Już tylko 4 dni rozgrywek do końca Letniego Splitu! Przyjrzyjmy się zatem jak przebiegły dzisiejsze gry.
Teamfighty zapewniają Splyce zwycięstwo. Pierwszą krew zdobył Kikis, który także chwile później pomógł swojej drużynie w zdobyciu drugiego i trzeciego zabójstwa. Pozwoliło to zdobyć Fnatic przewagę w wieżach oraz złocie we wczesnej fazie gry. Wykorzystali ją do niszczenia kolejnych turretów i zdobywania smoków. Kiedy wydawało się, że Fnatic powinno pewnie wygrać tę grę, to Splyce rozegrało dobry teamfight 4 vs 5, który pozwolił im całkowicie odrobić stratę w złocie i zdobyć
Barona. Było to głównie zasługą świetnie rozegranej walki przez Wundera na
Fiorze. Grę ostatecznie wyjaśniła walka w 34. minucie, którą wygrało Splyce zapewniając sobie zwycięstwo w pierwszym meczu.
| FNC | 0 | – | 1 | SPY | MVP: Wunder (SPY) | Statystyki Skrót (kliknij, aby otworzyć) |
Splyce wskakuje na drugie miejsce w tabeli. Tym razem to Splyce lepiej zaczęło grę zdobywając Pierwszą Krew i dzięki silnym liniom wywierali presje na całej mapie. Sencux łapał pojedynczo przeciwników ultimatem
Malzahara zapewniając swojej drużynie kolejne zabójstwa. W 24. minucie Splyce zabiło Spirita i zdobyło dzięki temu
Barona. Z buffem przebili obronę bazy Fnatic niszcząc trzy inhibitory. Dzięki trzem liniom z superminionami Splyce zniszczyło Nexus Fnatic i zakończyło mecz po pół godziny gry.
| SPY | 2 | – | 0 | FNC | MVP: Trashy (SPY) | Statystyki Skrót (kliknij, aby otworzyć) |
Wczesny Baron zapewnia H2k zwycięstwo. Gra zaczęła się dość spokojnie. H2k zdobyło dla siebie Oceanicznego Smoka, jednak poza tym nic nie działo się przez pierwsze kilkanaście minut. Pierwsza krew padła dopiero w 18. minucie, kiedy Nukeduck użył Teleportu by zabić Odoamne na górnej alei. W 21. minucie H2k wykorzystało moment w którym Vitality zdobywało Smoka, żeby zabezpieczyć
Barona. Dzięki temu wzmocnieniu już 25. minucie zniszczyli wieżę od inhibitora przeciwników. W 30. minucie H2k wygrało teamfight, który pozwolił im zdobyć drugiego
Barona. Chwilę później wygrali także walkę w bazie Vitality, w której Jankos zdobył Triplekilla i wygrali pierwszą grę.
| H2k | 1 | – | 0 | VIT | MVP: Jankos (H2k) | Statystyki Skrót (kliknij, aby otworzyć) |
Ryu niszczy Vitality. Tym razem pierwszą krew zdobył Ryu zabijając na górnej alei Cabocharda. Vitality odpowiedziało od razu zabijając zdobywcę FB i pomagającego mu Odoamne. Chwile później H2k zdobyło kontrolę nad grą zdobywając 3 zabójstwa na midzie i niszcząc znajdującą się tam wieżę. Od tego momentu Jankos i spółka kontrolowali mapę, co pozwoliło im to zdobyć
Barona w 26. minucie. W 32. minucie H2k wygrało walkę w bazie VIT i dzięki temu zakończyło grę zdobywając trzy punkty. Bardzo duży wpływ na tą grę miał Ryu, który po paru słabych tygodniach zagrał tym razem bardzo dobrze.
| VIT | 0 | – | 2 | H2k | MVP: Ryu (H2k) | Statystyki Skrót (kliknij, aby otworzyć) |
Smittyj prowadzi swój zespół do zwycięstwa. Gra rozkręcała się dość powoli. Drużyny wymieniały się wieżami, jednak nie doszło do żadnej dużej walki. Pierwsza krew zdobył Smittyj roamując na środkową aleję i zabijając POE. Giganci skupiali się głównie na zdobywaniu pojedynczych zabójstw, które pozwalały im później zabezpieczać objective’y. Giganci mieli tak dużą przewagę, że w 27. minucie Smittyj
Fiorą zdobył 3 zabójstwa w walce jeden na trzech. Pozwoliło to Giants zniszczyć pierwszy inhibitor. Gra Origenu posypała się wtedy całkowicie. W 31. minucie POE i spółka musieli uznać wyższość Gigantów patrząc na wybuch własnego nexusa.
| OG | 0 | – | 1 | GIA | MVP: S0nstar (GIA) | Statystyki Skrót (kliknij, aby otworzyć) |
Powtórka z rozrywki. FB dla swojej drużyny zabezpieczył Amazing łapiąc Smittyj, który zbyt daleko pushował górną aleję. W 11. minucie zobaczyliśmy teamfight na topie, który wygrali Giganci. Po raz drugi bardzo dobrze grał Smittyj
Fiorą, który jeden na jednego był nie do zatrzymania, dzięki czemu mógł skutecznie splitpushować. W 29. minucie Giants sprowokowało OG do walki przy
Baronie, którą wygrali, chwile później zabijając także Nashora. W 34. minucie Giganci bez problemu przebili się przez obronę Origenu i zakończyli grę.
| GIA | 2 | – | 0 | OG | MVP: NighT (GIA) | Statystyki Skrót (kliknij, aby otworzyć) |
Nieudany powrót
Urgota na Summoner’s Rift. Pierwszą krew zdobył Veritas, jednak zapłacił za to własną śmiercią. G2 dość szybko przejęło kontrolę nad grą zdobywając kilka wczesnych killi. Już w 15. minucie mieli 11 zabójstw i ponad 7 tysięcy złota przewagi. Jednorożce nie miały już praktycznie żadnej możliwość na odrobienie strat. Udało im się zdobyć parę pojedynczych killi, jednak było to za mało. Już w 23. minucie dzięki posiadaniu
Barona, G2 zniszczyło pierwszy inhibitor. Zaledwie 3 minuty później wysadzili także Nexus UOL.
| G2 | 1 | – | 0 | UOL | MVP: Trick (G2) | Statystyki Skrót (kliknij, aby otworzyć) |
G2 nie daje Jednorożcom żadnych szans. Pierwszą krew ponownie zdobył UOL podczas teamfightu w 11 minucie. Mimo tego przegrali tę walkę i G2 zdobyło wczesnego ace’a. Zespół Ocelote’a rozgrywał drugą grę bardzo podobnie do pierwszej. Wykorzystywali każdą okazję by zdobyć buffa z przeciwnej jugnli, killa czy wieżę by powiększać swoją przewagę. UOL próbowało odrobić straty poprzez walki drużynowe, jednak Perkz w G2 miał tyle zabójstw (przy okazji też Wykradacz Dusz Mejai), że Jednorożce nie były w stanie ich wygrać. W 33. minucie G2 wygrało ostatni teamfight, po którym zakończyło grę i zdobyło kolejne 3 punkty.
| UOL | 0 | – | 2 | G2 | MVP: Perkz (G2) | Statystyki Skrót (kliknij, aby otworzyć) |
Pierwsza wygrana gra “Kotów” od trzech tygodni. Pierwszą krew zdobył Gilius gankując Paranga. Lepiej w early game’ie radziły sobie jednak “Koty”, które wykorzystały zbyt agresywna grę Giliusa i dwukrotnie go złapały. Gra dość mocno się przeciągała. Obie drużyny bały się podejmować ryzykowne decyzje. Dopiero w 31. minucie Roccat sprowokował swoich przeciwników do walki przy
Baronie. “Koty” wygrały teamfight i zdobyły Nashora. W 39. minucie Roccat wygrało kolejną walkę, dzięki czemu zakończyli pierwszą grę i wygrali pierwszy raz od piątego tygodnia.
| S04 | 0 | – | 1 | ROC | MVP: Steelback (ROC) | Statystyki Skrót (kliknij, aby otworzyć) |
Pierwsza wygrana seria “Kotów” od sześciu tygodni. Pierwszą krew zdobyły “Koty” zabijając sprattel. Po raz drugi oba zespoły bały się zdecydowanych ruchów, przez co mid game był dość powolny. W 26. minucie Roccat wygrało teamfight zdobywając trzy kille i
Barona, płacąc za to tylko życiem Raise’a. Walkę wygrali w dużej części dzięki bardzo dobremu ultowi
Rumble’a, którego użył Parang. W 32. minucie zawodnicy Roccat chcieli zakończyć grę, jednak zdecydowali się na zbyt ryzykowny teamfight w bazie S04, który przegrali. Po zdobyciu kolejnego Barona, “Koty” zakończyły drugą grę.
| ROC | 2 | – | 0 | S04 | MVP: Parang (ROC) | Statystyki Skrót (kliknij, aby otworzyć) |
![]() | GIANTS – Smittyj: Toplaner Gigantów zdecydowanie może uznać dzisiejszy dzień za jeden z najlepszych w swojej karierze. Jego gra Fiorą była prawdopodobnie jedna z lepszych jakie widzieliśmy w ostatnim czasie w profesjonalnych rozgrywkach. Świetnie radził sobie na linii, a także w teamfightach. Do tego zabił trzech graczy Origenu w sytuacji 1 vs 3 [klik]. Oby jak najwięcej takiej gry w jego wykonaniu. |
Pierwszego dnia ósmego tygodnia Fnatic spada z drugiego miejsca, na które wchodzi Splyce. H2k w końcu zdobywa jakieś punkty, a Origen po kolejne porażce ma coraz mniejsze szanse na awans do playoffów.
| Miejsce | Logo | Nazwa drużyny | Wygrane | Remisy | Przegrane | Punkty |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | G2 Esports | 8 | 7 | 0 | 31 | |
| 2 | Splyce | 7 | 6 | 2 | 27 | |
| 3 | Fnatic | 7 | 4 | 4 | 25 | |
| 4 | H2k | 5 | 6 | 4 | 21 | |
| 5 | GIANTS | 6 | 2 | 7 | 20 | |
| 6 | Unicorns Of Love | 4 | 5 | 6 | 17 | |
| 7 | Team Vitality | 3 | 7 | 5 | 16 | |
| 7 | FC Schalke 04 | 3 | 7 | 5 | 16 | |
| 9 | Origen | 2 | 7 | 6 | 13 | |
| 10 | ROCCAT | 2 | 5 | 8 | 11 |


