logo

Pentakill w Ameryce! – NA LCS tydzień 3, dzień 2

Dzisiejszego dnia w amerykańskich rozgrywkach czekają nas cztery spotkania. W trzech z nich potencjalnie łatwo jest przewidzieć kto jest faworytem. Po wczorajszej porażce Team Liquid podejmie dzisiaj Team SoloMid. Podopieczni Reginalda takie mecze powinni wygrywać z zamkniętymi oczami. Immortals wczorajsi pogromcy Liquid, dostali o wiele trudniejsze zadanie zmierzenia się z Cloud9. Czy Sneaky i spółka odnajdą swój styl gry z początku poprzedniego splitu i udowodnią swoją siłę? Counter Logic Gaming obecnie nie zawodzi – przegrali jedynie na przeciwko swoich odwiecznych rywali, którymi jest TSM. Jeśli zagrają na swoim poziomie, ich mecz przeciw sensacji minionego splitu – FlyQuest – powinien być tylko formalnością… No i Phoenix1, które wydaje się być kompletnie zagubione w swoich szykach. Czy wykorzystali tydzień na to, by się poprawić i odnaleźli swój rytm gry? Team Dignitas wraz Ssumday’em, którzy obecnie spisują się wyśmienicie (trzy zwycięstwa na cztery mecze), zweryfikowali obecną formę Feniksów. Zapraszam na przegląd sobotnich meczy NA LCS. 

Team Liquid vs Team SoloMid
TL01TSMMVP: Hauntzer (TSM)Skrót

(kliknij, aby otworzyć

 

TSM20TLMVP: Bjergsen (TSM)Skrót

(kliknij, aby

Immortals vs Cloud9

Na samym starcie zbanowano trójkę dżunglerów – leesin  Lee Sin’a, zac  Zac’a oraz olaf  Olaf’a. Immortals postanowiło bardzo zbalansować swoją kompozycję. Wzięli sobie solidny frontline w postaci – gragas  Gragas’a do dżungli i thresh  Thresha na wsparcie. renekton  Renekton, varus  Varus mieli dostarczyć fizycznych obrażeń, natomiast kompozycję uzupełniła postać magiczna – kassadin  Kassadin. Cloud9 zdecydowało się na wybór blitzcrank  Blitzcranka, elise  Elise, kled  Kleda i leblanc  LeBlanc. Te postaci od razu sugerowały, że Chmurki nastawiają się przede wszystkim na wyłapywanie wrogów. Sneaky uzupełnił kompozycję ulubioną przez siebie ostatnio xayah  Xayah. Już od początku byliśmy świadkami różnych agresywnych zagrań. Cloud9 uskuteczniało wejścia do dżungli przeciwnika, jednak bez większych konsekwencji dla rywali. Jensen na swojej leblanc  LeBlanc bardzo dobrze wykorzystywał teleporty – dzięki nim udało mu się bardzo szybko uzyskać 4 zabójstwa. Efektem tego była bardzo utrudniona linia dla kassadin  Kassadina Pobeltera. Już w 14 minucie musiał oddać pierwszy turret. W ciągu najbliższych czterech minut zniszczono kolejne 6 struktur wież – w efekcie czego aż pięć było na koncie C9, natomiast tylko dwie dla Nieśmiertelnych. Do 24 minuty gra się uspokoiła, aż do inicjacji Impact’a. W walce poległ jedynie renekton  Renekton ze strony Immortals. Chwilę później głupio dał się wyłapać dżungler IMT, który przywitał się z szarym ekranem. Następstwem tego błędu było oddanie baron  Barona Nashora dla Chmurek, które wiedziały, że rywal nie posiada smite  porażenia. Posiadając wzmocnienie baron  Nashora, Cloud9 grało spokojnie, czekając na błąd rywala. Nieśmiertelni przy swojej bazie zaatakowali Jensena, który z walki uszedł cało. Tym zagraniem Immortals poniosło trzy ofiary i straciło górny inhibitor. Gracze C9 wycofali się, by zregenerować swoje życie i zakupić przedmioty. Podeszli do finalnego oblężenia bazy rywala, które zakończyło się sukcesem i pierwsza mapa okazała się zwycięska dla Sneaky’iego i spółki!

IMT01C9MVP: Jensen (C9)Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

Szansa na rewanż dla Immortals. Cloud9 postanowiło niewiele zmieniać w swojej kompozycji. Ponownie zdecydowali się na postać, która może przyciągnąć wroga do siebie. Tym razem jednak zamiast blitzcrank  Robota pojawił się thresh  Thresh w rękach Smoothiego. Conctratz jak i Sneaky zdecydowali się zostać przy swoich wyborach z poprzedniej mapy. Impact dostał w swoje ręce rumble Rumble’a, a kompozycje wykończył popularny ostatnio na środkowej alei lucian Lucian. Nieśmiertelni po przegranej pierwszej mapie z kretesem musieli coś zmienić. Wybrali zapomniany od bardzo dawna duet na dolną linię – tristana Tristanę i morgana  Morganę. morgana Upadły Anioł swoimi tarczami jest w stanie skutecznie ratować przeciw hookom thresh Thresha. Na środku postawiono na orianna Oriannę, która bardzo dobrze zgrywała się z pozostałymi wyborami – jarvaniv Jarvanem IV i gragas Gragasem. Oboje są w stanie dostarczyć jej kulkę w środek przeciwnego zespołu. Plan gry Nieśmiertelnych od samego początku zdawał się być jasny – jak najszybciej zdobyć dla tristana Tristany zabójstwa. Zagrali świetnie wokół swojej wizji spotkania i dzięki trzem skutecznym gankom do 9 minuty, Cody Sun na tristana Kanonierce miał aż trzy kille. Cloud9 starało się nadrabiać pomaganiem innym swoim liniom, zdobyli między innymi pierwszą wieżę na górnej alejce. Do 26 minuty gra zdawała się być w martwym punkcie, obie drużyny nie chciały popełniać błędów. Chmurki zdecydowały się na wyłapanie morgana Morgany i natychmiastowe jej zabicie. Podjęli dalszą walkę, która jednak była dla nich o wiele mniej korzystna. Nieśmiertelni dokonali egzekucji na wszystkich zawodnikach C9 i ocalałym – jarvaniv Jarvanowi IV i tristana Tristanie udało się zabić baron Barona Nashora. Posiadając wzmocnienie baron Potwora uzyskali parę wież. Drużyny wymieniły się kilkoma zabójstwami, jednak bez większych konsekwencji. Nieśmiertelni wypracowali sobie przewagę ośmiu tysięcy sztuk złota. Grający słabą mapę Smoothie na thresh Threshu popełnił kolejny błąd i dał się wyłapać. Po chwili zginęła również elise Elise. Natychmiastowo potem Nieśmiertelni zrobili baron Barona, a zaraz po nim Starszego Smoka. Posiadając oba wzmocnienia dokonali dwóch skutecznych oblężeń bazy Cloud9 i wyrównali stan pojedynku.

C911IMTMVP: Flame (IMT)Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

Jensen9 walczy do końca.  Immortals zdecydowało się podebrać Concratzowi elise Królową Pająków. Dolna aleja C9 z poprzedniej mapy – thresh Thresh i xayah Xayah – również zostali wybrani przez IMT. Kompozycje do łapanki postanowili uzupełnić świetnie pasującymi do tego stylu gry kled Kleda jak i taliyah Taliyah. Zespół Chmur budował swój skład wokół dwóch prowadzących postaci – orianna Orianny i varus Varusa. shen Shen i olaf Olaf mieli zapewnić solidny frontline jak i inicjację walk, natomiast wspierający tahmkench Tahm Kench miał dbać o ewentualne ratowanie swoich sojuszników. Samo spotkanie rozpoczęło się już bardzo gorąco, obie drużyny w ciągu pierwszych 6 minut zgromadziły aż po trzy zabójstwa w swoich dorobkach. Dżungler IMT rozegrał bardzo dobry początek gry, dając się we znaki olaf Olafowi jak i shen Shenowi na górnej alejce. 19 minut gry stało pod znakiem totalnej dominacji zespołu Nieśmiertelnych, którym udało się zburzyć aż pięć struktur wież. Cloud9 odpowiedziało jedynie dwoma. W 23 minucie będące do tyłu Chmurki podjęły korzystną walkę dla siebie, z której udało im się wyciągnąć cztery zabójstwa na rywalach jak i baron Barona Nashora, żyjąca elise Elise odpowiedziała jedynie strukturą wieży na dolnej linii. Wzmocnienie Cloud9 niewiele pomogło. Uzyskali jedną wieżę, by potem varus Varus i tahmkench Tahm Kench dali się wyłapać i zginąć. Przez najbliższe dwie minuty Immortals ponownie pokazali siłę swojej kompozycji – zabijając kolejno olaf Olafa, a potem shen Shena. Po upływie czasu do pojawienia się kolejnego baron Nashora, C9 postanowiło go od razu podjąć. Bardzo przytomnie zareagowali gracze Nieśmiertelnych, którzy zamknęli wroga i odcięli mu drogę powrotu do bazy. Kupili tym samym czas dla Cody Sun’a i Flame’a, którzy zdobyli inhibitor na środkowej alei. Gra nie miała  zamiaru się już uspokoić, dwie minuty potem rozegrała się kolejna walka przy baron Baronie, którą Cloud9 wygrało. Bilans strat i zysków wyszedł trzech za zero. Zdecydowali się walczyć z baron Nashorem, na nieszczęście Concratza i jego zespołu, lepszym smite Porażeniem popisał się dżungler Immortals i ukradł wzmocnienie. Gdy na mapie pojawił się starszy Smok Chmury znów postanowiły go zabić. Przypłacili jednak za to inhibitorem na górnej alei, który został zdobyty przez mobilne duo – taliyah Taliyah i kled Kled. Jensen orianna Orianną cały czas starał się ratować grę dla C9, wyłapując wrogów. W 43 minucie Cloud9 zdecydowało się podjąć już trzeciego baron Nashora w tej grze, którego zabili bez problemowo. Chwile wcześniej zginęła elise Elise mająca smite Porażenie. Flame jednak genialnie skontrował poczynania Jensena i spółki i zyskał inhibitor na środkowej alei. Opóźnił tym samym swobodne pushowanie ze strony Chmur. Kluczowym momentem meczu była 48 minuta, kiedy rozegrała się bitwa przy Starszym Smoku. Cloud9 zabili jedynie thresh Thresha, płacąc za to życiem wszystkich swoich zawodników. Nieśmiertelni tym samym zakończyli ten pojedynek z wynikiem 2-1 na swoją korzyść.

IMT21C9MVP: Xmithie (IMT)Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

Fly Quest vs Counter Logic Gaming
FLY01CLGMVP: Darshan (CLG)Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

CLG11FLYMVP: Wildturtle (FLY)Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

FLY12CLGMVP: Stixxay (CLG)Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

Phoenix1 vs Team Dignitas

Ilu leśników do zwycięstwa potrzebuje Phoenix1? Jako wyjściowego dżunglera Feniksy wystawiły debiutującego w NA LCS Mike Yeung’a. Warto dodać, że to już ich trzeci zawodnik w tym splicie na owej pozycji. P1 zaczęło budowanie swojej kompozycji od galio Galio, który został skierowany na górną aleję. Na drugiej solo linii zdecydowano się wysłać syndra Syndrę, a debiutującemu leśnikowi powierzono khazix Kha’Zixa. Na dole zobaczyliśmy natomiast popularne połączenie ashe Ashe wraz z karma Karmą. Team Dignitas natomiast nastawiło się przede wszystkim na skład, który potrzebuje czasu by ukazać swoją prawdziwą moc. Główną siłę obrażeń mieli w kompozycji tworzyć twitch Twitch oraz viktor Viktor. Za bezpieczeństwo wspomnianej dwójki odpowiadali shen Shen, rakan Rakan oraz leesin Lee Sin. Swoich szans na wygranie mapy Feniksy musiały upatrywać przede wszystkim w bardzo dobrym rozpoczęciu mapy. Plan zaczęli realizować bardzo dobrze, do 7 minuty udało im się dwa razy zabić shen Shena. Na konto P1 wpadło również złoto za pierwszą wieżę. Dobre szybkie tempo narzucone przez graczy Feniksów powinno zostać utrzymane. Dignitas skutecznie zaczęło niwelować zagrania rywali. Dwa razy skutecznie gankując Ryu na środkowej alei. Następnie przez długi czas gra się uspokoiła. Dignitas zyskało czas by móc spokojnie wyfarmić swoich carrych. W międzyczasie trwały walki, ale nigdy nie ginęła w nich więcej niż jedna osoba. Bitwa w 28 minucie na środkowej alei zainicjowana przez Dignitas była momentem otwierającym tę mapę. Heroiczna i długa walka zawodników obu drużyn zakończyła się w końcu bilansem czterech do trzech na korzyść inicjatorów. Minutę później, Dignitas wykorzystało brak wizji przeciwnika przy baron Baronie. Poskutkowało to zabiciem potwora “po cichu”, bez wiedzy Feniksów. Chwilę potem rozegrała się walka na środkowej alei, w której zginęli galio Galio i khazix Kha’Zix. Był to impuls dla Dignitas do zdobycia wrogiego inhibitora na midzie. W 36 minucie rozegrała się walka w samym centrum Summoners Rift, gdzie zginął rakan Rakan. Dignitas zostawiło na split-pushu shen Shena. Udało mu się zabrać inhibitor na dolnej alei. Phoenix1 skierowało się na baron Nashora, natomiast twitch Twitch zniknął pod niewidką i udał się do bazy Feniksów. Wraz z shen Shenem dokonali najazdu na bazę przeciwnika i ją zniszczyli. 1-0 dla Dignitas!

P1600px-Phoenix1logo_square01DIGMVP: Keith (DIG)Skrót

(kliknij, aby otworzyć

Dominacja Feniksów na mapie. Dignitas udało się wybrać mocnego w tym patchu galio Galio, którego wysłali na środkową aleję. Ssumday zdecydował się na jarvaniv Króla Demacii, a elise Królową Pająków dostał leśnik Dignitas. Na dolnej alei zobaczyliśmy dobrze skalującą się ashe Ashe wraz z rakan Rakanem. Jeśli ich kompozycja nie będzie do przodu, będą mieli problem w wygrywaniu walk, ze względu na bardzo małą ilość obrażeń. Feniksy postawiły również na leśnika, który ma bardzo dobry początek spotkań – leesin Lee Sina. Ich kompozycja służyła do dobrego wyłapywania wrogów. kled Kled i taliyah Taliyah posiadają swoje główne umiejętności o sporym zasięgu oraz zapewniają solidną inicjację. varus Varus wraz z braum Braumem dorzucili do zestawu umiejętności drużynowych trochę kontroli tłumu. Spotkanie rozpoczęło się bardzo równo dla obu drużyn, aż do 19 minuty kiedy to odbyła się walka w okolicach środkowej alei. W szeregach Phoenix1 zginęła trójka zawodników, natomiast midlaner Ryu na – taliyah Tkaczce Skał – zrobił PENTAKILLA! Dwie minuty później Dignitas zainicjowało kolejną walkę. W jej wyniku poległo czterech ich graczy. Phoenix1 skierowało się na baron Barona Nashora, którego bez większych problemów zrobili. Feniksy podeszły ze wzmocnieniem do oblężenia bazy Dignitas. Rozpętała się tam walka, która zakończyła się unicestwieniem SSumdaya i spółki. Phoenix1 udało się w tym czasie zakończyć pojedynek. 1-1!

DIG11P1MVP: Ryu (P1)Skrót

(kliknij, aby

Dignitas jednak ogrywa rywala. Phoenix1 zdecydowało się zbudować swój skład wokół postaci carrych. Na środkową aleję Ryu zachował swój wybór z poprzedniej mapy, a Arrow w swoje ręce dostał kogmaw Kog’Mawa. Pozostałe postaci miały zadbać o bezpieczeństwo zespołu. Nowy dżungler sięgnął ponownie po leesin Lee Sina, na górną aleje został podebrany  galio Galio, a skład uzupełnił wspierający Rakan. Dignitas zmieniło nieco pomysł na kolejną mapę. Ponownie wybrali rakan Rakana, który wspierał varus Varusa. Na środkowej alei taliyah Tkaczce Skał stawić czoła miała cassiopeia Cassiopeia. Posiadając w składzie khazix Kha’Zixa wraz z shen Shenem mogli pozwolić sobie na łapanie przeciwników w niekomfortowych sytuacjach. Do 20 minuty gra była w martwym punkcie – raz zabijali jedni, raz drudzy. Aż do momentu inicjacji walki przez leesin Ślepego Mnicha, która zakończyła się walką na środkowej alei. Zginęło w niej czterech zawodników Feniksów. Dignitas pośpieszyło na baron Barona i zabili go.  Gra nabrała wolniejszego tempa, aż do pojawienia się ponownie tego baron Stwora na Summoners Rift. Przez dziesięć minut obie drużyny badały swoje możliwości. W efekcie czego zniszczono tylko parę struktur wież. Obie ekipy bały się popełnić ten jeden jedyny błąd, który mógł zaważyć o przegranej. Dopiero w 39 minucie rozegrała się bitwa, która zadecydowała o drugim baron Nashorze w tej grze. Walka rozegrała się przy jego legowisku. Drużyna Feniksów została unicestwiona, a ze strony Dignitas przeżyli varus Varus i shen Shen. We dwójkę udało im się zabić baron Barona. Minutę później na konto Ssumdaya i spółki wpadł również Starszy Smok, przypłacili to jednak życiem swojego supporta rakan Rakana. Obie drużyny będące już w komplecie zgrupowały się przy bazie Feniksów, gdzie nastąpiło jej oblężenie przez Dignitas. Obrona Phoenix1 runęła i musieli uznać wyższość swoich rywali. 2-1 dla Dignitas!

P1600px-Phoenix1logo_square12DIGMVP: Ssumday (DIG)Skrót

(kliknij, aby otworzyć

Najbardziej wartościowy gracz

IMT – Flame: Jedna z najbardziej wyróżniających się postaci w Immortals na przeciwko Cloud9 podczas drugiej i trzeciej mapy. Był prawdziwym uprzykrzeniem dla planów Chmur. Jego kled Kled w trzeciej grze, był koszmarem dla Impacta. Niweczył możliwość ostrzejszych zagrań ze strony C9, które nawet jeśli się pojawiały były odpowiednio karane. Stratą chociażby inhibitora.
Podsumowanie
MiejsceLogoNazwa drużynyWygranePrzegrane
1Immortals
51
2Counter Logic Gaming
41
2Team Dignitas41
4Team EnVy
32
4Echo Fox32
4Team SoloMid
32
7Cloud9
23
8FlyQuest14
9Team Liquid
15
10Phoenix105
Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.




Top