspiracją dla każdego młodego polskiego gracza marzącego o karierze profesjonalnej.