Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

LMQ jako samotny lider – NA LCS kolejka 10

Amerykańska edycja LCS, tak jak europejska, wielkimi krokami zbliża się do końca i wkrótce zapadną decydujące rozstrzygnięcia. Sezon zasadniczy NA LCS jest bowiem już na finiszu i nareszcie sytuacja nieco się ustabilizowała. Jeśli chcecie wiedzieć kto zbliżył się wyjazdu na Mistrzostwa Świata, czyje szanse zmalały, a kto najprawdopodobniej będzie zmuszony do udziału w meczach relegacyjnych to zapraszamy do czytania!

Season Rankings
1. fnLMQ16-867%
2. Cloud 9gg15-963%
2. Team SoloMidfn15-963%
4. Counter Logic Gamingall13-1154%
5. Team Dignitasrocc12-1250%
6. Team Curseslk10-1442%
7. compLexity Gamingslk8-1633%
8. Evil Geniusescw7-1729%

LMQfn

Chiński zespół pomimo kłopotów organizacyjnych prezentuje się ostatnio naprawdę dobrze. W poprzedniej kolejce awansował na pozycję samodzielnego lidera, a w tym ją utrzymał. Co prawda pokonanie Complexity nie kwalifikuje się jako wielki wyczyn, ale ten nieprzewidywalny zespół potrafił już sprawić kłopoty niejednemu przeciwnikowi. Zdecydowanie jednak boli porażka z Cloud 9, ważna w kontekście walki o dwa pierwsze miejsca sezonu zasadniczego (i rozstawienie w półfinale play-offów). Ten mecz zdecydowanie nie wyszedł chińskiej formacji i ciężko powiedzieć o nim cokolwiek pozytywnego. Niemniej wobec niezłych występów LMQ w ostatnim czasie możemy uznać, że był to wypadek przy pracy. Chińczycy wyrastają na bardzo poważnego kandydata do wyjazdu na Mistrzostwa, a nawet do końcowego triumfu.

Team SoloMidfn

TSM zanotował fantastyczny tydzień. Wielu kibiców zasłużonej formacji obawiało się o zmianę na pozycji supporta (Gleeba zastąpił Lustboy) w tak niewielkim odstępie od najważniejszego wydarzenia sezonu. Tymczasem koreański wspierający pokazał, że obawy te były niepotrzebne. Oczywiście nie jest to jeszcze zgranie doskonałe, ale pokonanie CLG jest bardzo dobrym prognostykiem. Team SoloMid zagrał bowiem naprawdę niezłe zawody konsekwentnie dążąc do wygranej. Także przekonujące zwycięstwo nad EG może dawać powody do optymizmu. TSM ma duże szanse na zajęcie pierwszej pozycji po sezonie zasadniczym, szczególnie ze względu na dość łatwy terminarz.

Cloud 9 Hyperxgg

Cloud 9 wydaje się wreszcie wracać do dobrej dyspozycji. W tym tygodniu zawodnicy spod znaku niebieskiej chmurki mieli w planie dwa naprawdę ciężkie starcia. Test ten zdali znakomicie. Najpierw fantastycznie ograli LMQ, nie dając rywalom żadnych szans. Natomiast dzień później, już z nieco większymi problemami, ale zwyciężyli Team Dignitas. Sytuacja C9 w tej chwili wygląda naprawdę dobrze, a obrońcy tytułu na pewno nie pokazali jeszcze wszystkiego na co ich stać.



Counter Logic Gamingall

W zupełnie odwrotnej sytuacji znajduje się CLG. Drużyna, która jeszcze dwa tygodnie temu prezentowała się wspaniale teraz gra naprawdę słabo. Dowodem na to są dwie porażki w 10. kolejce – z Teamem Curse oraz TSMem. Problemem nie są jednak same porażki, ale styl w jaki Counter Logic Gaming je ponosi. W pierwszym meczu z Curse zespół MonteCristo zupełnie nie istniał, został zmiażdżony przez rywali. Natomiast w drugim starciu, z Team SoloMidem wyglądał bardzo mdło, nie potrafił podjąć walki z przeciwnikami. Wszyscy zawodnicy popełniali dużo niepotrzebnych błędów, a najwięcej chyba sam Doublelift. Nie wygląda to dobrze dla CLG, ale fanom tego zespołu pozostaje liczyć, że na play-offy drużyna zdąży przygotować znacznie lepszą formę.

Team Dignitasrocc

Drużyna Scarry jest w podobnej sytuacji co CLG. Przez większą część splitu Dignitas znajdował się w ścisłej czołówce – nierzadko nawet na pozycji lidera. Tymczasem w ostatnim czasie postawa graczy tej formacji pozostawia wiele do życzenia. Tak było też w tym tygodniu. Bolesna była porażka z Cloud 9. Warto zauważyć, że Shiphtur notując dobre statystyki zupełnie nie potrafił przełożyć tego na grę, nie miał żadnego wpływu na wydarzenia na mapie. Trudniejsza do wyjaśnienia jest jednak przegrana z Complexity – drużyną, którą po prostu trzeba było pokonać. W tym meczu tragiczny występ zaliczył ZionSpartan, który zakończył starcie ze statystykami 0/4/0. W dobrze naoliwionej maszynie, jaką na początku letniej edycji NA LCS był Dignitas zaczęło coś zgrzytać. Scarra musi jak najszybciej znaleźć rozwiązania dla problemów swojego zespołu, jeśli gracze tej drużyny nadal myślą o wyjeździe na Mistrzostwa Świata.

Team Curseslk

Największym problemem Curse nadal pozostaje chimeryczność. W tej kolejce zespół spod znaku płomienia był w stanie wygrać z CLG, ale z kolei poniósł porażkę z… Evil Geniuses. Obydwa spotkania pokazały dwie zupełnie inne maski Curse. Mecz przeciwko Counter Logic Gaming Team Curse zagrał wspaniale, zupełnie dominując rywali. Tymczasem w starciu z teoretycznie słabszym EG gracze Curse nie byli w stanie zrobić zupełnie nic. Zostali całkowicie zmiażdżeni przez rywali. Tragicznie zaprezentował się IWillDominate, zawiódł też Voyboy. Curse jest ciekawym zespołem, ale ma problemy z regularnością. Awans do play-offów tej formacji jest już niemal pewny, interesujące więc jak drużyna Vooby’ego poradzi sobie w decydującej fazie rozgrywek, bo możliwości na awans do półfinału na pewno ma, jeśli tylko pokaże tą samą twarz, którą widzieliśmy w meczu z CLG.

Complexityslk

Complexity znajduje się w nieciekawej sytuacji. O awans do play-offów będzie tej drużynie niezwykle trudno. Niemniej po tym co pokazali zawodnicy CoL w tej edycji LCSu, po postępie jaki zrobili w stosunku do początku rozgrywek wydaje się, że mają duże szanse na obronę miejsca w najwyższej klasie rozgrywkowej w meczach relegacyjnych. W tym tygodniu w świetnym stylu zwyciężyli bowiem z Teamem Dignitas. Niestety wcześniej przyszła porażka z LMQ, ale gra Complexity nie wyglądała źle. Zespół Pr0lly’ego na pewno powalczy jeszcze o 6. lokatę, ale nie ma na to zbyt dużych szans.

Evil Geniusescw

Zespół typowany przez niektórych na czarnego konia rozgrywek prezentuje się znacznie poniżej oczekiwań. EG plasuje się na ostatnim miejscu z mizernym bilansem 7-17. W 10. kolejce zespołowi przyszło zmierzyć się z TSMem i Curse. O ile w pierwszym z tych z spotkań gracze Evil Geniuses zagrali słabo (no może z wyjątkiem Pobeltera) to w drugim starciu pozostawili sobie iskierkę nadziei na udział w play-offach, zdecydowanie zwyciężając Curse. Tak samo jak Complexity drużyna EG nie gra tak źle, jak wskazywałaby jej pozycja w tabeli – przy dobrym przygotowaniu drużyna ma szansę na zachowanie miejsca w LCSie, bo prawdopodobieństwo uniknięcia meczów relegacyjnych przez ten zespół jest znikome.

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.