Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Rozmowa Bez Lagów #6: Kotwicz – aktywny niepełnosprawny gracz

Seria Rozmowa Bez Lagów to połączenie luźnej rozmowy z publicystyczną formą wywiadu. Dzięki niej dowiecie się, co jest najtrudniejsze w pracy analityka League of Legends, o czym nigdy nie zaśpiewają polscy YouTuberzy, bądź jakie są najśmieszniejsze historie z polskich LANów. To wszystko razem z #WarlordC, czyli najbardziej prawilnym z najbardziej prawilnych.

Warlord C: Cześć! Jak samopoczucie?
Kotwicz: Dzięki, że pytasz. Bardzo dobre!
Warlord C: Przedstaw się naszym czytelnikom i powiedz skąd mogą Cię kojarzyć?
Kotwicz: Siemanko. Jestem Kotwicz. Możecie mnie kojarzyć z różnych LANów w Polsce, takich jak UMCS Tournament w Lublinie, bądź NAG w Nysie. Jestem też streamerem i YouTuberem.
Warlord C: Co uważasz za swój największy sukces?
Kotwicz: Myślę, że pokazanie sporej części społeczeństwa, że osoby niepełnosprawne mogą funkcjonować na równi z innymi na scenie e-sportowej. Także moje 4 miejsce w FIFA 14 podczas Nyskiej Areny Gier odbieram jako mój osobisty sukces.
Warlord C: Podczas turniejów wolisz być kibicem czy zawodnikiem?
Kotwicz: Zdecydowanie wolę być zawodnikiem. Gdy bierzesz udział w turnieju to wszystkie emocje i napięcie wzrastają stukrotnie! Wiadomo, że jak jesteś kibicem to można się czegoś nauczyć od profesjonalnych graczy. Jednak jak sam grasz na turniejach to zdobywasz niezbędne doświadczenie, aby być lepszym zawodnikiem. Do tego pozostają te wszystkie niezapomniane wspomnienia z różnych eventów oraz możliwość poznania mnóstwa ciekawych osób. Zdecydowanie wolę być zawodnikiem.
Warlord C: Na którym LANie podobało Ci się najbardziej? Gdzie bawiłeś się najlepiej?
Kotwicz: Tego nie da się jednoznacznie stwierdzić. Każdy LAN jest na swój sposób wyjątkowy i ma swój niepowtarzalny urok. Za każdym razem przeżywa się emocje na nowo. Dlatego nie ma takiego jednego, najlepszego.
Warlord C: Powiedziałeś nam, że jesteś niepełnosprawnym graczem. Z jakimi trudnościami musisz się zmagać podczas gry?
Kotwicz: Największy problem mam z wciskaniem klawiszy na klawiaturze, ponieważ mam niesprawne ręce. Przyciski wciskam stopą, ponieważ mam specjalnego pada, który ułatwia mi całe zadanie.


http://www.youtube.com/watch?v=PMT_6_r-Ads

Warlord C: Czy jest ktoś kto Cię szczególnie motywuje do jeszcze większych starań, bądź kto jest dla Ciebie wzorem do naśladowania?
Kotwicz: Takiego wzoru do naśladowania nie mam. Po prostu umiem walczyć i cieszyć się tym co mam. Jestem uparty i nie poddaję się łatwo w dążeniu do celu. Chcę piąc się w górę, łamiąc przy tym wszystkie bariery, które napotkam na swojej drodze. Jestem niezwykle zdeterminowany. Czasami ludzie mi piszą, że jestem dla nich wzorem, a ja po prostu staram się normalnie żyć.
Warlord C: Co chcesz osiągnąć w życiu? Jaki jest Twój cel?
Kotwicz: Moim celem jest założyć szczęśliwą rodzinę. To jest dla mnie najważniejsze. Nie chcę iść samotnie przez życie.
Warlord C: Jak radzisz sobie w trudnych chwilach? Czy masz jakiś skuteczny sposób jak pokonać wszystkie problemy?
Kotwicz: Wszystkich problemów nie da się rozwiązać. Zazwyczaj staram się sam uporać z jakimś problemem, a jak nie daję rady to wtedy proszę o pomoc bliskie mi osoby. Wiadomo, że nie dam rady wszystkiego zrobić sam.
Warlord C: Mówiłeś, że jesteś streamerem. Co jest dla Ciebie najważniejsze podczas streamu?
Kotwicz: Bardzo lubię streamować. Zdecydowanie kontakt z widzami. Lubię rozmawiać z ludźmi i jestem osobą bardzo towarzyską, więc taka bezpośrednia relacja jest dla mnie najważniejsza. Do tego stawiam też na dobry humor, bo przecież śmiech to zdrowie, prawda?
Warlord C: Czy masz jakieś techniki jak utrzymywać dobry kontakt z Twoimi widzami? Konkursy, dużo wspomnianego humoru, a może po prostu sumienność transmisji?
Kotwicz: Z pewnością nie są to konkursy, bo nie mam odpowiednich funduszy, aby zapewnić widzom taką rozrywkę. (śmiech) Po prostu dużo streamuje. Ludzie przychodzą i wspólnie gramy, bądź rozmawiamy. Odpowiadam na ich pytania. Nie traktują ich jako widzów, a jako znajomych z którymi mogę spędzić miłe popołudnie czy wieczór. To jest moim zdaniem najważniejsze.
Warlord C: Czy ludzie poznają Cię podczas eventów na których się pojawiasz? Jak fani reagują na Twoją niepełnosprawność?
Kotwicz: Wydaje mi się, że bardziej poznają mnie na streamie. Podczas wydarzeń na żywo mogą jednak zweryfikować czy naprawdę taki jestem jak podczas transmisji. Mamy wtedy chwilę czasu, aby porozmawiać twarzą w twarz, a nie przez monitor. To jak reagują to bardziej pytanie do nich. Jednak wiem, że są osoby, które mnie szanują za to co robię i jaki jestem.

Warlord C: Jesteś także YouTuberem. Jakie filmy lubisz kręcić najbardziej?
Kotwicz: Najbardziej naturalnie wychodzą mi te krótkie, pełne spontanicznego humoru. Wydaje mi się, że są też najśmieszniejsze i właśnie to przyciąga widzów.
Warlord C: Czy jest jakaś seria z której jesteś szczególnie dumny? Bądź taka, którą w ciemno mógłbyś polecić naszym czytelnikom?
Kotwicz: Z pewnością seria moich vlogów. Opowiadam tam na pytania widzów. Jest też kilka vlogów tematycznych na których wyrażam swoją opinię na różne tematy.
Warlord C: A jak radzisz sobie z hejterami? Dobrze wiemy, że są oni nieodłączną częścią Internetu.
Kotwicz: Oczywiście są tu też tacy. Wydaje mi się jednak, że dobrze sobie z nimi radzę. Tłumaczę im wszystko na spokojnie, po czym odpuszczam jeżeli dalej epatują nienawiścią. Jeżeli jednak hejtu jest za dużo, różnego rodzaju wyzwisk i ubliżania, to wtedy banuję i zajmuję się tymi pozytywnymi widzami. Nigdy nie wyzywam, bo wiem, że to tylko nakręca wszystkich obrażających.
Warlord C: Jak myślisz, dlaczego ludzie obrażają innych? Dlaczego są hejterami?
Kotwicz: Myślę, że to są osoby, które chcą się poczuć od kogoś lepsze. Kłótnia z YouTuberem/streamerem ich bawi. Jest to dla nich forma zabawy. Jednak jak to jest naprawdę tego nie wie nikt.

Warlord C: A kim Kotwicz jest w życiu prywatnym? Co lubisz robić poza grami komputerowymi?
Kotwicz: Jestem studentem informatyki. Poza grami lubię chodzić na różnego imprezy. Staram się bawić i dawać z siebie wszystko. Spotykam się ze znajomymi i uczestniczę w życiu społecznym. Jestem po prostu sobą.
Warlord C: Masz dziewczynę czy nasze czytelniczki mogą próbować skraść Ci serce?
Kotwicz: Obecnie jestem do wzięcia, więc jak najbardziej mogą próbować. (śmiech)
Warlord C: Twój ulubiony drink?
Kotwicz: W sumie to nie mam takiego ulubionego. Wydaje mi się jednak, że dobry jest Kociołek Panoramixa. (śmiech)
Warlord C: A co się znajduje w takim Kociołku Panoramixa? (śmiech)
Kotwicz: Oj.. Nie wiem czy chcecie wiedzieć. (śmiech) Generalnie jest to przysmak studentów. Pije się go w kilka osób. Jest to wymieszane pół litra wódki, pół litra szampana, pół litra amareny, półtorej litra piwa, pół litra napoju energetycznego i pół litra soku malinowego. Trzeba pamiętać o tym, aby wszystko było ze sobą dobrze wymieszane i … można pić! Tylko pamiętajcie, aby ostrożnie podchodzić do tego typu napojów wyskokowych.
Warlord C: Mogę Ci życzyć wielu fantastycznych imprez, wielu widzów na streamie oraz jak najwyższej dywizji w League of Legends. Czego jeszcze mogę Ci życzyć?
Kotwicz: Szczęścia. Przede wszystkim szczęścia w życiu.
Warlord C: Mam nadzieję, że go nie zabraknie. 🙂 Chciałbyś jeszcze kogoś pozdrowić?
Kotwicz: Pozdrawiam oczywiście wszystkich swoich widzów i czytelników How2win!
Warlord C: Dzięki za fantastyczną rozmowę!
Kotwicz: Również dziękuję!

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.