Czy ktoś kiedyś zastanowił się, dlaczego Quinn jest tak rzadko widywana na Summoner’s Rift? Przecież ta postać ma ogromny potencjał! Myślę, że każdy gracz kiedyś spotkał Quinn, której umiejętność pod klawiszem Q odwróciła losy niejednej walki drużynowej. Jednak mimo to nadal nie widujemy jej na profesjonalnej scenie. Postaram się przybliżyć Wam jej obecną sytuację i zaproponować szereg zmian, dzięki którym będzie w stanie awansować w tier listach championów z Pól Sprawiedliwości.
Historia
Quinn została udostępniona pierwszego marca 2013 roku. Domyślnie jest przeznaczona na pozycję marksmana, lecz zazwyczaj widywana jest w innych miejscach. Zaraz po wypuszczeniu grano nią często na midzie jak kontra na AD midlanerów, którzy naówczas byli dość popularni. Kwestią czasu były nerfy wycelowane w Skrzydła Demacii. Od tego czasu systematycznie spada w rankingu najczęściej pickowanych bohaterów Ligi. Dziś znajduje się na szarym końcu, a jeśli już wkracza do gry, to częściej widujemy ją na górnej alei (lub nawet w lesie) niż na domyślnej pozycji Strzelca.
Omówienie umiejętności

Umiejętność pasywna: Gonitwa
oznacza przeciwników jako Wrażliwych na 4.5 sekundy. Efekt nie może zostać ponownie nałożony przez kilka sekund.
Pierwszy atak Quinn wykonany przeciwko Wrażliwemu celowi zada dodatkowe obrażenia fizycznych.
Jedna z lepszych umiejętności pasywnych. Nie trzeba dużo tłumaczyć; co kilka sekund nasz towarzysz Valor oznacza dowolnego rywala, któremu zadamy dodatkowe obrażenia (maksymalnie 215 na 18 poziomie). Czego może brakować ADC? Dodatkowych obrażeń!

Oślepiający Nalot
Quinn wysyła Valora przed siebie, w linii prostej. Zatrzymuje się on przy pierwszym trafionym wrogu, zadając obrażenia i oślepiając na krótko wszystkich pobliskich wrogów na 1.5 sekundy.
1,5-sekundowy obszarowy blind, który podczas laning phase jest naszym głównym w trakcie krótkich wymian. Kombinacja
Q +
E + autoatak może spowodować, że nasz pasek zdrowia pozostanie bez zmian, natomiast HP naszego przeciwnika mocno ucierpi, co skończy się powrotem do bazy lub zużyciem kolejnego
potiona.

Wyostrzone Zmysły
Bierne: Atakowanie Wrażliwego celu zwiększy prędkość ataku Quinn o 20/25/30/35/40% oraz prędkość ruchu o 20/30/40/50/60 na 3 sek.
Aktywne: Valor ujawnia znaczny obszar na 2 sek. (ukryte jednostki pozostają niewidoczne).
Umiejętność ta posiada część aktywną i bierną. Po użyciu umiejętności odsłaniamy obszar wokół Quinn o promieniu 2100 jednostek. Możemy zaryzykować stwierdzenie, iż aktyw w mecie
trinketów i
Sightstona jest bezużyteczny. Umiejętność bierna traci z każdą minutą na wartości. Przydatna wyłącznie w fazie laning phase podczas krótkich wymian. W walkach drużynowych przydaje się tylko przy kombinacji
E + auto atak, ponieważ nikt o zdrowych zmysłach nie będzie narażał życia, by zdetonować znacznik w trakcie walki.

Doskok
Aktywna: Quinn doskakuje do przeciwnika, odrzucając go na niewielką odległość, zadając mu obrażenia fizyczne i spowalniając go o 50% na 2 sekundy.
Po dotarciu do celu, odbija się od niego, by wylądować w maksymalnej odległości swojego ataku. Dodatkowo Valor oznacza cel Wrażliwością.
Większość ludzi powie: Doskok na ADC? WTF? Nie można było wymyślić czegoś bardziej bezużytecznego? Przecież Strzelec powinien zachować odpowiednią pozycję! W rzeczywistości sytuacja jest trochę inna. Profesjonalni gracze używają
E jako spella ofensywnego. Sama umiejętność zadaje 160 (+20% AD) na maksymalnym poziomie rozwinięcia. Biorąc pod uwagę, że maksujemy ją jako drugą nie są to duże obrażenia, lecz spójrzmy na to z innej strony. Używając tej umiejętności nakładamy pasyw. Podczas kombinacji aa+
E + aa z
pasywem jesteśmy wstanie wpakować całkiem pokaźną sumę obrażeń. Do tego dochodzi spowolnienie na 2 sekundy oraz nasz buff do prędkości ruchu z W. Warto też wspomnieć, że tym czarem można przechodzić przez ściany (wąski teren oraz rzeczy typu ult Jarvana).

Wspólne Działanie/Uderzenie z Nieba
Valor zastępuje Quinn na polu walki jrako mobilny atakujący w zwarciu. Gdy jest gotowa, Quinn wraca z Gradem Strzał, zadając fizyczne obrażenia wszystkim znajdującym się w pobliżu wrogom.
Pierwsze użycie: Valor zastępuje Quinn na polu walki jako mobilny atakujący w zwarciu na 20 sek. Valor może przenikać przez jednostki i otrzymuje +80/90/100% pkt. do prędkości ruchu, zmniejszonych do +20/30/40%, gdy bierze udział w walce.
Drugie użycie: Quinn powraca, by wykonać Uderzenie z Nieba, zadając od 100/150/200(+50% dodatkowych obrażeń od ataku) do 200/300/400 (+100% dodatkowych obrażeń od ataku) pkt. obrażeń fizycznych wszystkim wrogom na dużym obszarze, w ilości zależnej od tego, ile pkt. zdrowia im brakuje.Jeśli Uderzenie z Nieba nie zostało rzucone przed końcem działania tej umiejętności, zostanie rzucone automatycznie.
Kolejna umiejętność tracąca na wartości z każdą minutą gry. Nasza postać staje się melee, a nasz zasięg maleje z 525 do 125. Nasze skille odrobinę się zmieniają. Podczas przemiany w Valora:
Pasyw nie działa
Q przestaje być skillshotem, a najbliżsi przeciwnicy zostają oślepieni na obszarze w kształcie koła o średnicy równej 550.
W dalej odsłania pobliski obszar. Dodatkowo otrzymujemy AS na stałe.
E działa na podobnej zasadzie, lecz nie odbijamy się od przeciwnika oraz nie nakładamy pasywu.
90% ludzi grających ADC zadaje sobie pytanie: transformacja! Na cholerę mi to? I niestety mają rację. W czasie laning phase czasami używany jako skill przypieczętowując killa. W walkach drużynowych traktowany jedynie jako możliwość ucieczki lub dogonienia ostatniego żywego przeciwnika. W zamyśle Riotu umiejętność ta miała byś stosowana jako tzw. “dobijacz”, coś na zasadzie ultimate
Jinx lub
Ezreala. W praktyce wyszło na to, że jest escape z bardzo dużym cooldownem.
Przedmioty
Kolejnym problemem Quinn wynikający z możliwości grania nią na wielu pozycjach jest mnogość buildów, które można na niej zastosować. Myśląc o przedmiotach dla tej bohaterki momentalnie do głowy przychodzi kilka zestawów przedmiotów, które możemy zbudować.
Grając jako marksman mamy dwie głowne ścieżki rozwoju. Jedna opierająca się na prędkości ataku (podobny do
Jinx lub
Caitlyn), w której naszym największym atutem jest możliwość władowania dużej liczby auto ataków oraz druga podobna do obecnej ścieżki
Gravesa czy
Luciana. Wtedy jesteśmy najmocniejsi z aktywowanym
Yomuu. Zaskoczeniem jest też coraz częściej widywany
Lodowy Młot, który ma wypełnić lukę po słabych umiejętnościach Skrzydeł Demacii. Jeśli widzimy naszą bohaterkę na górnej alei, sprawa ma się zupełnie inaczej. Większość ludzi wybierających koleżankę Valora na topa buduje się bardzo sytuacyjnie, lecz podstawowymi itemami są
Moc Trójcy oraz
BotRK.
Źródło problemu
Widocznie społeczności nie przypadła do gustu kobieta z ptakiem :). Teraz serio, ciężko domyślić się, co pracownikom Riotu chodziło po głowach gdy tworzyli tego championa. Transformacjia nijak nie pasuje do pozycji Strzelca. Jest to spell przypisany do pozycji na solo liniach, co można łatwo zauważyć, gdyż zaraz po opublikowaniu grana była na midzie. Dziś widujemy ją na topie jako kontrę na twarde, walczące wręcz postacie (
Trundle,
Mundo itp.). Jako marksman jej ult jest praktycznie bezużyteczny; blind w mecie, w której gra się double bota też nie koniecznie jest przydatny (nawet oślepienie obu przeciwników sprawia, że ich umiejętności dalej mogą zadawać obrażenia). Aktywne W dające wizję w kształcie koła jest zbędne (
trinkety,
Kamień Widzenia na supporcie oraz coraz częściej spotykany
niebieski trinket dbają o nasze pole manewru). Jedynie E i pasyw pozytywnie wpływają na jej sytuację. Gwoździem do trumny kobiety z ptakiem jest obecnie panująca meta. Na midzie spotykamy zabójców, którzy są w stanie bardzo szybko nas zburstować. Full AP postacie które są obecnie grane na górnej alei (
Kassadin,
Azir,
Lissandra) czynią z nią bardzo sytuacyjny pick na topa. W ostatnim czasie na domyślnej pozycji marksmana królują championi opierające się na mocy czerpanej z umiejętności (
Graves,
Corki,
Ezreal), a jak już wspomniałem jej spelle są po prostu słabe. Posiada także niejednoznaczny styl gry. Połączenie zabójcy, strzelca, wojownika mogło dać bardzo fajną postać, lecz nie w takim połączeniu, jakim jest Quinn.
- Mało użyteczna
R-ka podczas grania na dolnej alei
Q mało efektywne w early game- Ciężko znaleźć zastosowanie dla aktywu
W - Obecnie niesprzyjająca meta (zabójcy na midzie oraz postacie z dużymi obrażeniami lub łatwym dojściem do carry w jungli i na topie)
- Postacie czerpiące siłę ze swoich spelli na bocie (
Graves,
Ez) - Niejednoznaczny styl gry
- Nieudane połączenie zabójcy, marksmana oraz wojownika
pomysł na naprawę
Zespół balansujący ma dwa sposoby na przywrócenie Quinn do łask. Zmienić metę pod nią lub wprowadzić szereg zmian, które sprawią że Skrzydła Demacii staną się użyteczne. Pierwsza opcja jest raczej nieosiągalna, gdyż wymagałaby zbyt wielu zmian w innych postaciach, jak i w samej rozgrywce. Kolejną opcję można podzielić na dwa rozgałęzienia. Jedną w kierunku umocnienia jej pozycji na topie ,a drugą w kierunku bota. Postaram się przedstawić moje pomysły:
TOP – Obecnie Quinn w zestawieniach najlepszych postaci górnej alei ląduje w okolicach trzeciego tieru, co oznacza, że jest to raczej pick sytuacyjny, kiedy postacie mocniejsze zostały zbanowane. Aby nasza pani z Demacii wskoczyła do wyższych tierów na topie, potrzebne będą zmiany w pasywie, który mógłby zadawać mniejsze obrażenia, ale za to ignorowałby pancerz przeciwników (obrażenia nieuchronne). Valor naznaczałby rzadziej, lecz miałby większy priorytet na bohaterów.

Podsumowanie
Quinn wymaga zmian. Riot musi zadecydować, czy chce, aby ta postać dołączyła do bohaterów-niewypałów i błąkała się gdzieś między najgorszymi marksmanami a średnimi toperami lub podjąć męską decyzję i wybrać jedną z dróg zaproponowanych wyżej. Bez wątpienia zmianom musi ulec jej superumiejętność, a jeśli to nie nastanie, champion ten będzie mógł odlecieć jak najdalej od Pól Sprawiedliwości.


