XPeke wrócił do EU LCS z nową drużyną. Team Origen praktycznie bez problemu zdobył pierwsze miejsce w EU CS, a także w play-offach tego cyklu, co zapewniło drużynie miejsce w najważniejszych europejskich rozgrywkach, bez konieczności walki w Promotion Tournamencie. Czy zespół złożony z gwiazd poradzi sobie w Europie, która zdominowana jest przez nowe formacje i świeżych zawodników? Czy Peke i spółka pokażą kto, tak naprawdę, rozdaje karty w Europie?
Nowy Team
Zespół założony został przez hiszpańskiego midlanera – xPeke, który po nieudanych Mistrzostwach Świata sezonu 4, a także nie do końca wyjaśnionej sytuacji z odejściem Rekklesa z Fnatic, postanowił opuścić dotychczasową drużynę i założyć swój własny zespół. Chciał on stworzyć własną markę i, zaczynając od zera, zbudować drużynę, która będzie w stanie wywalczyć pierwsze miejsce w EU LCS. Dodatkowo chciał być wolny od sponsorów i organizacji, dlatego, jak do tej pory, sam zarządza
drużyną, a sponsorzy nie mają wpływu na podejmowane przez niego decyzje. Do swojego zespołu ściągnął doświadczonych graczy. Na topa trafił jego dobry znajomy z Fnatic – sOAZ, z którym grał przez ostatnie dwa lata. Do jungli prosto z amerykańskiego TSM-u przyleciał Amazing, który w Europie grał już w Copenhagen Wolves. Tuż po odbanowaniu przez Riot do zespołu dołączył support – Mithy, którego można znać z gry w takich zespołach jak Lemondogs czy Ninjas in Pyjamas. Najmniej znanym członkiem drużyny jest jej ADC – Niels. Jak do tej pory, poza SK Gaming Prime, nie grał on w żadnym szerzej znanym zespole. Jak widać xPeke, do swojego zespołu ściągnął głównie graczy sprawdzonych i mniej lub bardziej uznanych. Ostatnio ogłoszony został trener drużyny. Został nim Ducky, który podczas wiosennego splitu zajmował takie stanowisko w Teamie ROCCAT.
| Rola w druzynie | Nick |
| Top | sOAZ |
| Jungle | Amazing |
| Mid | xPeke |
| Adc | Niels |
| Support | Mithy |
| Trener | Ducky |
Zespół gra dość agresywnie, szczególnie w fazie linii. Zawodnicy starają się uzyskać jak największą przewagę, którą później wykorzystują. Zaczyna się często od Amazinga odwiedzającego mida, gdzie dżungler Origen pomaga xPeke zdobyć pierwsze zabójstwo. Hiszpan dzięki temu najczęściej całkowicie dominuje swojego przeciwnika na linii. Wtedy midlaner także zaczyna roamować, szczególnie na dolna aleję, pomagając Nielsowi jak najszybciej zdobyć pieniądze na najważniejsze przedmioty. Gracze Origen koncentrują się przede wszystkim na niszczeniu wież. Są gotowi oddać smoka bez walki, aby unicestwić turrety na topie, albo poświęcić sOAZa, aby pozbyć się tych znajdujących się na dolnej alei.
Zawsze starają się oddać jak najwięcej zabójstw dla swoich carry – w szczególności dla adc. Przez to gry często kończą się tak jak drugi mecz z Gamers2 w pierwszym tygodniu EU CS, kiedy sOAZ zakończył spotkanie z wynikiem 0/2/10, zaś Niels – 8/0/6. Jest to oczywiście bardzo dobry styl gry, ponieważ pozwala maksymalnie wykorzystać potencjał dobrych carry, jakich posiada Origen. Kompozycje tej formacji zazwyczaj budowane są pod walki drużynowe, a wybierane przez nich postaci najczęściej najsilniejsze są w środkowej fazie gry. Rzadko wybierają natomiast tzw. hypercarry – postaci, które potrzebują dużo czasu i złota, żeby pokazać swój potencjał.
Dodatkowo warto zwrócić uwagę na to, że każdy z graczy potrafi grać dużą ilością postaci. W ciągu dziesięciu gier regularnego splitu Challenger Series każdy zagrał przynajmniej czterema bohaterami (największą różnorodność zaprezentował xPeke, bowiem zagrał sześcioma) , a w samych play-offach, gdzie rozegrali 6 gier, każdy poza Amazingiem skorzystał z czterech bohaterów. Pokazuje to, że cała drużyna jest trudna do wybanowania. Niezależnie od tego, czego pozbędą się przeciwnicy, Origen jest w stanie zbudować komfortową dla siebie kompozycję.
Największym problemem, jaki do tej pory dało się zauważyć w grze Origen jest zbyt częste forsowanie barona. Wygląda to podobnie do stylu Fnatic, który stara się zdobyć barona między 20. a 25. minutą, kiedy tylko gracze widzą, że przeciwnik nie jest gotowy bronić tego celu. Różnica polega na tym, ze kiedy najlepszy team LCS dostrzega ryzyko, odpuszcza. Origen nie zostawia barona – dalej stara się go zdobyć za wszelką cenę. Kiedy zespół ten grał ze słabszymi zespołami to się opłacało, ponieważ przeciwnicy często nie zdążali na czas lub nie wiedzieli jak skutecznie przeszkodzić rywalom w zdobyciu tego celu na mapie. Gorzej było, kiedy Origen grało już z trochę lepszym teamem. W trakcie półfinału z Reason Gaming, szczególnie w pierwszej grze xPeke i spółka cały czas próbowali zdobyć właśnie barona. RG jednak ciągle było w okolicy, w pewnym momencie zabijając graczy Origen, którzy podejmowali Nashora i wygrywając pierwszą grę, mimo że Origen miał znaczną przewagę w złocie. Uważam, że zawodnicy tej formacji za bardzo skupiają się na zdobyciu wzmocnienia zapewnianego przez barona, kiedy tak naprawdę nie jest im on potrzebny.
Trudno jest jednak do końca ocenić jak Origen może sprawdzić się w LCS. Wszystkie drużyny Challenger Series w tym splicie grały dużo słabiej od teamu xPeke. Najlepszym dowodem jest choćby finał, w którym Origen zmierzył się z Copenhagen Wolves Academy – w teorii powinien być on zażarty i mniej więcej wyrównany (w końcu grają w nim dwie najlepsze drużyny), a skończył się rezultatem 3-0 dla temu Origen, który nie miał żadnych problemów z CWA. Mimo dominacji w EU CS, dopiero pierwsze tygodnie letniego splitu pokażą, czy zespół ten ma szansę mierzyć się czołówką z Europy.
sOAZ
Gwiazda drugiego planu w drużynie. Nie gra jako trzeci carry, a korzysta przede wszystkim z wspierających postaci takich jak Morgana czy Lulu, bądź tanków, których głównym celem jest osłanianie carry. Jest często gankowany przez przeciwny zespół, który stara się maksymalnie utrudnić mu początkową fazę rozgrywki. Jest to jednak bardzo solidny gracz, który zawsze znajdzie sposób, żeby odrobić stratę, a nawet zdobyć przewagę nad przeciwnikiem. Dobrze rozgrywa walki drużynowe.
Ważne postaci: Morgana, Maokai
xPeke
Zawodnik-legenda (chyba każdy pamięta ten słynny backdoor), założyciel i kapitan zespołu. Gra przede wszystkim zabójcami. Ważny członek zespołu – zazwyczaj jest pierwszym, który zdobywa przewagę, a potem pomaga innym liniom. Gra dużą ilością postaci – w ciągu regularnego sezonu zagrał sześcioma różnymi bohaterami, a w ciągu play-offów jeszcze dołożył dwóch kolejnych (w sumie 8 championów w ciągu 16 gier). Każdym spisał się dobrze, osiągając w ciągu regularnego sezonu drugie KDA w EU CS.
Ważne postaci: Lissandra, LeBlanc
Niels
ADC zespołu i jedyny gracz, który nie grał wcześniej w EU LCS. Jednocześnie zaprezentował się bardzo dobrze w minionym splicie Challenger Series. W ciągu 10 gier regularnego splitu zginął tylko dziesięć razy i zdobył najlepsze KDA w EU CS – 14,5. Grał różnymi typami strzelców m.in. nastawionym pod środkową fazę gry Corkim, czy late game’owym Kog’Mawem. Pod względem mechanicznym jest to z pewnością dobry gracz i ciekawe jak sprawdzi się w konfrontacji z czołowymi strzelcami Europy.
Ważne postaci: Corki, Graves
EU CS Spring Split 2015
Team Origen bez żadnych problemów przeszedł przez wiosenną rundę Challenger Series. Zagrał 10 meczów i przegrał tylko jeden z nich – przeciwko CWA (wtedy jeszcze LowLandLions). Jedyna porażka była wynikiem głównie słabej postawy w początkowej fazie gry, kiedy zawodnicy Origen wiele razy dali się niepotrzebnie zabić. Do fazy play-off weszli z pierwszego miejsca w tabeli i w półfinale grali z polskim Reason Gaming. Cała seria była niespodziewanie wyrównana. Pierwszy mecz
udało się nawet wygrać Polakom, którzy wykorzystali to, ze team xPeke bez przerwy próbował zdobyć barona. Mimo iż Origen przez wszystkie trzy gry miał przewagę w złocie, to RG w pierwszej i trzeciej grze było w stanie ciągle forsować udane dla nich walki drużynowe. Ogólnie jednak widać było, że “zespół gwiazd” lepiej radzi sobie jako drużyna – zawodnicy byli lepiej zgrani i podejmowali trafniejsze decyzje. Finał przeciwko CWA był już całkowitą dominacją zespołu Origen. Skończył się wynikiem 3-0, który dobrze oddaje to, co działo się na mapie. xPeke i spółka mieli lepszą fazę draftu, jak i early game, a do tego zdecydowanie wygrywali team fighty. Wygrana w play-offach zapewniła im miejsce w EU LCS, które zwolniło się po spadku zespołu Meet Your Makers.
Zalety:
- mocni indywidualnie gracze na każdej linii
- dobrze chronią xPeke i Nielsa w trakcie walk drużynowych
- oddają mało zabójstw
- każdy z zawodników posiada szeroki champion pool
Wady:
- Mithy zbyt często umiera
- kontrola smoka w ich wykonaniu wymaga poprawy
- ciężko powiedzieć jak sprawdzą się podczas gier z najlepszymi zespołami Europy
Podsumowanie
Origen bez problemów przeszło przez Challenger Series i już za niecały miesiąc rozpoczyna swoje zmagania w rundzie letniej EU LCS. XPeke i spółka będą mogli sporo namieszać w tabeli i możliwe, że uda im przełamać się dominację młodych wilków, która rozpoczęła się w ukończonym niedawno wiosennym splicie.
