Za nami czwarty tydzień koreańskiej ligi OGN. Pomimo dość dużej ilości gier jednostronnych, w meczach nie zabrakło wysokiego poziomu, niecodziennych i zaskakujących zagrań czy nieoczekiwanych zwrotów akcji. Przejdźmy zatem do omówienia poszczególnych pojedynków.
Incredible Miracle vs. Jin Air Green Wings

Pierwsza gra była pokazem absolutnej dominacji Incredible Miracle. Fantastycznym występem popisał się Wisdom, który już od pierwszych minut meczu zadziwiał swoim
Jarvanem. Jin Air nie potrafiło w żaden sposób przejąć kontroli nad grą. Ich ganki, obracające się przeciwko nim i powodujące utratę dwóch czy nawet trzech członków zespołu oraz brak jakichkolwiek skutecznych prób kradzieży
smoka doprowadziły do szybkiego snowballu ze strony IM. Rywale oczywiście wykorzystali to najlepiej jak mogli, osiągając druzgoczące zwycięstwo.

W grze drugiej, podobnie jak za pierwszym razem w początkowej fazie na prowadzenie wysunęli się zawodnicy IM. Prowadzenie to jednak stracili, kiedy to spróbowali w ukryciu przed rywalami pokonać Barona Nashora. JAG szybko ten fakt wykorzystali i z łatwością rozprawili się zarówno z przeciwnikami, jak i ze stworem. Po tym zdarzeniu konsekwentnie próbowali zniszczyć jak największą ilość wież IM, lecz już po kilku minutach zostali złapani z małą ilością zdrowia i wykończeni przez oponentów. Ostatecznie po kilkudziesięciu kolejnych minutach walki wygraną zdobyła drużyna GBMa, wyrównując stan pojedynku 1-1.

Podczas ostatniej potyczki obie ekipy starały się grać jak najbardziej zachowawczo, przez co był to jeden z najbardziej wyrównanych pojedynków, jakie można było w ostatnim czasie zobaczyć. Od początku do końca liczba zdobytych
smoków, zabójstw czy minionów, a także wskaźnik drużynowej ilości złota były dla obu stron prawie jednakowe. Jedynym różniącym się aspektem była ilość zniszczonych wież po stronie Incredible Miracle. I właśnie dzięki lepszej kontroli nad tym objectivem beniaminkom udało się zdobyć drugie zwycięstwo w tym splicie.
CJ Entus vs. Samsung Galaxy

Gra numer jeden była wyjątkowo jednostronna. Gracze Samsung Galaxy nie potrafili poradzić sobie ze znajdującymi się w dobrej dyspozycji przeciwnikami. Przede wszystkim należy wyróżnić tu
Jarvana Ambitiona,
Kassadina Coco oraz
Lulu Shy’a. Współpraca tych zawodników przyczyniła się do łatwego zwycięstwa.

Drugi pojedynek początkowo należał do SG. Dobre ganki oraz zabijanie kolejnych
smoków zapewniły im szybką przewagę. CJ Entus grali jednak rozważnie i starali się za wszelką cenę niwelować przewagę w złocie przeciwników, przez co ten wskaźnik utrzymywał się na równym poziomie przez większość czasu gry. Momentem zwrotnym rozgrywki okazał się teamfight w 35 minucie. CJ dorwali przeciwników w pobliżu legowiska barona, zdobywając 4 stosunkowo łatwe zabójstwa i przechodząc do zdobywania
buffa. Dzięki temu już kilka minut później mogliśmy oglądać wybuchającego nexusa Samsungów.
GE Tigers vs. KT Rolster


Wynik meczu pomiędzy dominującymi GE Tigers a walczącymi o utrzymanie KT Rolster raczej nie był dla nikogo zaskoczeniem. W obu grach Tygrysy pokazały pazur i nie licząc kłopotliwego początku rozgrywki pierwszej, rozprawiły się z oponentami bez większych kłopotów. Przy okazji omawiania tego spotkania należy wspomnieć o wspaniałym występie PraY’a i jego zdumiewającej grze
Kog’Mawem. Pomimo wyraźnego skupienia się na jego osobie przez KT w rozgrywce drugiej, udawało mu się zadawać Tons of Damage przeciwnikom, nierzadko przeżywając starcia dzięki pomocy
Janny Gorilli czy
Lulu Smeba.
Jin Air Green Wings vs. SK Telecom T1


Przedostatni pojedynek tego tygodnia OGN zwyciężyła drużyna Jin Air. Dzięki umiejętnemu rozegraniu początkowej fazy gry udawało im się wyjść na prowadzenie zarówno w ilości zabójstw, jak i pokonanych
smoków. Gdy w drugiej grze po stronie SKT
Xerathem zagrał Faker oczywistym było, że to właśnie na nim skupią uwagę Skrzydlaci, co z kolei przyczyniło się to do powiększenia ich przewagi. Pomimo trudności w utrzymaniu prowadzenia w połowie rozgrywki ostatecznie JAG udało się rozprawić z SK Telecom T1 w obu grach.
Incredible Miracle vs. NaJin e-mFire

W pierwszej grze to NaJin e-mFire dyktowało warunki rywalom. Od początku do końca konsekwentnie pokonywali IM w trakcie fazy linii oraz w walkach drużynowych. Fantastyczna postawa Duke’a grającego
Gnarem oraz Caina na swej
Nami były głównymi czynnikami, dzięki którym NJ udało się zwyciężyć.

Kolejna potyczka zaczęła się podobnie do pierwszej, lecz w pewnym momencie coś w NaJin pękło i przez następne 10 minut sukcesywnie przegrywali każdą podjętą z Incredible Miracle walkę. Ostatecznie jednak drużyna Ggoonga odniosła zwycięstwo, odbijając się jednocześnie od dna tabeli.
Wyniki końcowePo całym tygodniu tabela rozgrywek prezentuje się następująco:

Wszystkie statystyki oraz tabele pochodzą z serwisu http://lol.gamepedia.com

