Co tu dużo mówić – kolejny dzień rozgrywek, kolejne emocje, kolejne zaskoczenia. Większość zespołów nadal musi walczyć o utrzymanie się na swoich pozycjach w tabeli, na rozluźnienie mogą sobie pozwolić jak na razie jedynie Immortals. Które drużyny się przełamią?
Nieśmiertelni nie odpuszczają, i 4 tydzień amerykańskich LCS kończą pięknym zwycięstwem nad nieźle prezentującym się ostatnimi czasy Team Liquid. Cóż, tę grę podsumowań jak większość spotkań Immortals – tym, co wygrało im to starcie była niesamowita synergia. Po raz kolejny zespół ten pokazał, że pod tym względem prawdopodobnie żadna drużyna zachodniego kontynentu nie może się z nimi równać. Immortals było pewne zwycięstwa już w champion select – postawili bowiem na ryzykowną kompozycję pod protekcję dwóch carry (WildTurtle’a na
Cait oraz Huniego na
Ekko), która wymaga bardzo dobrego początku gry aby zadziałać. Immortals założenie to spełniło perfekcyjnie, a zakończenie gry było kwestią kilku teamfightów (w których swoją drogą po raz kolejny świetnie pokazał się Reignover będąc głównym inicjatorem walk oraz pokazując parę niesamowitych zagrań).
| IMT | 1 | – | 0 | TL | MVP: Reignover (IMT) | Statystyki Skrót (kliknij, aby otworzyć) |
NRG z pewnością są potencjalnie bardzo silną drużyną, ale nadal wyglądają niepewnie na tle innych amerykańskich drużyn i w tym starciu ulegają Cloud9. W tej grze uwypuklił się najbardziej istotny problem NRG – mają bardzo wielkie problemy z powrotem do gry gdy nie uzyskają przewagi na początku. Świetnie wykorzystała to drużyna Chmury, która popisała się świetną rotacją na początku rozgrywki zyskując przewagę dwóch zabójstw nad rywalami, i cóż, to wystarczyło – całość potoczyła się z efektem kuli śnieżnej, dając C9 jeszcze większą dominację, przy której NRG nie mogło pozwolić sobie na nic. Warto nadmienić, że Rush zdecydował się w tym meczu na
Nunu i występ wyszedł mu przywoicie, być może Jeździec Yeti dzięki temu stanie się przyzwoitytm wyborem na profesjonalnej scenie.
| C9 | 1 | – | 0 | NRG | MVP: Jensen (C9) | Statystyki Skrót (kliknij, aby otworzyć) |
Welcome to the League of Draven? No, niekoniecznie. Nawet wybór
Wielkiego Oprawcy przez Freeze’a, którego w jego rękach obawiało się wiekszość europejskich drużyn nie dał zwycięstwa Renegatom, chociaż był tego bliski. Cały mecz był w zasadzie jednym wielkim festiwalem błędów. Do 35 minuty nie dało się jednoznacznie określić potencjalnego zwycięzcy. Ciekawą sprawą był “podwójny throw na Baronie”. Zarówno Renegades, jak i TSM po zdobyciu tego celu fatalnie traciło go w następnej walce drużynowej. Mecz, jak pisałem, był bardzo wyrównany – nie jestem tylko pewien czy to kwestia progresu REN z Hakuho w składzie, czy amatorskich błędów Teamu SoloMid.
| REN | 0 | – | 1 | TSM | MVP: Doublelift (TSM) | Statystyki Skrót (kliknij, aby otworzyć) |
Po zaskakującym początku Team Impulse zaczyna zawodzić i pokazuje, że raczej nie znajdą się oni wyżej niż w środku tabeli. Duży błąd popełnili już w champion select – zdecydowali się oni na kompozycję opartą na trzech strzelcach, na co Counter Logic Gaming błyskawicznie odpowiedziało wyborem
Zeda. W grze było równie solidnie – CLG rozegrało ten mecz porządnie od początku aż do końca ze świetnymi walkami drużynowymi (m.in. dzięki wspomnianemu
Zedowi HuHi’ego, co przyczyniło się do całkiem zdominowanej gry i w rezultacie łatwego zwycięstwa.
| TIP | 0 | – | 1 | ![]() | CLG | MVP: HuHi (CLG) | Statystyki Skrót (kliknij, aby otworzyć) |
Echo Fox po raz kolejny w osłabionym rosterze nie potrafi poradzić sobie na profesjonalnej scenie LCS. Tym razem potrafiło jednak przynajmniej podjąć relatywnie równą walkę, mimo że nadal polegli. Mecz przeciągał się przez ponad 40 minut, w których obie drużyny nie chciały podejmować większej walki – to właśnie wykorzystało Dignitas i dzięki swojemu doświadczeniu w takich rozgrywkach uzyskali kontrolę na mapie. Echo Fox nie pozostawało jednak dłużne, i udało im się zdobyć Barona dwukrotnie, dzięki czemu zdobyli oni realną szansę na zakończenie tej gry z pozytywnym dla siebie rezultatem. Wszystko jednak popsuł dla nich ostatni teamfight, gdzie zostali dosłownie wykasowani przez graczy Dignitas po czym musieli oglądać swoją bazę w gruzach.
| DIG | 1 | – | 0 | FOX | MVP: Shiphtur (DIG) | Statystyki Skrót (kliknij, aby otworzyć) |
Prawie półmetek zmagań za nami, a tabela nadal wygląda niepewnie: niektóre topowe teamy nadal są chwiejne, natomiast te z niższej partii pokazują że potrafią zaskoczyć. Cóż – takich wyników nie wytypował chyba nikt.
| Klasyfikacja drużyn League of Legends Championship Series North America |
|---|
| Miejsce | Logo | Nazwa drużyny | Wygrane | Przegrane |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Immortals | 8 | 0 | |
| 2 | NRG E-sports | 5 | 3 | |
| 2 | Counter Logic Gaming | 5 | 3 | |
| 2 | Team SoloMid | 5 | 3 | |
| 2 | Cloud9 | 5 | 3 | |
| 6 | Team Liquid | 4 | 4 | |
| 7 | Team Impulse | 3 | 5 | |
| 7 | Team Dignitas | 3 | 5 | |
| 9 | Renegades | 1 | 7 | |
| 9 | Echo Fox | 1 | 7 |



