Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

LCS NA Week 1, Day 1 recap: mamy nową potęgę?

Pierwszy dzień i inauguracja letniego sezonu LCS NA za nami. W nocy ze środy na czwartek rozegranych zostało sześć meczy. Spotkania pokazały jak wyrównane będą te rozgrywki. Fantastyczne starty zaliczyły nowe zespoły, które awansowały do tego sezonu w meczach relegacyjnych – Cloud9 oraz Velocity eSports. Te dwie młode ekipy będą jedynymi, które będą przystępowały do dnia drugiego bez porażki. W hicie dnia C9 pokonało TSM, udowadniając, że hype wokół nich nie wytworzył się z niczego.


Team Coast 0:1 Team SoloMid

[accordion][pane title=””][/pane] [pane title=”scoreboard”][/pane][/accordion]

MVP meczu: TSM Reginald (Kha'Zix)

  • Nic zaskakującego w champion select, OddOne wyciągnął Elise jungle, którą trenował przez cały okres między sezonami w SoloQ.
  • TSM fantastycznie przemieszczało się po mapie, wczesna presja na Nintendude’a w jungli dała im przewagę na topie i szybki turret, Coast odpowiadało, ale musiało przy tym inwestować więcej ludzi w pushowanie, TSM wiedziało idealnie gdzie wywierać presję na mapie,  dzięki temu zabrali darmowe drake’i w 6 i 12 minucie.
  • Kiedy TSM grupowało się w czwórkę i pushowało objectivsy, Reginald został na midzie, zbudował sobie bardzo wczesną przewagę 20cs nad Zedem Shiphtura, około 15 minuty miał mocną przewagę levelów nad każdym na mapie – dało mu to ogromną możliwość snowballowania.
  • Coast miało okazję na powrót, kiedy idealnie trafili z całym swoim AoE (ulti Twitcha, Vladimira, Nunu, Nami), a Dyrus na Shenie nie zdążył teleportować się ze swoim ulti na czas, ZionSpartan na Vladimirze zrobił triple killa, ale od tamtej pory TSM nie popełniło już takiego błędu i nie walczyło z Coast na otwartej przestrzeni, wyłapywali ich za to tylko kiedy mieli lepszą pozycję.
  • Reginald zamienił swoją wczesną przewagę w levelu oraz creepach na kille i mogliśmy oglądać jego one man show, był zdecydowanie najlepszym graczem na mapie, robiąc ogromny damage. Miało się wrażenie, że Regi wycarrowałby drużynę z elo hell w tej grze, reszta graczy TSMu po prostu była na mapie i to im wystarczało, aby wygrać.


Team Curse 0:1 Team Vulcun

[accordion][pane title=””][/pane] [pane title=”scoreboard”][/pane][/accordion]

MVP meczu: V Sycho Sid (Kennen)

  • Trundle i Sejuani po reworkach wreszcie w jungli, pewnie będziemy widzieli tych dwóch champów podczas letniego sezonu jeszcze często.
  • First blood dla Sycho Sida, Voyboy został ukarany za overagresję w 1v1 na topie, wykończył go ostatni tick ignite’a, Sid zdobył wczesną przewagę, której nie stracił ani na moment, jego przewaga w goldzie miała znaczny wpływ w pierwszych team fightach, udało mu się niesamowicie wysnowballować i zakończyć grę ze statystykami 8/0, podczas gdy Voy już nie wrócił do gry.
  • Przez większość czasu drużyny trade’owały objectivsy – turret za drake’a, turret za turret, Vulcun miało przewagę tylko ze względu na kille oraz farmę, global gold rozdzielał się mniej więcej po równo.
  • Curse miało team comp oparty o poke’a, NyJacky robił świetną robotę grając Lux, łapiąc graczy w combo i shredując ich często na 80% HP, ale za każdym razem kiedy Vulcun dało radę zrobić engage i Sejuani/Sona/Kennen użyli swojego ulti, Curse nie miało szans na wygranie team fightu.
  • Wszystkie oczy zwrócone były w stronę EDwarda, który jednak nie pokazał nic nadzwyczajnego, jego Zyra była na poziomie ich poprzedniego supporta – Elementza, który często grał nią w Spring Season. Zyra w team compie Curse miała za zadanie robić disengage, ale Vulcun miało za dużo CC, aby to się udawało.
  • Curse, aby znów zacząć wygrywać mecze, potrzebuje Voyboya w formie, w tym spotkaniu jego Jayce przeszedł absolutnie obok meczu, podczas gdy jego rywal z top lane’a wycarrował grę.




Team Dignitas 0:1 Cloud9

[accordion][pane title=””][/pane] [pane title=”scoreboard”][/pane][/accordion]

MVP meczu: C9 Balls (Elise)

  • Trzy target bany w champion select na Scarrę, czyli coś co będziemy jeszcze często widzieć w tym sezonie, Scarra sięgnął po Orianne, którą praktycznie nie grał w Spring Split.
  • Patoy przez pierwsze minuty gry roamował z Crumbzzem, dzięki czemu udało im się ukraść obydwa buffy z jungli Cloud9, Meteos  jednak bardzo mądrze to skontrował pushując i biorąc bardzo wcześnie topa, kiedy Crumbzz zajęty był robieniem swoich buffów.
  • Scarra nie trafił swoich trzech pierwszych ultimate’ów, został zabity w 1v1 przez Haia oraz kilka minut później znów złapany przez botlane C9, kapitan Dignitas ewidentnie bez formy.
  • Okazuje się, że Ballsowi potrzebne jest na Elise tylko Haunting Guise i Sorcerer Bootsy, żeby zabić w sytuacji 1v2 KiWiKiDa i uciec na full HP przed Crumbzzem, jak na razie akcja dnia.
  • Cloud9 kontrolowało grę od pierwszych minut, chociaż z początku nie mieli zbyt dużej przewagi, Crumbzz po zgarnięciu wszystkich czterech (!) buffów w early game miał w 17 minucie prawie połowę mniej farmy niż Meteos, Scarra i KiWiKiD snuli się po mapie bez większego celu, tylko botlane Dignitas grał solidnie – Imaqtpie miał do pewnego momentu największą farmę w grze i do prawie samego końca zero deadów.
  • 26 minuta i baron dla C9, przewaga Cloud9 w goldzie nie była w tym momencie za duża, ale ich team comp był w tej fazie gry bardzo silny – Zed, Elise i Draven błyszczą w mid game i udało im się skutecznie spushować i skończyć grę w 29 minucie.
  • Albo hype na Cloud9 jest prawdziwy albo Dignitas kontynuuje słabą formę z końcówki poprzedniego sezonu, gra była naprawdę jednostronna.


Counter Logic Gaming 0:1 Velocity eSports

[accordion][pane title=””][/pane] [pane title=”scoreboard”][/pane][/accordion]

MVP meczu: VES Cris (Kennen)

  • Doublelift przed meczem: ‘They are pretty much bunch of no names, I dont really respect them‘, czyli standardowe podgrzewanie atmosfery przez najlepszego ADC w Stanach. Dyrus na redditcie w komentarzach pod filmikiem powiedział: ‘I will never trashtalk a team ever again’.
  • Obydwa teamy grają przygotowanymi wcześniej przez siebie team compami, champion select trwał mniej niż półtorej minuty.
  • First blood dla Crisa na topie, który zabija Niena w czystym 1v1, tracąc mniej więcej połowę życia, kilka minut później powtórka sytuacji, tylko z udziałem junglera VES, kolejny Kennen dzisiejszego dnia, który wysnowballował wczesną przewagę i był najważniejszym czynnikiem swojego zespołu.
  • Oglądając akcję, gdzie botlane Velocity zabija w wymianie 2v2 Doublelifta i Chaustera, czułem się jakbym oglądał poprzedni sezon – bot CLG przegrywa przez bycie overaggro, top CLG totalnie sobie nie radzi, jungler jest niewidoczny, jedynie Link daje radę outfarmić przeciwnego middera – historia tej gry i całego poprzedniego sezonu Counter Logic Gaming w pigułce.
  • Thresh Chaustera miał dobre momenty (lantern-gank-flash-hook i kill na bocie), ale generalnie ilość nietrafionych hooków i złych ulti była bolesna do oglądania.
  • CLG przez moment wyglądało jakby mogli wygrywać team fighty, zrobili bait na baronie, ale przez jego złe rozegranie przegrali dość mocno i baron poszedł w stronę Velocity, które chwilę później dwoma skutecznymi pushami zakończyła grę.
  • Velocity prezentowało się naprawdę bardzo dobrze, każdy z ich graczy zagrał świetny mecz, podczas gdy w barwach CLG tylko Link rozegrał solidną grę, wygrywając w farmie z Vilem oraz robiąc kilka udanych ulti.


Team SoloMid 0:1 Cloud 9

[accordion][pane title=””][/pane] [pane title=”scoreboard”][/pane][/accordion]

MVP Meczu: C9 Meteos (Zac)

  • Mamy pierwszy raz w tym sezonie Ryze’a granego przez toppera (wcześniej był banowany), champ opatentowany na górnej alei przez Flame’a, będziemy go widzieć jeszcze duuużo więcej w tym sezonie, podobnie jak Kennena (który notabene też jest wytworem koreańskiej sceny).
  • Gra była bardzo wyrównana, bardzo dużo zależało od Orianny Reginalda – jeżeli jego ulti weszło w więcej niż 2 osoby – przeważnie TSM robiło z tego przewagę. Regi grał z runami pod CDR i mogliśmy widzieć ulti Orianny bardzo często podczas tej gry (oraz wombo combo Orianna ulti+Elise repeal). Generalnie lider TSMu nie grał tak dobrze jak w swojej poprzedniej grze, miał dobre zagrania, ale też słabsze momenty – jak przestrzelone ulti czy bycie złapanym na midzie koło 23  minuty. Jego Orianna była zdecydowanie przyjemniejsza do oglądania niż ta Scarry.
  • Po dużej ilości akcji i team fightów w mid game, gra w late troche się ustatkowała. Bardzo ważny był teamfight w 31 minucie, gdzie dzięki fantastycznej inicjacji Meteosa na Zacu, Cloud9 zdołało wygrać walkę 4 do 1 i wziąć chwilę później barona.
  • TSM wpisało surrender w 42 minucie po kolejnym przegranym team fightcie, C9 wygląda aktualnie super mocno, fantastycznie grali przede wszystkim Meteos (Zac) oraz Lemon (Lulu). Ich ultimate’y były kluczowe, a reszta C9 mogła spokojnie skupić się na robienie damage’u dzięki świetnej grze swojego junglera i supporta w team fightach.
  • Meteos zaliczył swój pierwszy dead w ramach LCS NA (wliczając kwalifikacje do LCSa), jego przeciwnicy potrzebowali aż pięciu gier, aby tego dokonać.


Team Coast 1:0 Team Vulcun

[accordion][pane title=””][/pane] [pane title=”scoreboard”][/pane][/accordion]

MVP Meczu: CST ZionSpartan (Riven)

  • Bardzo ciekawy team composition ze strony Team Coast, oprócz Thresha nie zabrali żadnego naturalnego tanka.
  • First blood dla ZionSpartana dzięki dobremu gankowi Nintendude’a,
  • Early game to małe błędy popełniane przez Vulcun, które dzięki sile swojego team compu w early/mid gracze Team Coast bezlitośnie wykorzystywali, ZionSpartan osiągnął bardzo szybką przewagę nad Sycho Sidem, budując ją w trakcie gry do monstrualnych rozmiarów (90 farmy przewagi w 21 minucie, 130 farmy więcej niż Sycho w 26 minucie).
  • Coast zagrało naprawdę świetnie, widać było, że ich team comp jest przemyślany i wiedzą jak nim grąć, po wygraniu early przejęli całkowitą przewagę na mapie, dzięki dodatkowemu SightStone’owi zbudowanemu przez Nintendude’a i wczesnemu oracle’owi mieli znaczącą przewagę wizji.
  • Coast nie dopuściło do late’u, świetna synergia w team fightach między nimi, nafeedowana Riven ZionSpartana i gra zakończyła się przed 30 minutą.
Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.