Wielkimi krokami zbliża się jedna z największych imprez eSportowych w Polsce – Intel Extreme Masters Katowice 2016! Rozgrywki LCS robią sobie wówczas tygodniową przerwę, więc mamy nieco więcej czasu na to, by podziwiać i rozmyślać na temat występów graczy w siódmym tygodniu zmagań. A trzeba przyznać – trochę się w tym czasie działo, od niespodzianek, po istne szaleństwa. Zobaczmy zatem, kto komu zagrał na nosie, a kto zbyt szybko zrelaksował się na myśl o nadchodzącym przestoju.
#5 – Betsy
![]() | Komentarz: Swoje zaskakujące zwycięstwo nad Unicorns of Love ROCCAT może zawdzięczać głównie Betsy’emu, na którego występ na |
#4 – kaSing
![]() | Komentarz: Gracze Team Vitality mogą pochwalić się całkiem udanym dla nich tygodniem. Co prawda, poziom ich przeciwników w ostatnich dwóch pojedynkach nie był szczególnie powalający, lecz przy tak ściśniętej czołówce klasyfikacji generalnej, dwa dodatkowe punkty zawsze są w cenie. Wspierający VIT wykazał się nade wszystko w pierwszym meczu, kiedy to jego haki na |
#3 – Emperor
![]() | Komentarz: Koreańczyk po raz kolejny udowodnił nam, że jest naprawdę wysokiej klasy strzelcem. Już od jakiegoś czasu możemy zauważyć, że gracz ten zaczął używać umiejętności skracających dystans w sposób agresywny, co z jednej strony naraża go na niebezpieczeństwo, z drugiej zaś pozwala na zaskoczenie oponenta i umożliwia zdobycie kolejnego zabójstwa. Trzeba przyznać, że w jego przypadku akcje te są przemyślane i wykonywane z głową, co nie zawsze było mocną stroną europejskich marksmanów. Jeszcze nie tak dawno ze strony Emperora ciężko było uświadczyć tego typu zagrań, więc czekamy z niecierpliwością na dalsze postępy tego gracza. |
#2 – Fenix
![]() | Komentarz: Gracz Team Liquid pokazał nam po raz kolejny, że jest zawodnikiem bardzo wszechstronnym. Z jednej strony świetnie radzi sobie jako agresywny |
#1 – Darshan
![]() | Komentarz: Człowiek, który praktycznie w pojedynkę zatrzymał nieprawdopodobnie rozpędzony pociąg pod nazwą Immortals. Ten zawodnik już od dawna wyróżniał się na tle swojego zespołu i ponownie zaprezentował pełnię klasy, próbując raz za razem zajść od tyłu i zniszczyć bazę niepowstrzymanych rywali swoją |
!3 – Sencux
![]() | Komentarz: Gwiazda Splyce, którą nie tak całkiem dawno chwaliliśmy za bycie głównym kierującym zespołu (szczególnie mając na uwadze tego pamiętnego quadrakilla w meczu z Giants Gaming), w tym tygodniu była wręcz zbędnym balastem dla swojej drużyny. Widać, że niektóre postaci z obecnej mety po protu mu nie odpowiadają, czego przykładem mogą być jego występy na |
!2 – KonKwon
![]() | Komentarz: Po kolejnych występach tego gracza możemy wysnuć wniosek, że wspierający NRG Esports najwyraźniej postanowił zadomowić się na naszej liście na dobre, czego zabraniać w żaden sposób mu nie będziemy. Kulejąca kontrola wizji, wręcz tragiczne podejmowanie decyzji i największa liczba zgonów wśród członków swojego zespołu na niezwykle trudnej do zabicia |
!1 – KiWiKiD
![]() | Komentarz: Tuż przed jednym z meczów tego tygodnia KiWiKiD chwalił się swoim kolegom z drużyny, że ktoś zdołał pobić jego rekord w największej ilości zgonów w obecnym splicie LCS. Po tych słowach jego wyraz twarzy wskazywał na to, że raczej cieszy się z takiego biegu wydarzeń, lecz niestety jego występy dobitnie potwierdziły, że w głębi serca ubolewał nad tym faktem i chciał ten stan rzeczy przywrócić. Podobnie jak w przypadku poprzednika, jego gra była co najmniej niezadowalająca. |
@5 – Gragas
![]() | Komentarz: Chociaż łowczyni jest obecnie wyjątkowo mocna, to Gragas zawzięcie depcze jej po piętach. Po zmianach w przedmiotach do lasu bardzo zyskał na popularności oraz skuteczności. Zobaczymy, czy ten trend utrzyma się również po nerfach Runic Echoes. |
@4 – Nidalee
![]() | Komentarz: Nidalee niezmiennie mocno trzyma się w zestawieniu. Tym razem brała udział w aż 95% champion selectów, a także wygrała większość swoich spotkań. Aktualnie jest ona zdecydowanie najmocniejszym junglerem na profesjonalnej scenie. |
@3 – Nautilus
![]() | Komentarz: Nautilus był w tym tygodniu wyjątkowo popularny na topie. Zwyciężył w 72% spotkań, a w rękach Odoamnego i Lourlo siał prawdziwy postrach. |
@2 – Kalista
![]() | Komentarz: Kalista jak zwykle trzyma się dobrze. Wygrana w 5 z 6 meczy oraz aż 13 banów – to mówi samo za siebie. |
@1 – Corki
![]() | Komentarz: Zaczyna brakować mi pomysłów na opis Corkiego na 1 miejscu. Napiszę więc tylko tyle – ten skurczybyk jest OP. |
| Conter Logic Gaming – CLG pokazało się z naprawdę dobrej strony. Zabranie sprzed nosa punktów dwóm silnym drużynom, z którymi bezpośrednio walczą o miejsce w czołówce jest dla nich bardzo ważnym osiągnięciem. No i im jako pierwszym udało się pokonać Immortals. Ciekawe, jak długo Darshan i spółka dadzą rade utrzymać tę dobrą passę. | |
| Team Liquid – Załoga ta również może pochwalić się korzystnym rezultatem. Dwa niezwykle jednostronnie wygrane spotkania na pewno umocnią ich pozycję i pozwolą nadrobić zaległości po średnim początku splitu i ówczesnych wahaniach formy. Ostatnie cztery spotkania TL nie będą należeć do najłatwiejszych, więc jak najszybsze zapewnienie sobie wysokiego miejsca w tabeli na pewno nieco uspokaja. | |
| G2 Esports – W Europie z wielkiej trójki liderów, czyli G2, H2K oraz VIT, najbardziej wyróżnił się właśnie ten pierwszy zespół. Każdy z nich zakończył tydzień wynikiem 2-0, jednak w porównaniu do pozostałych, ocelote i spółka mieli największy współczynnik poziomu trudności rywali w stosunku do łatwości ich pokonania. Dzięki temu, przy tak ściśniętym podium to właśnie oni wyglądają najlepiej na chwilę obecną. |
| NRG Esports – W tym tygodniu zespół ten reprezentował wyjątkowo niski poziom i obawiam się, że do czasów jego świetności możemy nie wrócić aż tak prędko. Oczywiście, odejście Alteca mogło być dość sporym ciosem, lecz pozostali członkowie NRG po prostu nie byli w stanie pokazać pełni swoich możliwości. Pozostaje jednak pytanie – czy jest to chwilowa zadyszka, czy może zaczątek poważnego problemu? |
Początek meczu REN vs. DIG – Zyskujące sławę w ostatnich czasach słowo “clownfiesta” zostało przeniesione na zupełnie inny poziom dzięki tym dwóm ekipom, które starły się z morderczym Summoner’s Riftem.
Bardzo dobra prezencja Cloud9 na mapie, ze szczególnym wyróżnieniem bardzo dobrej reakcji Rusha. Aż miło się ogląda taki outplay.
Power Ranking przygotowali dla was: Kaadzik i Gord0n.














