Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

LMQ i CLG na czele – 8. kolejka NA LCS

8. runda rozgrywek LCS miała dać nam kolejną porcję informacji o formie najlepszych amerykańskich zespołów. Niewątpliwie sytuacja nadal jest bardzo wyrównana. Niektóre zespoły nadal grają bardzo nierówno, niektóre prezentują się dobrze, a niektóre jeszcze lepiej niż pozostałe. W obecnej chwili ciężko jednak określić, który z zespołów znajdzie się na pierwszym miejscu po play-offach, bo różnice pomiędzy drużynami w dalszym ciągu są minimalne zarówno w zestawieniu, jak i podczas gry na Summoner’s Rift. Jeśli jednak chcecie wiedzieć jak spisały się formacje w 8. kolejce i jak zaprezentował się wasz ulubiony zespół to zapraszamy do lektury analizy ostatniej kolejki NA LCS.

Tabela ligowa
1.fnLMQ13-765%
2.allCounter Logic Gaming13-765%
3.fnTeam SoloMid12-860%
4.ggCloud 911-955%
5.roccTeam Dignitas11-955%
6.slkTeam Curse8-1240%
7.slkcompLexity Gaming7-1335%
8.cwEvil Geniuses5-1525%

Zaskakujące porażki Teamu Dignitas (0-2)rocc

Gracze Teamu Dignitas dwukrotnie w tym tygodniu schodzili z Summoner’s Rift pokonani. Za pierwszym razem okazali się gorsi od LMQ, a w drugim meczu ponieśli porażkę z CLG. Dignitas wydaje się od jakiegoś czasu prezentować nieco gorzej – mało udany supertydzień i kiepska 8. kolejka sprawiły, że podopieczni Scarry utracili pozycję lidera, nadal mogą jednak nieźle namieszać w play-offach.

Przełamanie Evil Geniuses (1-1)cw

Po bardzo słabych ostatnich dwóch tygodniach, w których EG zanotowało komplet porażek, 8. tydzień musiał podziałać na ten zespół kojąco. Evil Geniuses wreszcie udało się wygrać mecz, a co ważniejsze pokonali bezpośredniego przeciwnika w walce o play-offy – drużynę Curse. Martwi jednak fakt, że EG zostało zmiażdżone przez Cloud 9 w pierwszym spotkaniu. Ponadto sytuacja tego zespołu nadal jest niewesoła.

Idealny tydzień CLG (2-0)all

Świetne wiadomości dla fanów CLG napłynęły w tym tygodniu z Los Angeles. Bardzo ważne i przekonujące zwycięstwa podopiecznych MonteCristo sprawiły, że CLG zostało liderem (wraz z LMQ) amerykańskiego LCSu. Równie istotny jest fakt, że Counter Logic Gaming w pokonanym polu pozostawiło TSM oraz Team Dignitas, a więc bezpośrednich rywali w walce o zwycięstwo w letniej edycji rozgrywek.

lmq

Stabilne LMQ (2-0)fn



Chiński zespół może być zadowolony z rozwoju wypadków w 8. kolejce zmagań. Bardzo dobrze wyglądał przede wszystkim mecz tej formacji przeciwko Teamowi Dignitas, spotkania z Complexity natomiast na pewno nie można nazwać udanym, ale graczom LMQ także w tym starciu udało się zabezpieczyć wygraną. To wszystko razem, biorąc pod uwagę potknięcia przeciwników, sprawia, że chińska drużyna zajęła pozycję lidera rozgrywek, którą dzieli ze swoimi najbliższymi rywalami, czyli CLG.

Team SoloMid nadal w czołówce (1-1)fn

Locodoco nie sprawił cudu, TSM nie wygrywa każdego meczu jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Nie mniej nie można odmówić koreańskiemu byłemu graczowi/trenerowi zasługi w tym, że Team SoloMid prezentuje się całkiem dobrze, z każdą kolejką poprawiając niedociągnięcia. Zespół Reginalda co prawda w ostatniej kolejce poniósł dotkliwą porażkę z Counter Logic Gaming, ale za to w dobrym stylu ograł największego rywala, czyli Cloud 9. Interesującym jest jak TSM poradzi sobie w następnej kolejce, w starciu z LMQ.

Najgorszy możliwy scenariusz dla Curse (0-2)slk

Gdy Team Curse miażdżył potentatów w superweeku wydawało się, że ta drużyna wreszcie wróciła na właściwe tory. Nic bardziej mylnego. W tym tygodniu Curse poniosło dotkliwe porażki z dwoma teoretycznie najsłabszymi przeciwnikami w stawce. Formacja ta wydaje się zupełnie nieprzewidywalna – w jednej kolejce wygrywa z najlepszymi, by zaledwie tydzień później przegrać dużo łatwiejsze spotkania. Słabo zaprezentował się zwłaszcza Voyboy, a jego drużynę czeka jeszcze wiele pracy, jeśli chce dostać się do play-offów i nawiązać w nich walkę z wyżej notowanymi zespołami. Nie można jednak powiedzieć, że Team Curse nie ma szansy, by to zrobić.

Cloud 9 cały czas przeciętnie (1-1)gg

C9 cały czas nie prezentuje się dobrze, a do play-offów coraz mniej czasu. Martwi przede wszystkim porażka z TSMem w słabym stylu, ale C9 udało się zwyciężyć w starciu z EG, co przed spotkaniem nie było wcale takie pewne, zważywszy na problemy, jakie Cloud 9 ma z zespołami z dołu stawki. Niemniej fanom tej drużyny powoli pozostaje liczenie na cud, bo C9 w takiej formie niewiele zwojuje w następnej rundzie. A może obrońcy trofeum mają jakiegoś asa, którego nadal chowają w rękawie?

Complexity nadal w dobrej dyspozycji (1-1)slk

complexityComplexity zaczęło regularnie wygrywać. Zwycięstwo nad Curse na pewno podziała mobilizująco na beniaminka rozgrywek, a zważywszy na kiepskie występy Teamu Curse w 8. kolejce wydaje się, że coL do ostatniej kolejki będzie walczyło o 6. pozycję w tabeli, gwarantującą miejsce w play-offach. Biorąc pod uwagę niezłą dyspozycję tego zespołu, który popełnia wyraźnie mniej błędów niż na początku sezonu to nie pozostaje nic innego jak mu kibicować. Niewątpliwie Pr0lly i spółka są chyba najbarwniejszym zespołem w NA LCS i przez ich ewentualną relegację amerykańskie rozgrywki straciłyby wiele ze swojego kolorytu.

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.