Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Gamers2 i Copenhagen Wolves zmieniają junglerów

Profesjonalne zespoły często decydują się zmiany w obliczu zagrożenia. Ostatnie niepowodzenia Gamers2 oraz bardzo słaba forma Copenhagen Wolves zmusiły zawodników do odważnych decyzji. Z drużyną Ocelote’a żegna się Morden, a z Copenhagen Wolves odchodzi Brokenshard. Czy będą to zmiany na lepsze?

Porażka w letnich playoffach europejskiego Challenger Series 2014 jest z pewnością dobrym momentem do zastanowienia się, co dalej zrobić ze swoim życiem. Podobno Morden już od dawna zastanawiał się nad zakończeniem kariery gracza, argumentując to spadkiem motywacji. Hiszpański zawodnik chciał wygrywać, a tego nie mogła mu zagwarantować drużyna Ocelote’a. Jak sam podkreśla, gdy tylko zdobędzie dostateczną energię to powróci ze zdwojoną na profesjonalną scenę. Zaznacza jednak, że nie wie kiedy to będzie, choć ma nadzieję, że jak najszybciej.
Nowym junglerem drużyny Gamers2 najprawdopodobniej zostanie utalentowany gracz k0u. Zdobyte doświadczenie z takich drużynach jak Cloud 9 Eclipse czy Ninjas in Pyjamas stawia go na szczycie listy najlepszych kandydatów.
Prawdopodobnie będzie to duże wzmocnienie zespołu Ocelote’a. Gamers2 potrzebuje sukcesów, a angaż k0u byłby gwarancją większych możliwości.
Czy Waszym zdaniem to dobre posunięcie?



Zupełnie inna sytuacja jest w obozie Copenhagen Wolves. Drużyna przygotowuje się do obrony miejsca w LCS po bardzo słabym sezonie. Zespół zdecydował, że zmiany podjęte 3 tygodnie temu nie dają im dostatecznej pewności siebie, aby rywalizować o utrzymanie się. Stąd też decyzja o odsunięciu od podstawowego składu Brokensharda i powrocie starego junglera. Znany z niekonwencjonalnych bohaterów Airwaks może być jednocześnie zbawieniem przeżywającego kryzys zespołu, jak i gwoździem do przegniłej trumny. Czy ponownie zobaczymy Yoricka na polach Summoner’s Rift?
Sam Brokenshard krótko skomentował decyzję drużyny. Podziękował fanom za wsparcie i zapewnił, że jeszcze nie jeden raz usłyszymy o nim w profesjonalnych rozgrywkach.

„Miałem okazję przez 3 tygodnie trenować z naprawdę wspaniałą drużyną. Dziękuję im za to i życzę szczęścia w przyszłości. Sam nie podjąłem jeszcze decyzji, co zamierzam robić dalej. Zapewne trochę odpocznę i dopiero wtedy zdecyduję się co dalej z moją karierą. Dziękuję wszystkim za wsparcie! Jestem przekonany, że moja kolejna przygoda w eSporcie nie będzie związana z byciem zawodnikiem. Gwarantuję Wam jednak, że z pewnością nie zamierzam jeszcze kończyć z Ligą!”


W jakiej roli zobaczymy Brokensharda w przyszłości?

Trenera? Riotera? A może łowcy talentów?
Piszcie swoje sugestie!

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.