Poznaliśmy już oficjalną decyzję Riotu odnośnie banów, które zostały kilka miesięcy temu nałożone na dwóch byłych zawodników takich drużyn jak Lemondogs, czy Ninjas in Pyjamas, czyli Erlenda “Nukeducka” Holma i Alfonso “mithy’ego” Aguirre Rodrigueza. Decyzja podjęta przez pracowników Riotu nie pokrywa się dokładnie z tym co mogliśmy znaleźć w pewnych doniesieniach, które jakiś czas temu obiegły internet.
Decyzja w sprawie Nukeducka nie została w żaden sposób zmieniona. Gracz ten w bardzo dużym stopniu poprawił swoje zachowanie od momentu nałożenie na niego kary (nie tylko powstrzymywał się on od jakichkolwiek toksycznych zachowań to jeszcze aktywnie zachęcał on innych do przestrzegania Kodeksu Przywoływacza). Wobec tego nie było absolutnie żadnej podstawy, przez którą jego kara nie miałaby zostać zniesiona, w efekcie czego Nukeduck uzyskał przyzwolenie na występy zarówno w Challenger Series jak i LCSach. Najprawdopodobniej zostanie on więc nowym midlanerem Roccatu, z którym to jest on łączony praktycznie od momentu, w którym dowiedzieliśmy się, że dotychczas w pełni polski team będzie miał wakat na tej pozycji.
Ban nałożony na Mithy’ego wbrew temu co mogliśmy wyczytać w doniesieniach również został zniesiony przez Riot, jako że również ten zawodnik zdołał poprawić swoje zachowanie, zaprzestając toksycznych zachowań dzięki czemu jego postawa odpowiada takiej, jakiej oczekuje się od zawodnika występującego czy to w LCS, czy to w Challenger Series. Przypomnijmy, że według doniesień, które pojawiły się w ostatnim czasie zawodnik miał nie zostać dopuszczony do grania w turniejach Riotu, gdyż w trakcie trwania kary miał on wykazywać skłonności do opuszczania rozgrywki (ta sprawa została szybko wyjaśniona przez samego Mithy’ego, który przyznał że nie zawsze udaje mu się dokończyć rozgrywkę, jednak dzieje się tak z powodu problemów technicznych, z którymi Riot mimo próśb nie pomógł mu się uporać) a jedno jego kont miało być doprowadzone do 30 poziomu przy użyciu botów. Wydaje się jednak, że to drugie doniesienie było fałszywe, gdyż ciężko uwierzyć żeby Riot zdecydował się na odbanowanie zawodnika, który w dość oczywisty sposób złamałby Kodeks Przywoływacza.
Ciężko przewidzieć w jakiej drużynie hiszpański support znajdzie teraz miejsce. Dotychczas był on łączony głównie z Supa Hot Crew (obecnie Meet Your Makers), jednak ten zespół zdążył już podpisać kontrakt z nowym wspierającym, więc ta opcja jest raczej nieaktualna. Wydaje się, że graczowi temu może nie udać się znaleźć drużyny występującej w LCS, ale w ostatnim czasie zaczęto spekulować, że dołączy on do xPeke w jego nowej drużynie noszącej nazwę “Origen”.

