Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Troll czy prekursor, czyli kilka słów o nietypowych pickach

Ludzie grający rozgrywki rankingowe zwykli bardzo przyzwyczajać się do jednej ustalonej mety z raczej standardowym obsadzeniem każdej z pozycji. Wszelkie modyfikacje mogą skutkować nie tylko problemami komunikacyjnymi, ale wręcz ragem ze strony sojuszników. Czasami jednak niektóre pomysły okazują się być zwyczajnie trafione. Dzisiaj porozmawiamy o nietypowych pickach, które zwyczajnie sprawdziły się i weszły jako coś w miarę standardowego.

AP Tryndamere

deathknight_tryndamere_by_stoletck-d4efj9p AP Tryndamere był przez mniej więcej miesiąc FotM-em. Wszystko zaczęło się od naszego rodaka – Pitotrka1997 i Reddita. Pitotrek1997 był graczem górnej alei, graczem, który wyspecjalizował się w jednym picku – AP Tryndzie. Przez powszechne niezrozumienie zasad, jakie rządziły tym buildem był on często traktowany jako troll. Jednakże jego historia rozgrywek wskazywała, że ba – nie był on trollem, a raczej graczem, który dostrzegł niesamowite możliwości nietypowego wykorzystania postaci. Minął miesiąc od momentu, w którym Reddit odkrył historię gry polaka, do momentu w którym dostał on potężnego nerfa. Niestety – gdy build ten został powszechnie włączony do rozgrywek okazało się, że AP Trynda jest zwyczajnie najbardziej (poza Teemo) irytującą postacią w całej grze. Nieskończony sustain, split push i dobre zdolności do duelowania sprawiały, że gra przeciwko niemu była istną męczarnią. Riot, który nie lubi dawać championom więcej niż jedną drogę budowania, szybko zainteresował się sytuacją i wprowadził modyfikację przeliczników Tryndamere’a:

Bloodlust tryndamereq
  • Przelicznik z AP zmniejszony z 1,5 do 0,3 + 0,012 za każdy punkt furii.

Zmiana – w teorii była drobna. W praktyce – na stałe wyłączyła możliwość skutecznego powrotu AP Tryndy.

Teemo na midzie

teemo Rzecz, która pozostała asem z rękawa, ale raczej nigdy na stałe nie weszła do mety. Podczas meczu TSM vs C9, druga z drużyn zdecydowała się na wystawienie bardzo niepopularnej postaci na środkową aleję – Teemo. Pomimo przegranej linii, Hai (midlaner drużyny Cloud 9) był w stanie rozstrzygnąć grę na korzyść swojego zespołu – dzięki jego grzybom, które kontrolowały większość mapy, Cloud 9 wygrało wojnę pozycyjną i ostateczne zwyciężyło jednego ze swoich największych rywali. Najlepsze akcje całej rozgrywki znajdziecie na poniższym materiale video:

Wariacje na temat supporta

amumu___the_ninja_mummy_by_nhazul_anims-d67bu4l

Każda postać z hard CC nadaje się na supporta.

Powyższe słowa usłyszałem na początku mojej kariery w League of Legends. Słowa te z jednej strony są prawdą, z drugiej pozostawiają wiele niedopowiedzianego. Właściwiej byłoby przedstawienie tych słów w następujący sposób:

Każda postać z hard CC ma zadatki na supporta.

Grana obecnie meta supportów nie jest na szczęście tak nudna jak w sezonie drugim, jednakże w dalszym ciągu stale widzimy kilka postaci, które zdominowały metę. Wszakże od czasu do czasu udaje się natrafić na pick, który nie tylko zaskakuje, ale także skłania do przemyśleń. W sezonie czwartym Edward z Gambit Gaming grał na supporcie Amumu oraz Kennenem. Obie postacie dysponowały hard CC i dobrze nadawały się do kompozycji całej drużyny. Wybór obu postaci w znaczny sposób wpłynął na przebieg całej rozgrywki, pomimo, że faza linii nie szła po myśli graczy dolnej alei GG.



Jednak nie tylko Edward grał rzadkimi postaciami na supporcie podczas rozgrywek LCS. Na wybór Galio zdecydował się grający dla SK nRated, który w meczu przeciwko Supa Hot Crew skutecznie powstrzymywał przeciwników umożliwiając swojemu ADC niszczenie przeciwników w trakcie, gdy on trzymał wrogów w tauncie.

O nietypowych pickach na supporta prowadzimy zresztą całą serię – jeśli chcesz poznać więcej szczegółów gorąco zapraszamy do odcinków:

Shushei

Są gracze, którzy zwyczajnie lubią odkrywać nowe rzeczy i grać we własnej mecie. Jednym z takich graczy jest Shushei – mistrz świata sezonu pierwszego. To właśnie on na szeroką skalę wprowadził zarówno AP Gragasa (który wcześniej był grany głównie jako tank) jak i AP Alistara. Szczególnie wybór tego drugiego był wyjątkowy – wcześniej nikt nie doceniał możliwości Krowy jako AP Carry. Jednakże po mistrzostwach świata Alistar dostał znaczne nerfy na AP, które na długi czas skreśliły Byka z listy możliwych midderów. Materiał filmowy idealnie obrazujący to, czego był w stanie dokonać AP Alistar prezentujemy poniżej (jakość pozostawia wiele do życzenia):

https://www.youtube.com/watch?v=4Upg-3BgGbU

Aczkolwiek Shushei to nie tylko Gragas czy Alistar – także w sezonie czwartym starał się wynajdywać innowacyjne picki, które miały szanse być grane podczas LCS-ów. Jednym z takich championów był zreworkowany Xerath – pick, który teraz wydaje się nam codziennością, a który jeszcze niedawno był wyjątkowo rzadko spotykanym wyborem. Obecnie wszyscy znamy możliwości tego, który niedługo dostąpi Ascezy w nowym trybie, ale warto sobie przypomnieć jeden z pierwszych materiałów filmowych, który szerokim echem odbił się na społeczności Reddita (warto zauważyć, że w tym konkretnym materiale, Xerath grany jest na pozycji supporta):

https://www.youtube.com/watch?v=Z16evsLEzSM

Jeśli chcecie zobaczyć więcej nietypowych wyborów od Shusheia – już dziś o godzinie 20 zapraszamy na stream – znajdziecie go pod adresem http://www.hitbox.tv/shushei

Podsumowanie

Przedstawieni tutaj championi to jedynie część możliwości – ilu graczy, tyle różnych pomysłów na nietypowe (i często skuteczne) sposoby grania daną postacią. Dlatego też pytamy się Was – czy znacie picki, które obecnie nie są grywane, a które Waszym zdaniem mają szansę stać się grywalnymi na szerszą skalę? Czy jest jakiś build, który pomimo nieskuteczności sprawia Wam masę radości?

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.