Pochodzący z Danii top laner Mike “Wickd” Petersen, który dopiero co został odsunięty od podstawowego składu występującego w LCS.EU Elements, zdecydował się odpowiedzieć na część pytań zadanych przez użytkowników serwisu Reddit. Najważniejsze pytania i odpowiedzi w przetłumaczonej wersji możecie znaleźć poniżej:
Z jakimi właściwie problemami zmaga się Elements? Czy zmiana w składzie może je naprawić?
Według mnie problemem Elements są cztery różne rzeczy.
Pasywna gra: Wszystkie rozgrywki graliśmy niesamowicie pasywnie, prawie w ogóle nie próbując jakichkolwiek ryzykownych zagrań. Jeśli już decydowaliśmy wykonać jakieś karkołomne zagrania to albo były one rodem z soloq, albo akcje przy użyciu bardzo oczywistych postaci, dzięki czemu każdy członek naszej drużyny był gotów wziąć udział w takiej akcji.
Nastawienie do gry: Według mnie nastawienie do gry naszego zespołu pozostawiało wiele do życzenia. Poszczególni gracze za bardzo skupiali się na sobie, a za mało na teamie. Odnosiłem wrażenie jakby celem nie było po prostu zwycięstwo, a raczej zaprezentowanie się indywidualnie z dobrej strony.
Calle: W naszej drużynie za calle odpowiedzialny był Nyph i nie wydaje mi się aby to dobrze pasowało do jego natury. On nie jest raczej typem przywódcy, przez co w jego callach dało się wyczuć wątpliwości.
Treningi: Nasze treningi nie były zbytnio użyteczne, a w dodatku trenując nie mieliśmy żadnego konkretnego celu. Miałem wrażenie, że po prostu grindujemy gry. Często mówiłem, że gramy za dużo, a analizujemy za mało i sugerowałem obejrzenie większej ilości powtórek jednak zawsze tego typu propozycje były odrzucane. W ciągu tegorocznych LCSów przez czas, w którym ja byłem w drużynie obejrzeliśmy mniej niż pięć powtórek.
Jak porównałbyś twoje stosunki z Froggenem obecnie do tych z czasów CLG.EU?
Moje stosunki z Froggenem w ogóle się nie zmieniły od czasów CLG.EU. Jesteśmy kolegami z drużyny, możemy dobrze się ze sobą bawić, ale nigdy nie byliśmy najlepszymi przyjaciółmi.
Jakie masz obecnie plany na przyszłość?
Obecnie chcę grać soloq, trenując jednocześnie agresywny styl gry i robienie efektownych i efektywnych zagrań. Nigdy nie zagram już w pasywnej drużynie, gdyż uważam że taki styl gry jest zwyczajnie wadliwy. W tym czasie będę również streamował i tworzył dla was fajne materiały.
W jakim miejscu widzisz siebie w sezonie 6?
W sezonie 6, a być może nawet już w sezonie 5 chciałbym być w zespole, gdzie wszyscy zgadzają się, że powinniśmy grać agresywnie i nie bać się ryzykownych zagrań. Uważam, że jest to najlepsza możliwa taktyka i choć oczywiście nie uda ci się wygrać przy jej użyciu wszystkich gier to masz na ewentualną wygraną znacznie większe szansę.
Jak oceniasz wymianę Tabzza na Rekklesa? Czy uważasz, że ruch ten był wzmocnieniem?
Zmiana ta była poprawą w tym aspekcie, w którym chcieliśmy zmiany (motywacja danego gracza), ale tylko w tym jednym.
Jaka jest i jaka była atmosfera w drużynie?
Atmosfera w drużynie była naprawdę zła i ludzie z różnych powodów sobie nie ufali. Mieliśmy 500 różnych opinii dlaczego nasza gra wygląda tak jak wygląda, a w dodatku wszyscy źle znosili porażki. Nie wiem do końca jaka obecnie jest sytuacja, ale na podstawie mojego doświadczenia powiedziałbym że obecnie atmosfera w drużynie jest świetna. Za każdym razem jak do teamu dołącza nowy gracz to wchodzi się w fazę “miesiąca miodowego”, gdzie wszystko wydaje się świetne do momentu kiedy coś pójdzie nie tak.
Jak właściwie doszło odsunięcia ciebie z podstawowego składu i jak się o tym dowiedziałeś? Jakie masz teraz plany, zamierzasz powalczyć o odzyskanie swojego miejsca w drużynie?
Po naszej ostatniej grze w LCS zgodziliśmy się przeprowadzić indywidualne rozmowy z zarządem drużyny po tym jak już wrócimy do biura. Ja byłem drugą osobą, która odbyła taką rozmowę i podczas niej się tak naprawdę o wszystkim dowiedziałem. Nie mam nikomu tego za złe, bo nie widzę ku temu powodu. Zacząłem się tylko zastanawiać co to tak naprawdę dla mnie oznacza i mogę już stwierdzić, że teraz zamierzam powalczyć o miejsce numer 1 na drabince rankingowej na EUW i zacząć streamować jak tylko uda się podłączyć internet do mojego mieszkania. Jeśli chodzi o mój powrót do LCS, to zamierzam podejść do sprawy na spokojnie i zobaczyć jakie będę miał oferty.
Co sądzisz o ostatnim komentarzu Froggena odnośnie wymiany Tabzza na Rekklesa? Czy uważasz, że przez Rekklesa wasz team stał się zbyt pasywny?
Tabzz był świetnym zawodnikiem, a także bardzo agresywnym graczem. Nie wydaje mi się żeby ktokolwiek kiedykolwiek miał problem z formą Tabzza, a raczej chodziło o jego motywację.
Rekkles jest niesamowicie zmotywowany, on gra naprawdę bardzo dużo ale jest on bardziej pasywnym typem gracza.
Na papierze zawsze wybrałbym Rekklesa, ale rozważając wszystko z perspektywy czasu wydaje mi się, że mieliśmy zbyt dużą ilość pasywnych graczy, by miało to prawo działać.
Stare Fnatic miało trzech bardzo agresywnych zawodników, a mianowicie Soaza, Peke’a i Yellowstara. W takim składzie Rekkles spisywał się bardzo dobrze i mógł w pełni pokazać swoje umiejętności jednak w bardziej pasywnej drużynie znacznie ciężej jest mu w pełni wykorzystać swoje możliwości.
Czy nadal posiadasz motywację do grania? Byłbyś skłonny przenieść się do Ameryki i spróbować swoich sił w tamtym regionie?
Nadal posiadam motywację do dalszego grania, ale nie wiem czy chciałbym przenosić się do NA. Nie wykluczam takiego rozwiązania, ale musiałbym wziąć wiele rzeczy pod uwagę.
Jakie cechy Kev1na sprawiły, że drużyna wybrała go zamiast ciebie?
Nie radziliśmy sobie zbyt dobrze jako drużyna przez co wszyscy stawali się dość “humorzaści”. Przyjście nowego zawodnika powoduje nadejście fazy “miesiąca miodowego”, gdzie wszystko znowu wydaje się być w porządku. Dzięki temu morale graczy się zwiększają, a team przez jakiś okres prezentuje się znacznie lepiej. Dodatkowo Kev1n jest mniej agresywnym zawodnikiem ode mnie i posiada mniejszą ilość własnych opinii.
źródło: http://www.reddit.com/r/leagueoflegends/comments/2wbrt9/i_am_wickd_ama/

