Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Riot Fantasy LCS

Na Summer Split Riot uruchomia platformę Fantasy LCS. W założeniu ma być ona narzędziem, dzięki któremu możemy zaprosić znajomych do wspólnej zabawy podczas nadchodzących rozgrywek . Strona jeszcze nie jest dostępna, ale ma wystartować w najbliższym czasie.

Wczoraj informowaliśmy o inicjatywie ESL, którzy uruchomili własną Ligę Fantasy. Dzisiaj dowiedzieliśmy się, że Riot ruszył do kontrofensywy i zapowiedział własną, oficjalną platformę. Jednak na szczęście obie zabawy różnią się na tyle, że wcale nie muszą się wykluczać. Riot postawił na wąskie grupy osób. Gracze chcący rozpocząć rozgrywkę muszą albo stworzyć własną ligę (wybierając liczbę drużyn, dostępne warianty – 4/6/8) bądź dołączyć do już istniejącej (otrzymując wcześniej zaproszenie). Nie ma niestety żadnej publicznej ligi, a więc bez zebrania odpowiednio dużej grupy osób nie zagrasz. Następną fazą jest stworzenie własnej drużyny. Musimy wybrać sześciu startowych zawodników(po jednym na każdą pozycję + jednego dodatkowego), trzech rezerwowych i jedną drużynę. Punkty będziemy otrzymywać zgodnie z poniższą tabelą.



lcsfan
Jednak przy tworzeniu własnej drużyny mamy największą różnicę w stosunku do wersji ESL. Wybór zawodników i drużyn odbywa się na zasadzie draftu. Na czym to polega? Otóż wewnątrz ligi każdy z zawodników uczestniczących w LCSie jest unikalny (może wystąpić tylko w jednej drużynie). Natomiast sam wybór najlepiej zilustruje poniższy przykład (opisany na lidze czteroosobowej).

  1. Gracz A wybiera jako pierwszy Rekklesa.
  2. Gracz B wybiera jako drugi i wybiera Froggena ponieważ Rekkles został już wybrany.
  3. Gracz C wybiera jako trzeci Bjergsena.
  4. Gracz D wybiera jako ostatni w pierwszej rundzie i bierze Dextera.
  5. Wszyscy wybierali już jednego zawodnika więc wszystko się odwraca i teraz Gracz D wybiera jako pierwszy, bierze xPeke.
  6. Gracz C wybiera Dyrusa
  7. Gracz B bierze Vandera
  8. Gracz A wybiera teraz jako ostatni, niezbyt zadowolony swoimi możliwościami wyboru postanawia wziąć Cloud 9 jako swoją drużynę.
  9. Gracz B rozpoczyna następną rundę i draft toczy się dalej. Zawodnicy LCS, którzy nie zostali wybrani w drafcie trafiają do puli tzw. “wolnych agentów”. Każdy gracz w każdej chwili będzie mógł zamienić gracza ze swojej drużyny na dowolnego dotychczas niewybranego.

Jak już wspomniałem Ligi Fantasy ESL i Riotu wcale nie muszą się wykluczać. Pierwsza jest nastawiona bardziej na zabawę masową – posiada ligę publiczną, w której wszyscy rywalizują ze sobą. Druga nastawiona jest na rywalizacje w kameralnych grupach znajomych. Jeśli chodzi o sam sposób wyboru drużyn to lepszy jest moim zdaniem system Riotu. Sama faza draftu jest bardzo ciekawa i do tego daje duże możliwości na jej taktyczne rozegranie (np. wybór Cloud 9 jako drużyny w pierwszej rundzie jako pewniaka do największej liczby zwycięstw). Niestety jeśli chodzi o system punktacji to Riot się nie popisał. Promuje on szczególnie role carry (ad/ap) co niestety sprawia, że np. supporci będą w drużynach, ‘bo muszą’ a nie z powodu sporej ilości dostarczanych punktów. Sposób oceniania w  wersji ESL jest moim zdaniem o wiele lepiej przemyślany i w miarę sprawiedliwy.

Przypominam, że Liga Fantasy Riotu jest jeszcze niedostępna i wystartuje na dniach. Będzie ona dostępna pod linkiem http://fantasy.lolesports.com/. Wersja ESL natomiast jest już dostępna http://fantasy.eslgaming.com/.

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.