Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Utracone nadzieje – Roccat vs SK Gaming

Zapewne nie tylko ja obawiałem się tego meczu. Nie od dziś wiadomo, że SK jest najgorszym rywalem dla Roccatu. Podczas letniego splitu byli w stanie wygrać z nimi zaledwie raz, co tylko potwierdza, że nic się w tej kwestii nie zmieniło. Chyba wszyscy fani mieli nadzieję na to, że klątwa zostanie przełamana i nasi zdobędą bilety do Korei. Niestety tak się nie stało.

 

Gra 1

Drużyna  Bany  Picki
slk  SK Gamingzileannamitristana kogmawkhazixkaylemundoahri
rocc  ROCCATnidaleeaatroxmaokai morganaeliseoriannacorkilulu

Pierwsze meczu 16 minut minęło na nieustannej, statycznej farmie. Na liniach panował spokój i jedynym urozmaiceniem było wzięcie dragona w 13 minucie przez Roccat. Jednak po przekroczeniu granicy 16 minut coś w końcu zaczęło się dziać – w przeciągu 2 minut padły 2 pierwsze kille i 5 turretów. Mimo, że to Roccat miał przewagę w złocie i biorąc pod uwagę picki, to właśnie ta drużyna powinna teraz dyktować tempo gry, było na odwrót. SK przycisnęło rywali i  dzięki odważnej grze oraz kontroli mapy zaczęli dyktować warunki na jakich toczyła się gra. Potwierdza to tylko wzięty w 33 minucie baron, w okolicach którego Polacy nie mieli ustawionego ani jednego warda.

Pomimo tego, że walka toczyła się gdy graczy SK było zaledwie 4, a ich przeciwnicy mieli pełny skład, to Jesiz i spółka wyszli z wymiany zwycięsko. Pozwolili sobie nawet na wzięcie inhibitora na midzie. Zawodnicy Roccat zostali zaskoczeni i stracili Overpowa w ułamku sekundy, a potem byli zbyt przestraszeni i nawet nie próbowali podjąć walki. Po tej walce zostali zepchnięci do własnej bazy i przykładnie karani za każdą próbę wyjścia chodźby odrobinę dalej. Po 46 minutach gra była skończona.

Statystyki pomeczowe

 

Gra 2

Drużyna  Bany  Picki
rocc  ROCCAToriannanidaleekayle maokaitristanakassadinelisethresh
slk  SK Gamingkogmawnamizilean morganakhazixahriaatroxtwitch

Tym razem nie musieliśmy czekać 16 minut na pierwszego killa, wystarczyła 1/4 tego czasu. W 4 minucie miało miejsce starcie przy smoku, zawodnicy Roccat nie mieli zamiaru pozwolić rywalom na zdobycie łatwego złota. Starcie jednak nie potoczyło się po ich myśli. Co prawda udało się ukraść smoka, jednak przypłacili to dwoma zgonami, co ostatecznie sprawiło, że smok jedynie wyrównał stan złota obydwu drużyn. W 11 minucie mieliśmy kolejne starcie o smoka, które tym razem wygrało SK, pomimo straty 3 zawodników udało im się zdobyć 2 kille oraz smoka. Ostatecznie to jednak Roccat utrzymywało niewielką przewagę w finansach. Udało się ją im nawet powiększyć w 15 minucie, gdzie po bardzo ładnie przeprowadzonym starciu zdobyli 3 zabójstwa i nikogo nie stracili. Wydawało się, że Polakom uda się odkuć za pierwszy, nieudany mecz.

Nic takiego jednak się nie stało. Podczas kolejnego starcia, którego stawką był smok zostali dotkliwie pobici  – stracili 3 graczy oraz smoka, zabijając przy tym zaledwie jednego przeciwnika. Kolejne starcie drużynowe nie było lepsze, skończyło się ono takim samym wynikiem – 3-1 +smok na korzyść SK. Po raz kolejny ich odwieczny nemezis pokonywał ich za pomocą wizji w ich własnej jungli.



Od tego czasu Jesiz i spółka zdominowali grę do reszty. Polacy nie dostali nawet szans na teamfight, byli po prostu wybijani raz za razem i tracili kolejne wieże. Po 37 minutach ich męka się skończyła, a SK Gaming potrzebowało tylko 1 zwycięstwa by zapewnić sobie bilet do Korei.

Statystyki pomeczowe

 

Gra 3

Drużyna  Bany  Picki
slk
SK Gaming
zileannamikassadin aatroxkhazixtristanaoriannakayle
rocc  ROCCATkogmawmaokainidalee ahrimorganajaxelisejinx

Roccat tym razem postanowił w tej grze przycisnąć rywali pushem. Nic jednak z tego nie wyszło, bo Candypanda i Nrated odpowiedzieli tym samym. Polacy się tym jednak nie zrazili. Postanowili nie dać zagonić się do defensywy  Po paru minutach szarpaniny na dole mapy, gdzie żadna ze stron nie mogła ostatecznej unicestwić nikogo z przeciwnego teamu to Jankos i spółka przelali pierwszą krew. Była to świetna okazja by zdobyć smoka i została ona skwapliwie wykorzystana.

Roccat za wszelką cenę starał się utrzymać przewagę w złocie i nie pozwolić rywalom odzyskać inicjatywy i udawało im się to. Było tak aż do 16 minuty i koszmarnej pomyłki Xaxusa, który próbował przyjść z odsieczą sojusznikom, jednak ostatecznie jedynie zginął wraz z Jankosem. Podobnie jak w poprzednich grach, wyrównanie sytuacji w złocie wystarczyło by SK zaatakowało. Udało im się wygrać kolejne starcie przy smoku, zdobyli też nieco przewagi w pushu. Po raz drugi można było odczuć deja vu. Gracze z polskiego teamu zostali przyciśnięci i nie byli w stanie wykorzystać błędów rywali. Turret po turrecie i kill po killu zwycięstwo oddalało się coraz dalej i dalej od Polaków. Inhibitor, który stracili w 28 minucie nie podejmując nawet walki znakiem, że już jest po meczu. 7 minut później SK Gaming mogło się już cieszyć bilet na mistrzostwa świata, GG.

Statystyki pomeczowe

 

Bany i picki

Bardzo mądrym ruchem ze strony SK było uniemożliwienie wzięcia Kog’Mawa dla Celavera. Wyeliminowanie Zileana również było mądrym pomysłem. Nie jestem pewien kolejnego, powtarzającego się banu, a mianowicie Nami, szczególnie że Vander preferuje Morganę i Thresha. Roccat z kolei mądrze postąpił eliminując Nidalee. Co prawda Aatrox również dawał się im we znaki, jednak to co Freddy zrobiłby przy pomocy łowczyni byłoby zapewne gorsze.

Dziwi mnie nieco fakt, że Jankos nie próbował nawet zabrać Kha’Zixa. Przeciwko Fnatic grał nim świetnie, poza tym odebrałby mocny pick Svenskerenowi.  Równie dziwny był pick Jaxa, niestety skutki nie były zaskakujące, Xaxus praktycznie nic nie zrobił w tamtym meczu. Wybór Jinx również był strzałem kulą w płot, Celaver był bezradny w obliczu rzucających się na niego Kha’Zixa i Aatroxa. Skoro już mowa o Aatroxie to Freddy świetnie nim zagrał, aż szkoda, że Xaxus nie pokazał podobnych rzeczy w meczu z Fnatic. Dobrze spisała się też Kayle na supporcie. Nie byłem przekonany co do tego picku, jednak się myliłem. Ulti praktycznie zawsze było rzucone na czas, a jej potencjał został całkowicie wykorzystany.

 

Podsumowanie

Roccat nie był nawet cieniem siebie z półfinału. Oprócz tego, że zagrali słabo wypada wspomnieć o 2 meczu, gdzie miał miejsce zwyczajny throw. Złe decyzje w teamfightach, przewaga w wizji i lepsze picki – to wszystko zadecydowało o wygranej SK Gaming, którym życzymy powodzenia w Korei. Może za rok się uda?

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.