Ostatnimi czasy na scenie profesjonalnej bardzo popularny stał się
Rammus grany na górnej alei. Ponieważ znaczna część graczy wzoruje się na zawodowcach, doświadczyliśmy też wzrostu popularności Pancernika na solo queue. Jakie są zalety Rammusa, w związku z którymi został on doceniony? Po odpowiedź zapraszam do artykułu.
Faza linii Rammusa
Faza linii
Rammusa jest całkiem spokojna – nie posiada on raczej wielkiego potencjału, aby zabić przeciwnika 1v1, ale jest on także na tyle wytrzymały, że wrogowi ciężko jest uczynić to samo z Pancernikiem. Taki styl gry odpowiada większości profesjonalistów, którzy preferują grę bez agresji, a także bez oddawania zbędnych zabójstw przeciwnikom. O ile junglerzy nie zaangażują się w rozgrywkę na topie, nie powinno zdarzyć się, aby doszło tam do jakiejkolwiek śmierci. Na 6 poziomie jednak,
ulti Rammusa daje mu bardzo dużo w takich pojedynkach – może się nawet zdarzyć, że wygra on dzięki niemu walkę 1v2. Kiedy gramy Pancernikiem, warto poprosić junglera o pomoc przed 6 levelem – dzięki
tauntowi oraz
Q toplanera, potencjał na zabójstwo jest całkiem spory, a Rammusowi zapewnia to jeszcze bardziej spokojną grę do osiągnięcia dostępu do swojego ulta.
Dalsza część rozgrywki
Summoner spell, którego zawsze wybieramy na Rammusa na topie, to oczywiście
Teleport – jest on po prostu idealny w połączeniu z naszym Q oraz homeguardami, do których otrzymujemy dostęp po 20 minucie. Otwiera to przed nami świetne możliwości inicjacji – dobrze zagrany Teleport może zapewnić cenne zabójstwo dla naszej drużyny, jeśli uda nam się wyłapać i użyć taunta na którymś z ważnych wrogich celów. Priorytetowe itemy na Rammusie to
Sunfire Cape i
Thornmail – pierwszy z nich daje nam dużą przeżywalność i wave clear, a drugi po prostu świetnie komponuje się z naszym
W, co zapewnia nam przyzwoity damage. Podczas teamfightów Pancernik skupia się po prostu na tym, żeby użyć E na przeciwnym AD lub AP Carry i wyłączeniu go z walki. Jest to dla wrogów bardzo irytujące, ponieważ muszą się oni jednocześnie koncentrować na jak najlepszym użyciu swoich umiejętności, a także na tym, żeby nie zostać wyłapanym przez Rammusa. W dodatku posiada on możliwość rozpoczęcia fightu przy użyciu wspomnianego wcześniej Teleportu połączonego z Q i homeguardami.
Jak radzić sobie z Rammusem?
Pancernik działa świetnie na większość postaci AD, takich jak
Fiora czy
Darius. Niektóre z nich jednak, chociażby
Poppy i
Trundle, sprawiają mu nie małe problemy. Obie postaci posiadają potencjał, aby z Rammusem wygrać 1v1 – Poppy dzięki swojej
pasywce,
Q i dużej ilości cc, natomiast Trundle wykorzystując swoje
W i
ulti. Można też wykorzystać pomysł Cabocharda z Vitality w meczu z Gamers2, który postawił po prostu na bohatera, który na spokojnej fazie linii bardzo skorzysta –
Nasusa. W teamfightach natomiast należy zneutralizować jego główną siłę – wyłapanie pojedynczych celów – trzeba więc peelować go jak tylko się da. Supporty takie jak
Thresh czy
Alistar powinny sobie z tym poradzić. Gra na Rammusa z pewnością nie jest łatwa, ale możliwe jest osiągnięcie nad nim zwycięstwa!
Co Wy sądzicie na temat Rammusa na górnej alei? Czy lubicie go wybierać? Czy może uważacie, że jego wzrost popularności jest nieuzasadniony? Piszcie nam o tym w komentarzach!

