Ultra Rapid Fire (U.R.F)
Wczoraj przeżywaliśmy pierwszy kwietnia – tradycyjny dzień żartów i psikusów. “Psikusa” spłatał nam też Riot – początkowo ogłoszenie o wprowadzeniu nowego trybu gry Ultra Rapid Fire spotkało się ze znacznym sceptycyzmem i komentarzami o marnym trollu. Jakież było zdziwienie graczy, gdy po zalogowaniu się do League of Legends faktycznie okazało się, że nowy tryb gry jest dostępny.

Rito Games
Pomimo prześmiewczej zapowiedzi oraz celowej zmiany loga Riotu (na Rito) tryb okazał się faktem ku uciesze licznej grupy graczy. Sceptyczne nastawienie jednak pozostało – poprzednie tryby (poza świetnym One For All) spotkały się ze średnim przyjęciem, a ich popularność nie była wystarczająca aby zatrzymać je w grze. Tym razem graczy jednak spotkało nieliche zaskoczenie – tryb okazał się idealny w swojej prostocie i dostarcza niesamowitych wrażeń. Radość z rozgrywki jest niezmierna, a odkrywanie możliwości kolejnych postaci przynosi wiele radości. Społeczność bardzo pozytywnie odebrała wprowadzenie trybu, a liczne głosy “Rito pls” wskazują, że istnieje zapotrzebowanie na czysto funowy tryb.
U.R.F poważna gra, czy głupia zabawa?
Czym jest tak naprawdę URF? Co wnosi do rozgrywki?
Przede wszystkim gra odbywa się na znacznie zmodyfikowanych regułach:
- Każdy bohater rozpoczyna grę ze zmniejszonym o 80% czasem odnowienia na umiejętności, użytkowe funkcje przedmiotów i czary przywoływacza.
- Fajnie jest używać umiejętności, ale niefajnie jest wypłukać się z many, więc zarówno mana, jak i koszty energii zostały usunięte.
- By strzelcy mogli dotrzymać kroku w zadawaniu ogromnych obrażeń, podwoiliśmy bonus prędkości ataku wszystkich bohaterom walczącym z dystansu.
Jedną z zalet nowego trybu są krótkie mecze – od 10 do 20 minut (oczywiście zdarzają się i partie godzinowe, jednakże rozgrywka zajmuje zauważalnie mniej czasu). Nowy tryb gry jest dobrą odskocznią od długich monotonnych rozgrywek rankingowych jak i normalnych. Można się fajnie bawić z przyjaciółmi, łatwo się odstresować po przegranych rozgrywkach rankingowych.
Jednak Riot tak jak ze wszystkimi pozostałymi trybami nie miał zamiaru zostawić na stałe – obwieszczono że tryb zostanie wyłączony 8 kwietnia – 5:00 czasu polskiego. Miejmy nadzieję, że ten tryb jeszcze nieraz nas odwiedzi.

Wczorajszego wieczoru mieliśmy szansę oglądać jak zmagają się dwa profesjonalne amerykańskie teamy: Team SoloMid oraz Cloud 9. Większość spodziewała się jakiś taktyk, przemyślanych picków. Jednak okazało się że TSM i C9 podeszli do tego meczu z humorem. Nikt nie spodziewał się takich picków, typu: WildTurtle (ADC-TSM) Xerath, Meteos (JUNGLER-C9) Urgot. Mecz ten był niezwykle ciekawy, przy czym sami gracze i widownia nieźle się bawili. Pod koniec meczu gdy C9 wygrało przeszli na stoiska TSM, aby pogratulować gry oraz porozmawiać o samym nowym trybie. Jak widać nawet profesjonalni gracze potrafią sobie czasem odpocząć od normalnych rozgrywek. Powtórka meczu:
https://www.youtube.com/watch?v=i5FOq93R29A
Subiektywna lista Top 5 champów na U.R.F
– dzięki niewiarygodnemu cd na Q
– POKE! POKE i jeszcze raz POKE! to jedyne co Nidalee robi ze swojego Q
– niby niewinna Soraka ma kogoś zabić? Jednak fakty są faktami! Cd tutaj przekroczył wszystkie granice normy, na Q
– tutaj również cd na Q
– CO? Sona? Tak! Dzięki nie wiarygodnemu cd na wszystkie skille jest niepokonana! Wynoszą one zaledwie 2sec! Dzięki jej healowi z W
A kim Ci grało się najlepiej? Kogo zaklasyfikowałbyś do zdecydowanie najlepszych postaci w nowym trybie rozgrywki? Chciałbyś, aby tryb został na stałe dołączony do League of Legends?


