Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Selfie prowadzi SHC do zwycięstwa

Wczoraj mogliśmy oglądać mecz drużyn, które straciły szansę na występ podczas mistrzostw świata i walczyły o to by nie musieć walczyć w barażach o utrzymanie się w LCS. Po jednej stronie mieliśmy Supa Hot Crew, zdobywców 3 miejca podczas splitu, którzy przegrali z Roccat. Po drugiej stronie mieliśmy Millenium, które uległo SK Gaming. 

Jak zapewne większość z Was wie, mecz skończył się wynikiem 3-0 dla SHC, które tylko w jednej spotkało konkretny opór, w dwóch pozostałych meczach Selfie i spółka dominowało od początku do końca.

Co sprawiło, że wszystko potoczyło się tak, nie inaczej? Wszystko oczywiście zależało od graczy. postaram się zaprezentować sylwetki graczy, którzy mieli największy wpływ na te 3 gry:

Selfie



Postacie
Orianna, Ryze, Ahri

Gameplay

Podczas każdej z gier Polak grał po prostu świetnie. Przeciwnicy byli w stanie zabić go zaledwie 3 razy. Zawsze był tam gdzie trzeba i potrafił dobrze ustawić się podczas walki. Podsumowując, zagrał dokładnie tak jak po nim oczekiwano. Szczególna pochwała należy mu się za mecz trzeci, gdzie świetnie wspomógł drużynę podczas dive’u. Pozostał na midzie do czasu zdobycia 6 poziomu, po czym ruszył na topa gdzie zamordował bez litości wraz z resztą teamu 3 zawodników Millenium.

Kerp


Postacie
Talon, Kassadin, Orianna

Gameplay

Niemiec grał tego dnia jak zupełnie inna osoba. Przyznaję, pick Talona był ryzykowny, jednak próbował nim coś osiągnąć, chociaż był to strzał kulą w płot. Sięgnięcie po Kassadina było z kolei całkowicie niezrozumiałe. W obliczu tego, że przeciwnicy pozostawili mu Fizza, mógł on w końcu sięgnąć po swoją kartę atutową. To prawda, Selfie miał ostatni pick i mógł go skontrować, jednak uważam, że Kerp dałby sobie radę mimo wszystko. Przy ostatnim meczu z kolei midlaner Millenium dał kompletnie ciała, kompletnie zignorował sytuację na topie i pozostał na środku. Nic tym nie zyskał, poza kilkoma minionami, a SHC zdobyło tam jeszcze większą przewagę i nie dało szans przyciśniętym do turreta przeciwnikom w pojedynku 5 v 3.

Creaton

Postacie
Tristana, Corki, Kog’Maw



Gameplay

Creaton jak zwykle grał bardzo porządnie. Zginął tylko 4 razy podczas wszystkich, trzech meczy, a jego ogólne KDA wynosiło 3.0. Można wręcz powiedzieć, że zagrał najlepiej w całym Millenium tego dnia. Dobrze pozycjonował się w teamfightach i zadał tyle obrażeń ile to było możliwe. Ale gra marksmanem to nie tylko teamfighty. Jakub świetnie radził sobie podczas laning phase’u, szczególnie podczas 2 meczu, gdzie przez pewien czas utrzymywał ponad 50cs przewagi nad MrRalezzem. Jest jednak też conajmniej jedna kwestia sporna, która zrodziła się w ostatnim meczu – czy Creaton powinien podążać razem z Jree na topa w obliczu pamiętnego oblężenia pod turretem? To właśnie za sprawą jego i Kerpa walka, która miała tam miejsce była rozgrywana na warunkach dyktowanych przez SHC. Kto wie? Może gdyby udał się na górę wraz ze swoim supportem i dołączyłby do nich Kerp losy 3 meczu potoczyłyby się inaczej?

Mimer

Postacie
Alistar, Zac, Zac

Gameplay

Toplaner SHC zaprezentował się bardzo dobrze podczas każdego meczu. Wydaje mi się, że takie tankowate picki bardzo mu leżą. Bardzo dobrze zagrał wciąż świeżym na górnej linii alistarem, oraz przywrócił na chwilę do życia Zaca, którego nie widzieliśmy od dłuższego czasu. Zastanawiam się wręcz czy Zac nie będzie częściej grany przeciw Alistarowi. Na szczególną pochwałę zasługuje za pierwszy mecz Zaciem, podczas którego nie zginął ani razu. Był obecny wszędzie gdzie był potrzebny, co potwierdza 66% ogólnego udziału w killach. Może gdyby Szwed wyciągnął taką broń przeciwko Roccatowi dziś oglądalibyśmy półfinał Fnatic vs SHC?

Kottenx

Postacie
Kha’Zix, Lee Sin, Lee Sin

 Gameplay

Ruchy junglera Millenium były zazwyczaj bezbłędnie przewidywane przez SHC. Niemal zawsze gdy pojawiał się na ganku, czekał na niego Impaler, a czasem również ktoś jeszcze. W obliczu takiej sytuacji nie miał on zbytniego wpływu na przebieg gry, posiadając takie picki nie był w stanie dużo zdziałać w teamfightach. Może gdyby również sięgnął po Elise lub Jarvana byłby chociaż w stanie zebrać obrażenia i zapewnić drużynie wsparcie za sprawą CC. Tak się jednak nie stało i koniec końców Kottenx nie tylko nie był w stanie carrować jak to ma w zwyczaju, ale również pociągnął swój team w dół.

 

Jakie są Wasze opinie o tamtych meczach? Czy widzicie inne powody, przez które Millenium uległo SHC? Może zaskoczyło Was coś co pominąłem? Piszcie w komentarzach co o tym sądzicie.

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.