Po przerwie nasi profesjonalni gracze trochę się rozleniwili. Pomimo faktu, że zbliża się koniec splitu i ostatnie gry mogą mocno zaważyć na losach w tabeli, bardzo dużo starć kończyło się w sposób nieprzewidywalny, wynikający z niesamowitego roztargnienia oponentów, m.in. przez co w tym tygodniu tworzenie zestawień nie należało do zadań łatwych. Komu z wszechobecnej “clownfiesty” udało się wyjść zwycięsko?
#5 – Vander
![]() | Komentarz: “VanderLife wraca do łask. Jego zespół może nie miał jakichś szczególnie wymagających rywali do pokonania, a w ostatecznym rozrachunku rozprawił się z nimi bardzo szybko i pewnie, niemniej jednak wspierające H2K pokazał się z naprawdę dobrej strony, zarówno na |
#4 – Freeze
![]() | Komentarz: Marksman Renegades od dawna już nie miał okazji, by pokazać swoje umiejętności w całej okazałości. Czech w swej karierze nie miał zbyt dużego szczęścia do drużyn, trafiając do Copenhagen Wolves, a teraz do zdecydowanie zbyt przehype’owanego REN. W tym tygodniu jednak poradził sobie naprawdę dobrze na |
#3 – xPeke
![]() | Komentarz: PowerOfEvil nie czuł się zbyt dobrze, więc po raz pierwszy Origen skorzystało ze swojego pierwotnego midlanera. Ich pojedynki może nie należały do najłatwiejszych, jednak przytomna gra króla backdoorów, szczegoólnie na |
#2 – Jensen
![]() | Komentarz: Któż by pomyślał, że na profesjonalnej scenie zobaczymy obecnie niemobilnego |
#1 – Trick
![]() | Komentarz: Przypomnę po raz kolejny słowa Tricka z początku sezonu, który stwierdził, że będzie najlepszym junglerem w Europie. Czy rzeczywiście jest królem lasu wam nie powiem, ale na pewno znajduje się w czołówce. Ponownie mialł duży udział w zwycięstwie swej ekipy, zwłaszcza na |
!3 – Gate
![]() | Komentarz: Gate tak dobrze radził sobie, kiedy musiał awaryjnie występować na środkowej czy górnej alei, a teraz na własnej pozycji wręcz dał ciała. Jeden z najmniejszych udziałów w zabójstwach zespołu oraz największa liczba śmierci w drużynie, kiedy jedną z jego postaci była |
!2 – Apollo
![]() | Komentarz: Zapraszamy na początek kącika świetnych zagrań, który jest sponsorowany przez niezawodny w tej kwestii Dignitas. Na pierwszy ogień idzie Apollo, którego |
!1 – Vizicsacsi
![]() | Komentarz: Zawsze uważałem Csacsiego za jednego z bardziej stabilnych zawodników Unicorns of Love, lecz tym razem grał tak, jakby był piątym kołem u wozu. Średnie pozycjonowanie się, niepotrzebne zgony i ciągła konieczność poświęcania się za drużynę sprawiły, że toplaner UOL rozegrał jeden ze swoich najsłabszych tygodni tego splitu. |
@5 – Gragas
![]() | Komentarz: Leśny król disengage’u wciąż trzyma się w stawce. Sytuacja jugnlerów w obecnej mecie na scenie wygląda mniej więcej tak, że, jeśli żadne z nich nie jest zbanowane, wybierają albo Zwierzęcą Łowczynię, albo naszego grubaska. |
@4 – Braum
![]() | Komentarz: W przypadku, kiedy tak bardzo popularni stają się bohaterowie z dużą ilością poke’u, naturalnym jest, że częściej wybierana będzie również pierwsza tarcza Runterry, czyli wąsaty wspierający. Nie wystąpił jedynie w trzech grach tego tygodnia, w pozostałych zaś występował prawie zawsze jako pick. |
@3 – Nidalee
![]() | Komentarz: Tak, jak wspomniałem wyżej, dominatorem lasu nadal pozostaje mobile urządzenie miotające dzidami. Wybierana lub banowana za każdym razem, przyćmiewa nawet Gangplanka, który najprawdopodobniej tęskni za czasami swojej świetności z początku sezonu. |
@2 – Kalista
![]() | Komentarz: Włócznia zemsty powraca i zabiera co swoje. Ona również wystąpiła we wszystkich fazach wyboru bohaterów, lecz przede wszystkim w formie bana. Co prawda wyniki miała mieszane, ale ze wszystkich marksmanów jest nadal (prawie) najlepsza. |
@1 – Corki
![]() | Komentarz: Pomysłów na opis Corkiego brak, bo wąsaty bombardier wciąż utrzymuje się na pierwszym miejscu, niezależnie od tego, czy gra się nim na środkowej, czy dolnej alei. Jeżeli w ostatnim tygodniu LCS nadal znajdzie się na szczycie to obiecuję, że w tym miejscu znajdzie się napisana przeze mnie fraszka o Corkim. |
| Origen – Hiszpańska organizacja na dobrą sprawę trafiła tu dzięki swojemu niesamowitemu szczęściu. Najpierw “Jednorożce” darują im grę w prezencie, a potem to samo jeszcze czynią “Koty”. OG najwidoczniej lubią zwierzątka wszelkiej maści. | |
| Renegades – Najwidoczniej wymiana zawodników z Team Dragon Knights opłaciła się, lecz dla Relegates jest już na to trochę za późno, więc sama decyzja może nieco dziwić. Przynajmniej w końcówce splitu odejdą do turnieju relegacyjnego z honorem. | |
| H2K – Ekipa pr0lly’ego może nie miała przeciwko sobie jakichś szczególnie wymagających przeciwników (ROCCAT i Splyce udało się urwać H2K łącznie tylko 5 zabójstw), ale dzięki temu ze wszystkich czołowych drużyn europejskich popełniła najmniej błędów i trafia do naszej galerii. |
| Dignitas – Po chwilowej przerwie na reklamy wracamy do bloku sponsorowanego Dignitasu, który trwać będzie już do końca programu. O tym, w jaki sposób efektywnie pozbyć się punktów i maksymalnie zmniejszyć swoje szanse na pozostanie w LCS dowiemy się poniżej. |
| 7 smoków, 4 Barony, kompletna dominacja… – a dla KiWiKiDa i spółki to i tak za mało, żeby pomyślnie zakończyć grę. Nie wiem, kto wpadł na pomysł, żeby przeciągać maksymalnie spotkanie przeciwko skalującym się |
NA LCS w całej rozpiętości i okazałości. Jeśli to nie jest dla was tzw. “clownfiestą”, to już naprawdę nie wiem, jak bogate doświadczenia nabraliście w rozgrywce soloQ.
Power Ranking przygotował dla was Kaadzik.














