Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Supa Hot Crew vs Roccat – analiza

jellyfish_namiZaczynamy od analizy picków i banów. Standardowy ban na Kassadina przeciwko Overpowi (który kiedyś grał tylko praktycznie tym championem). Roccat ciekawie banuje Mundo i Shyvane nie mając first picka. ‘Wymusza’ to na Supa Hot Crew Renektona . Daje to dwa picki dla Roccatu, który ma bardzo duży wybór. Tak więc Elise i Thresh trafiają w ręce Polaków. Zauważmy, że Annie została zbanowana więc SHC będzie musiało wybrać supporta, który nie jest dla nich do końca komfortowy. SHC odpowiada Caitlyn, która jest bardzo dobrym i bezpiecznym lanepusherem oraz bierze Gragasa, którego Roccat się najprawdopodobniej spodziewał, ponieważ midlaner SHC bardzo dobrze się czuje grając nim. SHC bierze Nunu i Nami. I tutaj zaczyna robić się ciekawie. Roccat wybiera Malphite’a, dosyć dziwny pick, ponieważ Renekton radzi sobie z nim bez problemu. Następnie Overpow pickuje Pantheona, który praktycznie zaskakuje wszystkich (należy zwrócić uwagę, że mógł wybrać Kayle!).

Przejdźmy jednak do samej gry. Zaczęła się ona tragicznie dla Roccatu, gdy oddali 3 kille w zamian za 1 już 4 minucie. Będąc w tak komfortowej sytuacji SHC zdecydowało się dalej trzymać przedmeczowych założeń i nastawili się na szybkie pchanie dolnej alei. Mając Nunu i Caitlyn w teorii powinno iść to dosyć gładko. Jednak Lucian i Thresh robili świetną robotę przetrzymując oblężenie w sytuacji 3v2. Podczas, gdy Nunu w pewnym momencie cały czas przebywał razem z Caitlyn i Nami, Jankos grający Elise miał okazje spokojnie farmić jungle i okazjonalnie w krytycznych momentach wspierać swój botlane. Doprowadziło to do sytuacji, że Elise miała 1-2 levele przewagi nad Nunu, nie mówiąc już o przewadze w złocie. Wróćmy jednak do picku Pantheona. Jest on bardzo agresywny na linii i dzięki temu Overpow był w stanie wypracować sobie przewagę nad Gragasem oraz dzięki swojemu roamowi zdobył dwa kille. Ponadto, wcześnie kupiony Last Whisper sprawił, że Pantheon praktycznie rozrywał przeciwników na kawałki. Jednak, aby to robić potrzebna jest spora ilość CC, tutaj możemy zauważyć jak sprytnie Roccat ułożył sobie drużynę. Mamy Malphite’a, Elise i Thresha, czyli championów posiadających wystarczające Hard CC by przeciwnik przy dobrej inicjacji nie miał nic do powiedzenia. W 20 minucie nadarzyła się idealna okazja.



DHF_12_Malphite5 graczy SHC dalej stara się szybko pushować linie. Są w sytuacji 5v3 więc mogą się czuć w miarę pewnie. Wtedy Overpow używa ultimate’u starając się odciąć SHC drogę ewentualnej ucieczki, lecz wtedy nadchodzi Xaxus ze swoim Unstoppable Force prosto w Caitlyn i Gragasa. Wtedy na ziemie spada Overpow i tak Carry SHC znikają w mgnieniu oka z mapy. Potem Vanderr popisuje się świetnym zagraniem flashując i używając Flay’a, poprzedzonego swoim ultimatem, spowalnia Nunu i Nami pieczętując wygrany teamfight 4-0 i zapewniając darmowego Barona. Roccat zdobył 7 tysięczną przewagę w złocie i był w tym momencie nie do zatrzymania kończąc grę w 32 minucie.

Przyczynę porażki SHC upatruję w wyborze Nunu. Taktyka, której celem miało być jak najszybsze zniszczenie wieży i zdobycie kontroli nad mapą kompletnie nie wypaliła, co miało koszmarny wpływ na przydatność yeti w dalszej części gry. Roccat natomiast dokładnie wiedział co powinien w tej sytuacji zrobić i mądrze przeczekał napór SHC i znalazł swoją okazje na przechylenie szali na swoją stronę.

Podsumowując, Roccat całkowicie zaskoczył SHC swoim doborem championów. Pokazali też, że potrafią bardzo dobrze grać pod dużym ciśnieniem (zwróćmy uwagę, że oddali bardzo szybko 3 kille w pierwszym swoim meczu w LCS’ie).

Przesłał: Saref

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.