Jeden z użytkowników reddita posługujący się nickiem “CeruleanOak” zdecydował się rozpocząć serię, w której przybliży on mało znane fakty, a także prawdopodobne teorie związane z lorem poszczególnych bohaterów. Dani bohaterowie będą poruszani w kolejności alfabetycznej, a pierwszą porcję ciekawostek/teorii znaleźć możecie już poniżej.
Aatrox – Aatrox jest fizycznym uosobieniem aktów desperacji mężczyzn, którzy gotowi byli zrobić wszystko by zwyciężyć na wojnie. Palenie wiosek, plonów, gwałty i nie branie jeńców to są rzeczy, które zostały zrobione w imię większego dobra. Na podstawie wielu źródeł możemy zauważyć, że Aatrox pojawia się tylko w momentach zwątpienia co pozwala przypuszczać że albo potrafi on czasowo zniknąć przestając chwilowo istnieć albo potrafi przyjąć formę śmiertelnego człowieka do momentu kiedy jego siła będzie potrzebna w walce. Bez względu na to jakiej metody on używa wiemy, że ten Darkin jest odpowiedzialny za dużą ilość rozlewu krwi w historii Valoranu. Jednak jaki motyw nim kierował? Wskazówką może być historia o wojnie pomiędzy Protektoratem,a Magokratami, która była tak naprawdę pojedynkiem siły z magią, w którym Aatrox stanął po stronie siły.
Ahri – Ahri jest lisem, który chce się stać człowiekiem. W jej historii ciekawe jest to, że im bardziej staje się ona człowiekiem tym bardziej odczuwa winę z powodu uwodzenia i wysysania dusz mężczyzn. A więc im bardziej stara się ona osiągnąć swój cel tym bardziej żałuje ona akcji, które podjęła w tym celu.
Akali – Akali zachowuje balans poprzez robienie tego “co musi być zrobione”, a więc dąży ona do zachowania balansu poprzez wykonywanie czynów, które często nie są do końca moralne. “Cokolwiek będzie konieczne” to mantra, której została nauczona, a nie którą samą wybrała. Rolą Kinkou nie jest samodzielne myślenie, a wierne reprezentowanie idei, która musi istnieć by zachować balans. Niektóre osoby mogą nie pochwalać decyzji jakie podejmuje Akali, jednak dla niej to nie jest kwestia wyboru.
Alistar – Pochodzący z Great Barrier znajdującego się pomiędzy Noxusem i Yordlelands raczej nie przepadał za nie-minotaurami, a w szczególności za ludźmi, którzy schwytali go w niewoli gdzie tylko wściekłość pozwoliła mu na przeżycie trudów walk na arenie Noxusu. Dość nieoczekiwanie dziewczyna pochodząca z Noxusu pomogła mu z litości w zerwaniu łańcuchów. Teraz Alistar znany jest z filantropi i pracy na cele charytatywne co tworzy ciekawy kontrast ze sposobem w jaki walczy. Najwidoczniej ta zwykła dziewczyna zmiękczyła jego twarde serce.
Amumu – Nad historią Amumu trwają obecnie prace jednak jej główne elementy najprawdopodobniej pozostaną niezmienione. Amumu pozostanie tragiczną postacią. Żal bierze się z braku możliwości zmiany obecnej sytuacji. Przykładowo kiedy ktoś nam bliski zginie najwłaściwszą reakcją jest żal, gdyż nie jesteśmy w stanie odwrócić śmierci. Więc czym jest klątwa Amumu? Jako, że nie wie on skąd pochodzi jego smutek może albo pochodzić z przeszłości albo brać się z tego iż nie może przypomnieć sobie swojej przyszłości.
Anivia – Anivia jest na tyle antyczna, że nie pamięta ona swoich początków. Wiemy, że od dawna jest ona obrońcą Freljordu i najprawdopodobniej pełni tę funkcję od wieków. Powinniśmy rozważyć fakt iż Freljord w przeszłości najprawdopodobniej był znacznie większy niż obecnie , jako że lód postępował bardziej na południe i coraz większa ilość wody zamarzała. Teoria ta opiera się na tym, że zarówno Piltover jak i Zaun są bardzo młodymi nacjami, których krajobraz jest bardzo płaski i przypomina trochę trzęsawisko i najprawdopodobniej jest to efekt działania lodowca.
Annie – Annie z jakiegoś powodu opuściła swoich rodziców. Jako, że z historii bohaterów znika powoli motyw Ligii i Institute of War to jej motyw nie jest do końca jasny, jednak możemy założyć że Voodo Lands nie jest dobrym miejscem dla dziecka, a w szczególności dla takiego dziecka jak Annie. Całkiem prawdopodobne wydaje się, że Hausterowie mogli ją odesłać by mogła ona pobierać nauki lub by uciekła czemuś strasznemu,a być może nawet z obu powodów.
Ashe – Bardzo ambitnym celem Ashe jest zjednoczenie Freljordu, który jest domem dla wielu ras takich jak Yeti, niedźwiedzie, berserkerzy, barbarzyńcy czy też trolle. Nie wydaje się żeby mogły one się zjednoczyć, chyba że połączy ich wspólny cel. Jeśli zagrożenie ze strony lodowej wiedźmy będzie wystarczająco duże to mogą się one zjednoczyć pod przywództwem Ashe. W przeszłości armie położonych na południu państw-miast nie były wstanie pokonać północnych plemion z powodu bardzo surowego klimatu więc nie wydaje się aby zagrożenie mogło pochodzić z południa.
Azir – Co tak naprawdę przywróciło Azira do życia? Czy rytuał krwi był z góry zaplanowany? Inną zagadką z jego historii jest to w jaki sposób jego ród przetrwał aż do Sivir, jeśli Shurima została doszczętnie zniszczona przez Xeratha. Najbardziej prawdopodobną odpowiedzią wydaje się to, że Azir nie był wierny swojej żonie, jednak nie jest to pewne zwłaszcza jeśli pod uwagę weźmiemy magię, która przywróciła Shurimę do dawnej glorii.
Blitzcrank – Historia Blitzcranka w ciekawy sposób pokazuje charakter ludzi i rządu w Zaunie. Podczas gdy w tym mieście znaleźć możemy skorumpowane korporację, akademie, czy mafiozów, to jednocześnie są tu takie rzeczy jak stabilny rząd, kwitnący handel, publiczne dysputy i co najważniejsze bohaterowie. Kiedy Blitzcrank, potencjalnie poteżna broń, a także naukowy cud uzyskał autonomię zarówno rząd jak i społeczność była rozczarowana jego twórcami. Wydaje się, że o Zaunie wypadałoby myśleć jak o relatywistycznym społeczeństwie w przeciwieństwie do sprzymierzonego z nim Noxusu – ambitnego państwa, w którym rządzi bezwzględny rząd.
Brand – Wizualne podobieństwa pomiędzy Brandem a Ryzem powinny zostać odnotowane. Ciężko zaakceptować, że to nie była celowa zagrywka ze strony Riotu. Obie postacie doświadczyły fizycznego oddziaływania magi, którą posiadają w swoim ciele. Oba championy są swoistym testamentem po Rune Wars kiedy to magia była tak destruktywną siłą, że na zawsze zmieniała każdego kto miał z nią styczność. Tutaj jednak kończą się podobieństwa.
Braum – Istnieje możliwość iż cała historia Brauma została sfałszowana. Ta postać wydaje się być zainspirowana typowymi amerykańskimi opowieściami. Historia jego drzwi, a także reszty rzeczy z nim związanych wydaje się być znacznie wyolbrzymioną prawdą. Oczywiście zarówno Braum jak i jego drzwi są prawdziwe, jednak najprawdopodobniej nie przebił się on przez całą górę i nie pływał przy użyciu swojej tarczy po rzece lawy. Braum ma reprezentować dobrego ducha będącego wzorem dla dzieci i dorosłych.
Caitlyn – Jestem pewien, że zastanawialiście się dlaczego Caitlyn nosi te wszystkie pasy. Oczywiście szeryf Piltover z pewnością jest całkiem modna, jednak możemy zauważyć że Vi jej partner również w swoim stroju ma coś na kształt pasa. Być może te pasy są jakimś symbolem ludzi z Piltover, być może reprezentują one siłę i bezpieczeństwo. Jak może pamiętacie Jinx mówi „Noszę bardzo dużo pasków. Bez żadnego powodu.” . Oczywiście jest to zabawne zdanie, jednak jeśli uznamy je za ironię to musimy uznać że paski same w sobie coś oznaczają.
Cassiopeia – Cassio jest znacznie bardziej tragiczną postacią niż to się wydaje na pierwszy rzut oka. Najprawdopodobniej to śmierć jej matki spowodowała, że zdecydowała się ona zostać ambasadorem dla jej ojca. Przez to jej marzenie o zostaniu magiem zostały zepchnięte drugi plan, jednak z pewnością spełniło się ono kiedy Cassiopeia uległa przemianie w obecną formę.
Cho’Gath – Cho jest pierwszym mieszkańcem pustki, który kiedykolwiek pojawił się w Runterrze. Jako, że obecnie z lore znika motyw ligi to nie wiemy o jego historii zbyt wiele. Co ciekawe Cho’Gath w ustach nie ma języka. Być może posiada on tam pustkę samą w sobie, a być może jest to nawet portal do pustki. Cho wydaje się też być najbardziej przebiegłym ze stworów z pustki co sprawia, że jest on najbardziej przerażający, to i fakt że on cały czas rośnie…
Corki – To trochę ironiczne, że jeden z nielicznych przykładów tego iż w Piltover produkowane są bronie przeznaczone na wojnę znajduje się w rękach yordle’a czyli przedstawiciela rasy kochającej pokój. Historia Corkiego pokazuje, że Yordle żyjące w Bandle City różnią się od tych z Yordle Academy. Corki jest weteranem, który z przyzwyczajenia cały czas używa żargonu wojskowego. Być może jego udział w wojnach przeciwko Nexusowi spowodował iż narobił on sobie wrogów.
Darius – Darius i Draven są sierotami i przez to nie mają miejsca w elicie, która zdominowała politykę Noxusu. Cała piątka generałów należących do High Command wywodzi się od magów, którzy reprezentowali Noxus w czasie Run Wars. Gorliwość Dariusa jest symbolem nowego Noxusa tworzonego przez Swaina po zniknęciu ojca Katariny i śmierci Borama Darkwilla. Nowy demoniczny władca Noxusu, a także brutalny generał są nisko-urodzonymi połączeniami mocy i ambicji.
Diana – Powiedziano nam, że Diana kompletnie wybiła Solari. Najprawdopodobniej nie jest to jednak prawda, gdyż musiała by ona ścigać i zabić każdego w świątyni i to przy założeniu, że nikt nie próbował uciekać czy się ukryć, a dodatkowo oznaczałoby to że tylko Leona nie była w tamtym dniu obecna na miejscu. W dniu kiedy wydarzył się incydent Leona była najprawdopodobniej jedną z wielu wypełniających swoje obowiązki wobec Solari. Wiedząc to Diana najprawdopodobniej polowałaby na wszystkich, którzy przetrwali.
Dr.Mundo – Mundo jest karykaturą mrocznej strony naukowych procesów. On dopuścił się strasznych, strasznych czynów, jednak dzięki temu poczynił on spory postęp w swojej dziedzinie. Słuchając jego głosu możecie zauważyć, że nie jest on zbyt wyraźny, jego utrudniona mowa jest efektem ubocznych chemikaliów i operacji sprawiających ból. Innym skutkiem ubocznym jest utrata pamięci sprawiająca, że może zapomnieć on własne imię, jednak nigdy nie zapomina jaką radość daje mu sprawianie bólu i nauka.
Draven – Mimo faktu iż jest on bardziej chełpliwym z braci to Draven nigdy nie był tak silny jak Darius przez co nie czuł się on doceniany przez wojsko. Oczywiście dołączenie do wojska bez odpowiednich korzeni nie przynosiło raczej innej chwały od śmierci na polu bitwy. Draven był bardziej dumny od swojego brata i teraz możemy się zastanawiać, który z nich był mądrzejszy.Obaj na swój sposób szukali rozpoznawalności, jednak Draven pragnął ludzkiej adoracji, a nie mocy. Na dłuższą metę bardziej potężny jest ten kto zapisuje karty historii.
Elise – W przeciwieństwie do większości mieszkańców Shadow Isles Elise nie jest tak naprawdę martwa, choć ciężko też powiedzieć, że nadal jest człowiekiem. W jej monologu wspomina ona iż jest zafascynowana otaczającymi ją nieumarłymi jednak nie akceptuje ona ich tak gorliwie jak dajmy na to Karthus. Zamiast tego ona przybyła (lub została wezwana) na Shadow Isles by służyć Vilemawowi, który w zamian za jej usługi dał jej wieczne życie. To sprawia, że jest ona unikalna, jednak jednocześnie prowadzi do pytania czy Vilemaw antyczna istota jest w jakikolwiek sposób sprzymierzona z otaczającymi go nieumarłymi. Najprawdopodobniej on i jego sieci są odporne na otaczający ich śmierć i rozkład i cały czas są gotowi na złapanie osłabionej ofiary, która ośmieliła się wejść na ich terytorium.
Ezreal – Ezreal jest wędrowcem i jako że nie wiemy praktycznie niczego o jego rodzicach to możemy zakładać, że nie jest z nimi zbyt blisko. Jaki byłby inny powód by decydować się na tak wiele podróży w tak młodym wieku (kosztem formalnego wykształcenia)? Najwidoczniej był on zafascynowany magią. Może to na co natknął się w uniwersytetach Piltover nie zachwyciło go? Najprawdopodobniej kombinacja wielu różnych czynników sprawiła, że był on tak żądny przygody, jednak mogliśmy także zobaczyć jego wujka-pustelnika co pozwala nam przypuszczać, że Ez zamiłowanie do wędrówki i przebywania sam zapisane ma w genach.
Fiddlesticks – Bardzo ciężko się o nim dyskutuje, gdyż mamy bardzo mało historii, którą moglibyśmy się posłużyć, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę to iż jego stary lore opierał się tylko na nim siedzącym w pokoju i mordującym ludzi. Wiemy tylko, że jest on efektem nadużycia magii, kreaturą nie czującą strachu i żadnych emocji ciągle wieszczącą koniec.
Fiora – Fiora jest bardzo podobna do Katariny pod względem ambicji, a także tego że dorastała emulując swojego ojca. Rodzina Laurent raczej nie mieszkała w samej Demacii, a raczej w jednym z terenów jej podlegających. Kiedy Fiora zażądała kontroli nad domem Laurentów to oznaczało to posiadłość prawdopodobnie wraz z ziemią i służącymi. Akcent Fiory kompletnie różni się od reszty Demacian i jest burżuazyjny i pełen pogardy. Jej styl walki (identyczny jak w przypadku jej ojca czy rodzeństwa) jest także stosunkowo unikalny. Biorąc pod uwagę te wszystkie różnice możemy założyć, że Laurentowie nie byli zbyt często widziani w stolicy Demacii.
Fizz – Nie ma żadnych przesłanek by podejrzewać jakiś fragment historii Fizza. Wiemy, że ma on stosunkowo złośliwą naturę i tendencję do robienia tylko tego na co ma ochotę. Fizz związany jest z oceanem. Jego zdolność do pokonania smoko-rekina i uratowania żyć ludzi zamieszkujących blisko portu Bilgwater jest na pewno godna pochwały. Jednak czy to nie jest odrobinę podejrzane, że został on wypędzony akurat kiedy pojawił się ten stwór? Czy Fizz nie ma zdolności przywoływania takiego stwora przy użyciu przynęty? Na wszystkich znanych nam rysunkach takie rekiny zdają się być raczej przyjaźnie nastawione do Fizza…
Galio – Galio jest jednym z wielu przykładów, że magia może stworzyć życie. Podobnie jak Blitzcrank czy Fiddlesticks, Galio jest w pełni świadomy.Golemy zazwyczaj czują ciągła potrzebę wypełniania zadań, do których zostali pierwotnie stworzeni. Galio ma obsesję na punkcie ochrony innych i jest ona na tyle duża, że nie umie on sobie wybaczyć śmierci Duranda. On powrócił do Demacii by poszukać ukojenia w tym do czego zostały stworzone inne kreacje Duranda, ochronie granicy pomiędzy Demacią, a Noxusem.
Gangplank – Możecie zauważyć, że nie wiele postaci w LoLu używa bronii palnej, najprawdopodobniej dzieje się tak z dwóch powodów, pierwszym z nich jest zbytnia powszechność magii, która odgrywa rolę podobną do tej którą broń palna odegrała w historii, a drugą jest to że tego typu broń jest zakazana w większości państw-miast. Pomyślcie o tym, oprócz Caitlyn która jest szeryfem Piltover tylko piraci i przestępcy używają broń palną. Wyjątkiem od tego jest techmaturgiczna broń palna, która jest czymś anty-magicznym co jest dopuszczone do użycia w mieście.
Garen – Nie wiemy wiele o jego relacji z rodziną, po za tym że jest on obrońcą Lux (co jak spojrzymy na jej historię ma całkiem dobre uzasadnienie). Wiemy, że Garen należy do najwybitniejszych żołnierzy będących częścią armii Demacii. Najprawdopodobniej nie jest on za często widywany w samej Demacii, gdyż bierze on udział w wielu wojskowych kampaniach.
Gnar – Gnar jest nie tylko brakującym ogniwem, jest też dowodem że “gen gniewu” znajduje się w DNA yordli i pozwala na zamianę w potwora. Jako, że Zaun i Noxus nienawidzą yordli możemy spodziewać się, że pojawienie się Gnara będzie skutkowało łapaniem yordli i poddawaniu ich testom w celu zrobienia z nich broni.
Gragas – Z tego co wiemy Gragas jest bezdomny. On ma swój trunek, jednak nie ma miejsca które mógłby nazwać domem. Jest zbyt zajęty warzeniem i wyszukiwaniem składników. Więc jakim cudem nadal jest tak gruby? Czy naprawdę zarabia tak dużo z warzenia? On je i pije tak dużo, że musi go to kosztować fortunę. Niezależnie od tego jakie są jego początku on musi mieć jakąś posiadłość, o której nie mówi. Jeśli jego rodzina prowadziła biznes to wyjaśniałoby jego biegłość w fachu.
Graves – Wiemy, że Twisted Fate zdradził Gravesa doprowadzając do jego uwięzienia i że Graves ma broń nazwaną “przeznaczenie” przygotowaną do zabicia TFa. Zauważcie jakie jest podobieństwo pomiędzy Buckshotem,a Wild Cardami, a także że Smoke Screen kontruje Pick a Card. E obu tych championów daje Attack Speed. Ciężko znaleźć powiązanie tylko w przypadku ich ultów. Wyobraźcie sobie TFa, który został ograny przez Gravesa i próbuje uciec przy pomocy Destiny , jednak Graves używa ulta by go zabić.
Hecarim – Ponieważ Shadow Isles jest takie tajemnicze istnieje wiele teorii związanych z mieszkańcami tego miejsca. Wydaje mi się, że najlepiej spojrzeć na championy stamtąd pochodzące jak na potwory rodem z horroru. Każdy z nich znajduje sposób by zasiać strach w sercach mieszkańców Runterry. Cytat Hecarima “wojna jest wieczna” przeraża każdego kto szuka w śmierci wiecznego odpoczynku. Być może jego widmowi jeźdźcy to ci którzy polegli, a może Shadow Isles toczy wojnę z jeszcze potężniejszą siłą?
Heimerdinger – Jego wieżyczki są idealną metaforą naukowego postępu Piltover. Heimerdinger szukający efektywności, udoskonaleń i ewolucji stworzył jednego z bardziej przerażających minionów w grze. Być może kiedy Piltover zostanie uwikłany w jakiś większy zbrojny konflikt Heimer zrozumie jakie szkody mogą wywołać jego kreacje i że nauka powinna być stosowana z należytą ostrożnością.
Irelia – Latający miecz Irelii ma jakieś dziwne powiązanie z tą która włada tym ostrzem. Irelia zdaje sama nie wiedzieć zbyt dużo na ten temat, a jedynie wykorzystywać to powiązanie. Kiedy Soraka uratowała jej życie Irelia w jakiś sposób zdobyła możliwość kontrolowania miecza umysłem. Być może to był szczyt sekretnej sztuki Lito? Nie ma jednak żadnego dowodu, że on sam używał latającego miecza. Być może dusza Irelii jest związana z mieczem i dlatego jest w stanie ona tak go kontrolować.
Janna – W przeciwieństwie do sąsiadów mających obsesję an punkcie technologi Zaun jest raczej miastem skupiającym się na magii. Wyobraźcie sobie ulice wypełnione magicznymi przedmiotami popularnymi tak samo jak każdy inny towar. Nie jest to zaskoczenie, że w takim środowisku nawet ktoś taki jak Janna zdobyła dostęp do mocy. Jednak ciągły wpływ na magię sprawił, że stała się ona własnym awatarem.
Jarvan IV – Wokół Jarvana nagromadziła się naprawdę duża liczba teorii, wliczając w to tę według której tak naprawdę jest to tylko LeBlanc w przebraniu. Nie jestem zwolennikiem tej teorii, jednak wydaje mi się, że Jarvan faktycznie został pojmany przez siły Noxusu i udało mu się uciec tylko dzięki interwencji Garena i reszty strażników. Według jego lore czas, w którym był on więźniem Noxusu sprawił, że zaczął mieć on obsesję na punkcie pokuty. Być może był on torturowany przez co jego postawa uległa drastycznej zmianie i może czuje się on winny, że utracił wolę walki i został pokonany. Cokolwiek to spowodowało nie zmieni to faktu, że po dwuletniej misji w Great Barrier Jarvan powrócił jako silniejszy i znacznie mądrzejszy człowiek. Mimo tego iż wydawało mu się że pokonał swoje demony szybko stało się jasne, że Noxus może go używać jako swojej marionetki. Jak to możliwe? Uważam, że tortury Noxusu były tak naprawdę praniem mózgu.
Jax – Wiemy tylko, że Jax jest żółwiem ninja.

