Wczoraj oraz przedwczoraj odbyła się druga runda amerykańskiej części Expansion Tournamentu. Dzięki temu poznaliśmy cztery zespoły, które zmierzą się w walce o dwa miejsca w NA LCS. Nie zabrakło tam potężnych pogromów i spektakularnych katastrof. Kto wyszedł zwycięsko z tej próby, a kto poległ?
Na wstępie warto zaznaczyć, że praktycznie żadne ze spotkań nie było wyrównane. Każde zostało naznaczone wyraźną dominacją jednego z rywali i nieporadnością drugiego, tak więc w ścisłym finale turnieju możemy spodziewać się fantastycznego widowiska.
Pierwsze spotkanie zakończyło się niespodziewaną kompromitacją Complexity Black. Zespół złożony z IKennyU, CloudNguyena (przymierzanego do CLG), Pr0lly’ego, RobertaXLee oraz Bubbaduba uległ w stosunku 0-2 rozstawionej z zaledwie 9. pozycji drużynie Final 5. Tym samym w wiosennym splicie LCS niestety nie zobaczymy sympatycznych zawodników.
W drugim meczu Enemy eSports podejmowało bardzo mocno promowany zespół Team Fusion. Faworyci nie mieli problemów z niżej notowanymi przeciwnikami i zwyciężyli łatwo 2-0. Wartym odnotowania jest tu fakt, że w obydwu starciach MakNooN grał jako Poppy i w obydwu siał kompletne zniszczenie w szeregach nieprzyjaciela.
Trzeci pojedynek nie przyniósł nam tylu emocji, na ile liczyliśmy. Curse Academy okazało się zespołem zdecydowaniem lepszym aniżej Complexity White i odniosło dwa wyraźne zwycięstwa, kończąc spotkanie z bilansem 2-0. Gracze CA potwierdzili, że nie bez powodu są uważani za faworytów całego turnieju.
Ostatni mecz również zawiódł kibiców. Team Coast zupełnie rozniósł rywali z Teamu LoLPRO również wygrywając zasłużenie 2-0. Warto jednak zauważyć, że naprawdę dobrze grał w tej serii midlaner LoLPRO – Yusui. Niestety jego koledzy z drużyny znacząco odbiegali od niego poziomem w tym pojedynku, co poskutkowało monstrualnymi statystykimi po stronie Teamu Coast w obydwu osłonach tego pojedynku.
Ostatecznie w finałowej batalii, która odbędzie się 12-13 grudnia zobaczymy następujące pary:
- Final Five vs Team Fusion
- Curse Academy vs Team Coast
Wygrani półfinałów zagrają w finale, z którego zwycięzcy awansują do LCS, natomiast przegrani stoczą bój o drugi wolny slot ze zwycięzcą spotkania pomiędzy przegranymi tychże półfinałów.
Mecze zapowiadają się niezwykle interesująco. Już niedługo wyczekujcie także artykułu przedstawiającego powyższe drużyny!

