Ostatni dzień drugiego tygodnia EU LCS czas rozpocząć! Która z drużyn będzie dziś dominować na Summoners Rift? Zapraszamy do lektury.
Zacięta gra obu drużyn! Pierwsza krew została przelana przez Splyce na Kikisie już w 8. minucie. Chwilę później zobaczyliśmy walkę na dolnej alei, którą wygrała drużyna przeciwna nie zabezpieczając jednak przewagi w złocie. Wtedy oba zespoły przestały grać agresywnie i zaczęły farmić (pomijając pojedyncze zabójstwa dla obu drużyn), co pokazało, jak bardzo obu składom zależało na zwycięstwie. Poziom złota wyrównał się i przez dłuższy czas nie można było wskazać prawdopodobnego zwycięzcy. Chociaż G2 udawało się zabijać kolejne smoki, to graczom Splyce’a udało się zabezpieczyć kilka tysięcy golda przewagi. Ta została jednak wyrównana kilka minut później po wygranej walce przez drużynę Kikisa. Następne zabójstwa było nam zobaczyć dopiero w 36. minucie, kiedy to po zwycięstwie graczy G2, to właśnie oni sięgnęli po pierwszą wygraną.
| SPY | 0 | – | 1 | G2 | MVP: Mithy (G2) | Statystyki Skrót |
Kolejna genialna gra dla G2! Już w 5. minucie widzieliśmy double killa dla Zvena po ganku na dolnej alei. Chwilę później jednak zobaczyliśmy odpowiedź na topie, gdzie umarł toplaner drużyny G2. W 9. minucie zespół Kikisa posiadał już 2 tys. złota przewagi, co szybko przerodziło się w kolejne tysiące. Gra z każdą minutą stawała się trudniejsza dla graczy Splyce, którzy nie mieli prawie nic do powiedzenia. Nawet po walce drużynowej, która zdawała się układać po myśli drużyny Trashy’ego, to właśnie G2 wyszło z niej zwycięsko posiadając w 20. minucie już 10 tys. złota przewagi. Wszystko zakończyło się kilka chwil później po wygranej bitwie, po której Perkz zdobył quadra killa.
| G2 | 2 | – | 0 | SPY | MVP: Perkz (G2) | Statystyki Skrót |
Koty dopisują sobie pierwsze zwycięstwo przeciw Vitality! Pierwszą krew widzimy dopiero około 10. minuty, kiedy to umiera Airwaks po agresywnym wejściu do jungli przeciwnika. We wczesnej fazie rozgrywki to Vitality objęło prowadzenie w złocie, które zresztą bardzo szybko powiększyli (pierwsze zabójstwo dla ROCCAT padło dopiero w 20. minucie). Drużyna Betsy’ego pozbierała się jednak po wspaniałej walce drużynowej, po której Steelback zdołał uzyskać quadra killa. Mimo dobrych wyników w zabójstwach, wysoka przewaga w złocie cały czas utrzymywała się po stronie Vitality, czego jednak nie potrafili wykorzystać. Koniec nastąpił dopiero w 50. minucie po zwycięskiej bitwie dla ROCCAT. Koty dopisują sobie pierwsze zwycięstwo przeciw Vitality!
| VIT | 0 | – | 1 | ROC | MVP: Steelback (ROC) | Statystyki Skrót |
Co tu dużo mówić? Obejrzeliśmy idealny przykład na to, jak ważna jest kontrola mapy. W tej grze mimo niewielu zabójstw działo się bardzo dużo. Gracze ROCCAT od początku dobrze kontrolowali rozgrywkę (mimo kilku popełnionych błędów). Przeciwnikom udało się zabezpieczyć tylko 3 wieże. Mimo początkowej przewagi (która utrzymała się prawie do końca gry) Vitality w zabójstwach, to drużynie Steelbacka udało się wyjść na prowadzenie właśnie dzięki kontrolowaniu mapy. Cała rozgrywka zakończyła się w 32. minucie po dobrze rozegranej walce drużynowej i kolejnym quadra killu dla Steelbacka.
| ROC | 2 | – | 0 | VIT | MVP: Steelback (ROC) | Statystyki Skrót |
Witamy w League of
Draven! Freeze dostał w swoje ręce postać z której jest najbardziej znany. Gra rozpoczęła się lane swapem standardowo dla H2K. Pierwszą krew zdobył Jankos, łapiąc Gamsu zbyt wysuniętego na linii. Grę bardzo dobrze rozpoczęło H2K, które zdobyło kolejne 3 zabójstwa przy smoku, nie oddając nic w zamian. Od tego momentu Freeze prowadził swoją drużynę powoli do zwycięstwa. W 25. minucie zawodnicy H2k po świetnej walce drużynowej zdobyli 2 zabójstwa i Barona. Dzięki temu zniszczyli bazę Fnatic dwie minuty później.
| H2K | 1 | – | 0 | FNC | MVP: Freeze (H2K) | Statystyki Skrót |
H2K zapewnia sobie drugie miejsce w tabeli. Pierwsza krew ponownie dla H2K – tym razem Jankos zapewnił ją dla Freeze. Ponownie jak w pierwszej grze H2K bardzo dobrze grało na mapie i zdobywało kolejne zabójstwa oraz wieże. Już w 21. minucie Jankos i spółka zdobyła
Barona, zanim FNC zdążyło zareagować. Fnatic cały czas musiało się cofać, aż do czasu kiedy H2K popełniło błąd i przegrało walkę w bazie FNC tracąc praktycznie całą przewagę. Drużyny rozpoczęły wtedy przepchanie się w okolicy
Barona. W 40. minucie H2K oddało Nashora, było to jednak prawdopodobnie zaplanowane – odpowiedzieli zdobywając Starszego Smoka wzmacniając buffy z pięciu smoków żywiołów, które zdobyli w tej grze. Dzięki temu Freeze i spółka wygrali kolejną walkę drużynową i zakończyli grę, zapewniając sobie komplet zwycięstw w drugim tygodniu.
| FNC | 0 | – | 2 | H2K | MVP: Ryu (H2K) | Statystyki Skrót |
Pierwsza wygrana Giants! Exileh znowu gra
Yasuo. Mimo dość słabej gry tą postacią wczoraj, midlaner UOL po raz drugi postanawia ją wziąć. Spotkanie rozpoczęło się dość powoli. Midlaner Jednorożców po raz kolejny słabo zaczął mecz i miał ponad 30 minionów straty już w 8.minucie. Długo nic nie działo się na mapie. Pierwsza krew padła dopiero w 16. miucie, kiedy Giants zabiło Exileha. Po tym zabójstwie gra ponownie spowolniła. Przyśpieszyła koło 23. minuty kiedy mogliśmy zobaczyć walkę drużynowa, którą wygrało Giants. Giganci w końcu rozgrywali dobrą grę. Wygrali ważny teamfight w 27. minucie dzięki któremu zdobyli Barona. Świetną grą popisał się Night, którego UOL nie mógł zatrzymać. W 33. minucie Giants zapewniło sobie pierwsze zwycięstwo.
| GIA | 1 | – | 0 | UOL | MVP: Night (GIA) | Statystyki Skrót |
PENTAKILL! Tym razem akcja rozpoczęła się szybciej – już w 3 minucie Night zabił 1 vs 1 Exileha. Znowu lepiej zaczęli Giganci, którzy praktycznie od początku mieli przewagę w złocie. Gra wyglądała bardzo podobnie pierwszej – Gianst zdobywało przewagę wszędzie gdzie się dało. Jedyna różnicą było tempo – ta gra była szybsza i więcej się w niej działo. Jednorożce po raz kolejny przegrywały także walki drużynowe. W 26. minucie Gianst wygrało kolejny teamfight, a pierwszy pentakill w tym splicie zgarnął S0NSTAR. UOL nie miało już praktycznie żadnych szans na odrobienie strat i tylko oddawało kolejne cele swoim przeciwnikom. W 34. minucie Giants zakończyło grę i zapewniło sobie pierwsze trzy punkty.
| UOL | 0 | – | 2 | GIA | MVP: S0NSTAR (GIA) | Statystyki Skrót PENTAKILL |
POE bierze
Zeda! Zaczął jednak dość słabo, ponieważ oddał pierwszą krew Giliusowi. Schalke dzięki lepszemu farmieniu i większej ilosci zniszczonych wież, posiadało przewagę w złocie. Słabo zagrał xPeke, który dwukrotnie umarł poprzez samotne pushowanie linii w początkowej fazie gry. Origen wyglądało jakby nie miało pomysłu jak rozegrać tę grę. Próbowali splitpushować używając Zeda, jednak bez niego Origen nie było w stanie skutecznie bronić wież na środkowej alei. Także sam POE nie był zbyt dużym zagrożeniem dla Schalke. S04 po prostu pushowało i nie przejmowało się tym co robi OG, dzięki czemu zdobywali kolejne zabójstwa i niszczyli kolejne wieże. W 27. minucie Origen próbowało złapać Giliusa i Steve’a poza pozycją. Schalke zdążyło jednak odpowiedzieć zdobywając trzy kille i
Barona. Dopiero w 30. minucie OG zdobyło pierwsze zabójstwo. Zapłacili za to jednak trzema straconymi graczami, po bardzo dobrej reakcji Schalke. W 35. minucie S04 zapewnia sobie przewagę w serii.
| OG | 0 | – | 1 | S04 | MVP: Fox (S04) | Statystyki Skrót |
SOAZ zapewnia Origenowi remis. Dokonał tego grając niespotykanym ostatnio
Jaxem. Francuz dobrze zaczął grę, szybko zyskując przewagę w farmie nad Stevem. Pierwszą krew ponownie oddał POE, kiedy został zdive’wowany przez zawodników Schalke. Mimo dobrego początku S04 pogubiło się około 15 minuty i za darmo oddało 3 zabójstwa, z czego dwa dla Jaxa, pozwalając wrócić Origen do gry. Po raz drugi bardzo słabo pozycjonował się xPeke, który został złapany trzykrotnie w ciągu pierwszych dwudziestu minut. Origen rozegrało świetny teamfight kiedy w 27. minucie kiedy złapali Schalke w swojej jungli. Dzięki temu zdobyło cztery kille i
Barona. Od tego momentu Jax sOAZa był już nie do zatrzymania. Origen powoli niszczyło kolejne wieże. W 44. minucie zdobyli kolejnego Barona i z tym wzmocnieniem zakończyli grę, zdobywając dla siebie jeden punkt.
| S04 | 1 | – | 1 | OG | MVP: sOAZ (OG) | Statystyki Skrót |
G2 wciąż dominuje, a H2K wchodzi na drugie miejsce. Dodatkowo pierwsze zwycięstwo zdobyło Giants, a Vitality nie może powrócić do formy z poprzedniego splitu. Drugi tydzień za nami, a mimo dużych różnic w punktach, to poziom gry w Europie wydaje się być całkiem wyrównany.
| Miejsce | Logo | Nazwa drużyny | Wygrane | Remisy | Przegrane | Punkty |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | G2 Esports | 3 | 1 | 0 | 10 | |
| 2 | H2k | 2 | 2 | 0 | 8 | |
| 3 | Fnatic | 2 | 1 | 1 | 7 | |
| 4 | ROCCAT | 1 | 3 | 0 | 6 | |
| 5 | FC Schalke 04 | 1 | 2 | 1 | 5 | |
| 5 | Splyce | 1 | 2 | 1 | 5 | |
| 7 | Giants Gaming | 1 | 0 | 3 | 3 | |
| 7 | Unicorns Of Love | 1 | 0 | 3 | 3 | |
| 9 | Team Vitality | 0 | 3 | 1 | 3 | |
| 10 | Origen | 0 | 2 | 2 | 2 |
Wpis stworzony przez: Snakersid i McCasimir


