Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Wywiad z kapitanem Teamu How2Win



Wywiad z kapitanem Drużyny How2Win

https://how2win.pl/wp-content/uploads/2014/01/napis.png
Witaj „Nex”!

Siema!

Jak współpracuje Ci się z resztą drużyny?

Z resztą drużyny współpracuje mi się bardzo dobrze. Myślę, że się dobrze rozumiemy. Nie ma jakiś większych spin. Czasami zdarzają się mniejsze kłótnie, lecz team trzyma się ponad 6 miesięcy, więc generalnie jest dobrze, w porównaniu do większości polskich teamów.

Jakie są Wasze największe dotychczasowe osiągnięcia?

  • #1st Place – LAN PCStore Gaming Arena (22.03.2014)
  • #1st Place – RoughNeX Weekly #6 (26.10.2013)
  • #1st Place – Lan Tarnowskie Góry
  • #1st Place – Olesno LAN
  • #2nd Place – Niepołomice LAN #1
  • #3rd Place – Niepołomice LAN #2
  • #5-8th Place – Cracow Game Spot 2013
  • #2nd Place – LoL Go4LoL Poland 5on5 #230 (12.03.14)

Jakie macie plany na dalszą grę?

Plany na grę też są w sumie podzielone ze względu na indywidualnych graczy. Musimy dogadać się w kwestii tego, co chcemy na daną chwilę osiągnąć. Są ludzie, którzy mają większe, mniejsze ambicje i generalnie staramy się znaleźć złoty środek tego wszystkiego. Obecnie chcemy zakwalifikować się do finału miesiąca GoPL4LoLa i zagrać na nim dobrze. Mamy również przygotować różne taktyki odbiegające od obecnej mety.


Z jakich osiągnięć jesteś najbardziej zadowolony?

Najbardziej zadowolony jestem przede wszystkim z naszych osiągnięć lanowych, ponieważ najlepiej nam one wychodzą. Lepiej nam się gra, gdy jest większa presja i gdy widzimy się z przeciwnikiem. Wtedy bardziej się spinamy i każdy bardziej się stara. Każdy gra swoje 100%, może i nawet 120% ;).

Jak wpłynęło na Waszą rozgrywkę odejście Mazzira z drużyny?

-Myślę, że jakoś znacząco nie wpłynęło to na naszą rozgrywkę. Szybko znaleźliśmy zastępcę na jego pozycję. Generalnie bardzo dobrze dogadujemy się z Rajmanem, jak to duo lane. Są jakieś kłótnie i spiny, głównie dlatego, że widzimy naszą grę przez cały mecz. W sumie ja mam największy z tym problem, gdyż wypominam czasami błędy popełnione podczas meczu, chociaż nie powinienem tego robić. Ogółem sądzę, że odejście Mazzira nie wpłynęło na naszą grę. Graliśmy z nim kilka miesięcy i nie było jakichś szczególnych osiągnięć, a pod koniec zbytnio nie dogadywaliśmy się. W końcu było to nieuniknione, że musieliśmy się pożegnać. Przed Mazzirem graliśmy już z Rajmanem i dobrze nam się razem grało. Niestety wtedy musieliśmy się z nim rozstać, gdyż  jechaliśmy na LAN do Krakowa – Cracow Game Spot, a on nie mógł tam jechać, a nam z kolei bardzo na tym wyjeździe zależało.

 

Dzięki wielkie za poświęcenie nam czasu. Powodzenia w dalszych rozgrywkach!

Dzięki

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.