Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Zacięta walka o finał – Fnatic vs Roccat

Mecz Fnatic i Roccatu był niewątpliwie elektryzującym starciem. Nic w tym dziwnego, na szali był wszakże awans na mistrzostwa świata. Podczas tych pięciu gier byliśmy świadkami wielu rzecz – comebacków, wojny psychologicznej i masy świetnych zagrań. Niewątpliwie wygrał tego dnia lepszy, jednak obie drużyny zasługują na uznanie za te 5 emocjonujących gier.

 

Gra 1

Drużyna  Bany  Picki
slk  Fnaticelisemaokaifizz namijarvansyndratwitchalistar
rocc  ROCCATkassadinoriannatwistedfate kogmawkhazixzileanthreshnidalee

Fnatic było drużyną, która zaczęła ten mecz lepiej, xPeke miał zdecydowaną przewagę nad Overpowem, do tego udało im się zdobyć pierwszego turreta. Wszystko odmieniło się przy pierwszym smoku, po którego postanowili sięgnąć mistrzowie pierwszego sezonu. Zawodnicy Roccat pomimo braku Overpowa nie tylko nie pozwolili  na zdobycie objective’a, ale również zabili 2 przeciwników, po czym sami sięgnęli po globalne złoto. Podobnym stanem zakończyło się kolejne starcie o smoka. Od tego czasu to Polacy przejęli prowadzenie. Dobra decyzja o przeprowadzeniu małego baserace’u sprawiła, że Fnatic znalazł się w jeszcze gorszym położeniu.

Przewaga Roccatu rosła z minuty na minutę. Fnatic było wciąż podgryzane i pozbawiane objective’ów. Gdy jednak w  31 minucie udało się im zabić Vandera oraz Celavera wydawało się, że Fanatycy są w stanie odwrócić losy tego spotkania. Nic takiego się jednak nie stało, Jankos i spółka po raz kolejny wygrali starcie z przeciwnikami pomimo tego, że walczyli w 4 na 5. Zabicie niemal wszystkich przeciwników mogło mieć tylko jeden efekt – Baron. Nie został on jednak wykorzystany najlepiej, bo wzmocnieni buffem Polacy zdobyli tylko jeden turret. Później jednak sięgnęli po kolejnego Nashora, gdzie przy okazji zabili obydwu solo lanerów Fnatic i mecz się skończył. Zawodnicy Roccat wyprowadzili szybki push i zakończyli grę w  44 minucie.

1-0 dla Roccat

Statystyki



 

Gra 2

Drużyna  Bany  Picki
rocc  ROCCAToriannatwistedfatekassadin fizzkhazixnidaleetristanathresh
slk  Fnaticmaokaielisezilean namikogmawsyndraswainevelynn

Mecz zaczął się dość leniwie. Co prawda byliśmy światkami paru starć, jednak żadne nie doprowadziło do przelewu pierwszej krwi. Doszło do tego dopiero w okolicach 14 minuty, jednak za pierwszym killem posypały się inne. Mimo pozornej równowagi to jednak zawodnicy Fnatic mieli przewagę. Udało im się zdobyć pierwszego smoka, mieli też przewagę w farmie na każdej alei. Próba sforsowania kolejnego baserace’u wyglądała dość desperacko i w przeciwieństwie do gry pierwszej w ogóle się nie opłaciła. Fnatic odpowiedziało tym samym i w zamian za stratę drugiej wieży na bocie zyskali inhibitor turret na midzie. Po chwili zdobyli też smoka, w czym Polacy nie byli w stanie im przeszkodzić. Byli jednak w stanie zabić 2 z graczy przeciwnej drużyny, jednak zapłacili za to 4 zgonami. xPeke i soaZ wspaniale zatrzymali rywali, a Rekklesowi pozostało tylko dobicie unieszkodliwionego wroga.

Posiadając przewagę 7 tysięcy sztuk złota Fnatic kontrolowało grę. Drużyna pod wodzą Cyanide’a miała kompletną kontrolę nad baronem i tylko czekała na moment aż będzie mogła go sobie wziąć. Zawodnicy Roccatu krążyli wokół, byli jednak bezradni w obliczu wizji jaką dysponowali mistrzowie 1 sezonu. Sporo jednak się zmieniło wraz z kolejnym starciem. Polakom udało się odepchnąć przeciwników i nawet zabić Rekklesa, jednak zapłacili za to inhibitor Turretem na górnej linii. Fnatic jednak się tym nie zraził i wciąż podgryzał przeciwną drużynę.

Chwilą prawdy okazał się być Baron, gdy Fanatycy wreszcie po niego sięgnęli zostali zamknięci w jamie i otoczeni. Wszystko odmieniło genialne zagranie xPeke, jednym stunem Hiszpan odwrócił losy starcia i ostatecznie wszyscy, trzej zamknięci w jamie Barona gracze wyszli z tego starcia żywi. Roccat straciło tym samym ostatnią szansę na comeback i zostało rozniesione w kolejnym, otwartym starciu po czym gra się skończyła.

1-1

Statystyki



 

Gra 3

Drużyna  Bany  Picki
slk  Fnaticelisemaokaizilean kogmawevelynnnidaleeahrimorgana
rocc  ROCCAToriannakassadinsyndra fizznamikhazixtristanaaatrox

W trzeciej grze Roccat rozpoczął bardzo dobrze od początku narzucając przeciwnikom swoje tempo. Najpierw zaskoczyli Fnatic szybkim pushem topa, a następnie zdobyli first blooda na xPeke. Udało się im też zdobyć pierwszego smoka. Dało im to możliwość na dyktowanie warunków gry w pierwszych minutach i pomimo różnicy w farmie na topie i midzie wciąż prowadzili jeśli chodzi o finanse.

Z czasem Fnatic zaczęło jednak stopniowo wyrównywać dzięki farmie i kolejnym killom. Nim się objrzeliśmy, w okolicach 20 minuty cała przewaga w złocie zniknęła, a za sprawą pushu i błędów Xaxusa Roccat nie było w stanie nawiązać walki z rywalami. Zwieńczeniem pomyłek polskiej drużyny była walka w 36 minucie, która skończyła się wybiciem niemalże wszystkich z graczy Roccatu i Baronem dla Fnatic. Od tego momentu xPeke i spółka byli nie do zatrzymania, po parominutowym pushu gra się skończyła.

2-1 dla Fnatic

Statystyki



 

Gra 4

Drużyna  Bany  Picki
rocc  ROCCAToriannanidaleeevelynn kassadinkhazixnamitristanairelia
slk  Fnaticmaokaielisekogmaw syndrajarvanlulushenvayne


Czwarta gra rozpoczęła się od rotacji góry z dołem. Rekkles potrzebował linii 2 v 1 by móc spokojnie się wyfarmić, na co Roccat nie miał zamiaru pozwolić. Nawet gdy w końcu znalazł się na topie to sytuacja 2 v 1 nie trwała długo, bo Vander i Celaver szybko spushowali bota i przenieśli się na top. Tam turret również długo się nie utrzymał. Widocznie próbowano utrudnić życie na linii Rekklesowi i Yellowstarowi jak tylko było to możliwe.

W 15 minucie mogliśmy w końcu ujrzeć pierwszy w tym meczu teamfight i wypadł on raczej na korzyść polskiej drużyny. Jedynym błędem było pozostawienie przy życiu Syndry, którą grał xPeke, gdyż uniemożliwił on zdobycie smoka. Po tym starciu nastąpił kolejny okres farmienia, który został przerwany dopiero starciem w 23 minucie, które tym razem wygrało Fnatic. Roccat zapuścił się zbyt głęboko za przeciwnikami, za co został boleśnie ukarany. Od tego momentu to mistrzowie 1 sezonu dyktowali warunki gry. Udało im się przycisnąć przeciwników pushem jak i zdobyć kolejnego, czwartego już dragona. Udało im się przy tym zabić Jankosa, co otworzyło im drogę do Nashora, po którego zdobyciu mieli już przeszło 8 tysiecy przewagi w złocie. Jednak gdy tylko udało im się zdobyć baron buffa, stała się rzecz nieprawdopodobna – Roccat znikąd wyrżnął niemalże całą przeciwną drużynę.

Mimo to Fnatic wciąż miało przewagę i wydawało się nie zrażać tamtym niepowodzeniem. Tym bardziej musiał ich zaskoczyć ace, który zafundował im Roccat przy kolejnym starciu tracąc jedynie 1 gracza. Od tego momentu Polacy byli już nie do zatrzymania, wygrywali każde większe starcie, które miało miejsce i ostatecznie skończyli grę w 51 minucie doprowadzając do remisu.

2-2

Statystyki



 

Gra 5

Drużyna  Bany  Picki
slk  Fnaticmaokaielisekhazix kogmawnamilulurengarorianna
rocc  ROCCATnidaleeevelynnkassadin fizzjarvanthreshtristanaalistar

Roccat rozpoczęło bardzo agresywnie, najpierw udało im się zdobyć first blooda na topie, a następnie unicestwiono przeciwnego midlanera. Jankos świetnie się spisał i zapewnił odrobinę przewagi solo lanerom, którzy ze swoimi pickami mogli mieć problemy. Na pochwałę zasługuje również mądrze rozegrana walka na bocie w 9 minucie, która przy okazji otworzyła Polakom drogę do smoka. Mimo to nie udało im się zbytnio odskoczyć jeśli chodzi o złoto, głównie za sprawą przewagi w farmie na solo lane’ach. Fnatic zniwelowało szybko i tą przewagę, która już była, głównie przez nierozważny ruch Jankosa, który próbował zatrzymać xPeke i skończył poobijany na tyle, że nie miał praktycznie żadnych szans na podkradnięcie smoka nr 2.

Gdy tylko przewaga w złocie zniknęła, to Fnatic przejęło inicjatywę. Dzięki pushowi to oni byli od tego momentu na prowadzeniu jeśli chodzi o finanse i nie pozwalali na jej zmniejszenie. Warto też wspomnieć o tym, że zdecydowanie górowali nad swoimi rywalami jeśli chodzi o wizję. Nie pozwalali się oflankować i gdy tylko widzieli jednego z przeciwników zbliżającego się z boku, od razu się wycofywali.

Tym czasem czas działał na korzyść drużyny niebieskiej. Fanatycy nawet gdy zostali złapani, odpłacali się wrogowi conajmniej taką samą ilością killi. W 42 minucie wydawało się już, że mecz jest już skończony, padły 2 inhibitory i jeden z turretów broniących Nexusa. Zawodnikom Roccat udało się jednak obronić, po czym sięgnęli po ostatnią deskę ratunku – Barona. Gracze Fnatic nie pozwolili jednak na to, wybili rywali po czym skończyli grę.

3-2 dla Fnatic.

Statystyki


 

Bany i picki

Fnatic trzymało się niezmiennie 2 banów – Maokaia i Elise. Wiadomo było, że Jankos i Xaxus potrafią nimi namieszać i postanowiono nie dać im szansy na to. Bardzo mądrym ruchem było też uniemożliwienie Celaverowi sięgnięcie po Kog’Mawa. Wyeliminowanie w ostatniej grze Kha’Zixa również było mądrym ruchem, gdyż to głównie on nadawał tempo grze. Roccat z kolei skoncentrowało się na xPeke i uważam to za słuszną decyzję. Jedynym błędem było nie wyeliminowanie Orianny w ostatnim meczu. Nie od dziś wiadomo, że Overpow nie lubi i raczej nie umie na nią grać.

Jeśli chodzi o kompozycję to niepokoi nieco wąski champion pool Celavera, który po wyeliminowaniu Koga grał raczej niepewnie. Kiepską decyzją był też pick Aatroxa, który nie wniósł nic w swojej grze. Jeśli mowa o nietrafionych pickach, to wypada wspomnieć o Fizzie, który nie wydawał się być zbytnim zagrożeniem dla przeciwników. Do tego w każdej grze przegrywał linię jeśli chodzi o farmę i to dość dotkliwie. Moim zdaniem był to pick całkowicie nietrafiony. Są jednak też jasne strony jesli chodzi o kompozycję Roccat, a najjaśniejszą jest Kha’Zix, którym Jankos mocno dawał się rywalom we znaki. Często to on wygrywał teamfighty dla Roccatu i dziwi mnie fakt, że został zbanowany dopiero w ostatniej grze. Bardzo dobrze spisał się też Thresh Vandera. Nie jest to co prawda zaskoczenie, ale miło było pooglądać jego hooki, które zatruły życie xPeke podczas pierwszego meczu.

Fnatic z kolei bardzo mądrze zrobiło stawiając na Syndrę. Poza pierwszym meczem xPeke świetnie nią grał, a za to co zrobił gdy został zamknięty z Cyanidem i Rekklesem w jamie barona należą mu się brawa. Rekkles jak zwykle zagrałan wysokim poziomie, niezależnie od strzelca, po którego sięgnął. Bardzo dobry okazał się też pick Swaina, który miał duży udział w zwycięstwie podczas gry nr 2. Nie obyło się też oczywiście bez potknięć. Alistar w pierwszym meczu nie był raczej zbyt trafnym pickiem. Podobnie sprawa ma się z Ahri, którą xPeke nie pokazał zbyt wiele.
 

Podsumowanie

Niezaprzeczalnie wygrał lepszy. Roccat parę razy gnało wgłupi sposób za killem. Popełniali też błędy w fazie draftu, czego najlepszym przykładem jest Fizz, który zwyczajnie nie zadziałał. Nie można jednak powiedzieć, że zagrali źle, po prostu popełnili zbyt wiele błędów przeciwko drużynie takiej jak Fnatic. Teraz czeka ich spotkanie z SK Gaming, które na pewno będzie ciężką przeprawą, biorąc pod uwagę stosunek zwycięstw. Styl gry tej drużyny zupełnie Polakom nie leży, jednak będą musieli się przełamać, jeśli chcą pojechać na mistrzostwa świata.

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.